wtorek, 22 sierpnia 2017 r.

Chełm

Żacy szturmują punkty ksero

Dodano: 18 stycznia 2008, 17:49

Studentów ogarnął szał kopiowania. Powielane jest wszystko, co wpadnie im w ręce.

Z rozpędu, po kilka razy, te same notatki.

- Sesja jest po to, żeby punkty ksero nie zbankrutowały - śmieje się Łukasz Dobrowolski, właściciel jednego z nich. - Przed egzaminami studenci kserują dużo więcej materiału, niż w innych miesiącach. Rekordziści powielają nawet i 300 stron notatek jednorazowo.

- Kiedyś się tak zapędziłem, że skopiowałem kilka razy te same notatki - mówi Karol Lisowski. - Teraz wiem, że całe to masowe kopiowanie wszystkiego co mi wpadło w ręce nie miało sensu. Przeczytałem może kilka stron z całego zbioru.
Najwięcej kopiują studenci kierunków humanistycznych. - W tym roku na ksero wydałam już blisko 100 zł - przyznaje Joanna Betiuk. - A to jeszcze nie koniec, choć zastanawiam się, czy jest sens to wszystko kserować.

Joanna chce skopiować notatki z wykładów, które pożyczyła od kolegów oraz kilka opracowań. - Wiem, że to głupio zabrzmi, ale wolę mieć pewność, że w razie czego wiedzę mam. Przynajmniej na papierze - dodaje.

Ci, co systematycznie uczęszczali na zajęcia, na kopiowanie materiałów wydają zdecydowanie mniej. - Mam swoje notatki - mówi Justyna Kupracz, studentka filologii polskiej w Państwowej Wyższej Szkole Zawodowej w Chełmie. - Sporadycznie kopiuję jakiś artykuł polecony przez wykładowcę. Ksero kosztuje mnie zaledwie kilka złotych miesięcznie. W czasie sesji też.

Właściciele punktów ksero przyznają, że najmniej dają im zarobić studenci kierunków technicznych. - A co mam kserować? Wykresy, wzory, czy zadania - pyta Krzysztof Klajn, student elektrotechniki w PWSZ. Ale i jemu się zdarza korzystać z usług punktu ksero. - Zwykle kopiuję zeszyty w bardzo dużym pomniejszeniu - zdradza. - Robię z nich ściągawki, choć rzadko z nich korzystam - zastrzega.

Co wolno, czego nie

Kopiowanie całych podręczników bez pozwolenia osób posiadających do nich autorskie prawa majątkowe (zwykle są to autorzy lub wydawnictwa) jest zabronione. Przestępstwo ścigane jest na wniosek właścicieli praw autorskich lub organizacji zajmujących się ochroną tych praw. Można natomiast kopiować fragmenty książek do własnego użytku.

Ile za ksero

Strona A-4 - 0,08-0,1 zł
Strona A-3 - 0,15-0,25 zł

Wydruk komputerowy:
1. czarno-biały - od 10 groszy za stronę
2. kolorowy - około 2,5 zł.
Czytaj więcej o:
pretorius
pepe
Gość
(3) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

pretorius
pretorius (16 kwietnia 2008 o 15:48) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
To nie prawda, że prawo autorskie zabrania kopiowania książek!!! Zgodnie z art 20 (1) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych w ramach dozwolonego użytku osobistego (prywatnego) można skopiować nawet cały utwór... choć tylko w jednym egzemplarzu! Należy tu zaznaczyć, że musi to być utwór przyniesiony przez klienta!!! W innym przypadku (no. wykonywanie kopi z materiałów znajdujących się w punkcie ksero) jest to zagrożone odpowiedzialnością karną.... pozdro
Rozwiń
pepe
pepe (19 stycznia 2008 o 12:14) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Pan Tomasz często przekręca to co się do niego mówi!! Ja już się boję czytać jego teksty.
Rozwiń
Gość
Gość (19 stycznia 2008 o 08:54) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
no Panie Tomaszu, z tym podpisem pod zdjęciem - " Łukasz Dobrowolski, właściciel punktu ksero mówi, że przed sesją wykonuje tyle kopii, ile w ciągu całego roku" to mnie rozśmieszyło, nie takie były moje słowa... ale chciałbym wykonywać tyle kopii ile w ciągu całego roku
Pozdrawiam
Łukasz Dobrowolski
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (3)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!