piątek, 24 listopada 2017 r.

Chełm

Zawaleni wnioskami

  Edytuj ten wpis
Dodano: 19 lipca 2006, 11:03

Chełmski Wydział Komunikacji tonie we wnioskach o wymianę praw jazdy.
Czekającym na nowy dokument kierowcom puszczają nerwy. Urzędnikom też.

- Przecież to zgroza - denerwuje się pan Krzysztof z Chełma. - Czekam na prawo jazdy od początku czerwca. Przecież każda sprawa administracyjna zgodnie z przepisami powinna być załatwiona w ciągu miesiąca. Dlaczego nasi urzędnicy nic sobie z tego nie robią?
Beata Zielińska, dyrektor Wydziału Komunikacji w Urzędzie Miasta Chełm, przyznaje, że miesięczny termin załatwienia spraw jest przekraczany, ale przynajmniej na razie, nie da się tego zmienić.
- Na wymianę praw jazdy kierowcy mieli ponad dwa lata - mówi Zielińska. - Tymczasem większość zdecydowała się na złożenie wniosków w ciągu dwóch miesięcy. Gdyby nie czekali na ostatnią chwilę i składali je sukcesywnie, nie byłoby teraz takiego zatoru.
Czy mimo wszystko urzędnicy mogli zapobiec takiej sytuacji? Jak mówi dyrektor, można było to zrobić. - Wystarczyło, że przyjmowalibyśmy tylko tyle wniosków w ciągu dnia, ile bylibyśmy w stanie przerobić - wyjaśnia Zielińska. - Ale nie chcieliśmy, żeby ludzie stali w kolejkach, więc dziennie przyjmowaliśmy ponad sto wniosków. Starczało czasu tylko na odbieranie formularzy. Resztę pracownicy robili po godzinach.
Po godzinach pracownicy wydziału zostają w dalszym ciągu. Zawieszono urlopy, do pomocy oddelegowano pracowników z innych wydziałów. To wszystko jednak za mało. Liczba wniosków maleje bardzo powoli. Ile ich jeszcze zostało, nikt nawet nie liczy. Nowe prawa jazdy odbierają dopiero ci, którzy składali wnioski pod koniec maja i na początku czerwca.
Nic dziwnego, że w tej sytuacji kierowcom puszczają nerwy. - Rozumiem, że się denerwują - mówi Zielińska. - Na ich miejscu też bym pewnie była zdenerwowana.
Jednak nic nie usprawiedliwia używania wulgaryzmów i trzaskania drzwiami. A takie sytuacje też się zdarzają. - Od nas wymaga się grzeczności, a petenci mogą wszystko - żalą się pracownicy. - Zdarzają się tacy, którzy nas potrafią wyzwać, zwymyślać. My ze swojej strony robimy, co w naszej mocy. Siedzimy tu do nocy, po 12 godzin przed komputerem. Chcemy za to tylko trochę szacunku, czy to zbyt wiele? •
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!