piątek, 15 grudnia 2017 r.

Chełm

Żelazny Triathlon. Triathloniści w hołdzie Żołnierzom Wykletym

Dodano: 6 maja 2016, 13:51

W ubiegłym roku na starcie Żelaznego Triathlonu stanęła maksymalna liczba zawodników – 150 osób (fot. Starostwo Powiatowe we Włodawie)
W ubiegłym roku na starcie Żelaznego Triathlonu stanęła maksymalna liczba zawodników – 150 osób (fot. Starostwo Powiatowe we Włodawie)

Do tegorocznej edycji Żelaznego Triathlonu w Okunince zgłosiło się już ponad 140 osób z całej Polski. Swój udział w imprezie poprzez dokonanie wpłaty potwierdziło około 60 zawodników.

- Wygląda na to, że na starcie Żelaznego Triathlonu stanie tyle samo zawodników co w roku ubiegłym – mówi Adam Panasiuk, wicestarosta włodawski. – Ze względów bezpieczeństwa, szczególnie w wodzie, nasz limit to 150 triathlonistów.

4 czerwca uczestnicy przebiegną 5 km, przepłyną 750 m i przejadą na rowerze 20 km. Idea Żelaznego Triathlonu łączy ze sobą sport i poszanowanie historii. To żywa lekcja historii o Żołnierzach Wyklętych. Należał do nich także Edward Taraszkiewicz „Żelazny”, do którego nawiązuje nazwa zawodów.

Trasa biegnie przez Okuninkę i Orchówek. Organizatorom szczególnie zależy na promocji tego zakątka Pojezierza Łęczyńsko-włodawskiego. Liczą na to, że kto raz przyjedzie na zawody, to wróci tu po raz kolejny jako turysta.

Żelazny Triathlon to pierwsza tego rodzaju impreza w województwie lubelskim. Od początku, czyli OD 2013 r., jego głównym organizatorem jest Starostwo Powiatowe przy współpracy ze Stowarzyszeniem Leniwce.pl i gminą Włodawa.

– W organizacji biegu tradycyjnie pomaga nam WOPR, który nieodpłatnie zapewnia ratowników. To ważne gdyż na dwóch-trzech zawodników powinien przypadać jeden ratownik. Nad bezpieczeństwem pływaków będą czuwać w łodziach także włodawscy strażacy oraz nurkowie z klubu Hydrozagadka – mówi Panasiuk. – Tradycyjnie możemy też liczyć na pomoc ze strony policji, kilku OSP, uczniów włodawskich szkół średnich i więźniów z Zakładu Karnego we Włodawie. W sumie wolontariuszy będzie tylu, ilu zawodników.

W sukurs organizatorom pospieszyli również działający w Okunince restauratorzy i hotelarze. Restauracja „Babie Lato” obiecała zafundować zawodnikom forszmak, a „Biały Dwór” zapewni serwis kawowy. Ponadto członkowie miejscowego Stowarzyszenia Restauratorów i Hotelarzy chce wyróżnić najlepszych triathlonistów voucherami na obiady bądź noclegi. Nagrodzeni będą mogli je wykorzystać w dowolnym czasie. Chodzi o to, aby jeszcze wrócili do Okuninki.

Patron Żelaznego Triathlonu Edward Taraszkiewicz „Żelazny” był jednym z najdłużej stawiających zbrojny opór dowódców antykomunistycznego podziemia na Lubelszczyźnie. Wsławił się wieloma spektakularnymi akcjami przeciwko ludziom i instytucjom władzy ludowej. Poległ z bronią w ręku 6 października 1951 r. w Zbereżu nad Bugiem podczas próby przebicia się przez pierścień 600-osobowej obławy UB-KBW. Do dziś miejsca pochówku „Żelaznego” i większości jego podkomendnych pozostają nieznane.

Czytaj więcej o: Żelazny Triathlon
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!