wtorek, 22 sierpnia 2017 r.

Chełm

Znaki znikają z dróg każdego dnia. Robi się niebezpiecznie

Dodano: 1 września 2013, 16:02
Autor: Paweł Puzio

Drogowcy alarmują – każdego dnia ginie kilkanaście znaków (Jacek Świerczyński)
Drogowcy alarmują – każdego dnia ginie kilkanaście znaków (Jacek Świerczyński)

Drogowcy alarmują – każdego dnia ginie kilkanaście znaków. Złodzieje kradną nawet śruby z barier energochłonnych. Robi się niebezpiecznie.

Takiego nasilenia kradzieży i dewastacji znaków drogowych nie było od dawna. Tylko w powiecie chełmskim między 22 a 28 sierpnia zarządca dróg zgłosił 16 kradzieży znaków i tablic.

– W Sawinie zniknął znak informujący o przejściu dla pieszych, w Kalinówce ostrzegający przed przejazdem kolejowym. Z dróg w Sielcu, Olenówce i Rozdżałowie wyparowały znaki ograniczenia prędkości do 30 km/h – wylicza Wojciech Zakrzewski ze Starostwa Powiatowego w Chełmie. – To jest niebezpieczne.

Wandale wykręcają nawet śruby i kradną stalowe odciągi z barier energochłonnych. – Osłabiona konstrukcja nie utrzyma uderzenia auta. A to już pewna tragedia – mówi Andrzej Gwozda, dyrektor Zarządu Dróg Wojewódzkich w Lublinie. – Najwięcej kradzieży notujemy na leśnych odcinkach drogi 835, w okolicach Frampola i Biłgoraja. Na wszystkich drogach wojewódzkich od 500 do 700 rocznie. Straty idą w dziesiątki tysięcy złotych.

Inaczej wygląda sytuacja na drogach krajowych, gdzie jest duży ruch. – W pierwszej połowie tego roku odnotowaliśmy trzy kradzieże znaków i 38 aktów wandalizmu. Do tego sześć kradzieży elementów urządzeń drogowych, w tym szyb z ekranu dźwiękochłonnego. W tym roku straty wyniosły nieco ponad 30 tys. zł – mówi Władysław Rawski z lubelskiego oddziału Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad.

– Po co ludziom te znaki? Na złom, do gospodarstwa, łatają nimi ogrodzenia? Nie wiem. Brak znaku może doprowadzić do tragedii na drodze. Szczególnie nocą, gdy nie widać, która droga ma pierwszeństwo przejazdu czy gdzie jest ograniczenie prędkości – dodaje Jan Kiciak, kierowca z Rejowca.

Do największej liczby kradzieży dochodzi na mniej uczęszczanych odcinkach dróg powiatowych i wojewódzkich. W powiecie chełmskim stoi ok. 3000 znaków drogowych. Co roku zostaje złodzieje kradną a wandale niszczą od 320 do 360 z nich.

– To plaga. Od 22 sierpnia nie było dnia bez zgłoszenia kradzieży 2–3 znaków z dróg powiatowych – mówi Paweł Ciechan, starosta chełmski. – Sprawę sygnalizowaliśmy policji, ale przecież nikt nie jest w stanie upilnować ponad 3 tysięcy znaków.

Oznakowanie ze względów bezpieczeństwa musi być uzupełniane od razu. Powiat chełmski wydał na to w 2012 r. 50 tys. zł. – Najgorsze, że jeżeli nawet uda się złapać złodzieja, to jest bezkarny. Znak jest tani, kosztuje nieco ponad 100 zł. Więc ze względu na niską szkodliwość społeczną złodziejowi nic mu nie grozi. Możliwych tragicznych konsekwencji kradzieży prawo pod uwagę nie bierze – kończy dyrektor Gwozda.
Czytaj więcej o:
Gość
teddy
Gość
(8) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (5 września 2013 o 12:18) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

.

Rozwiń
teddy
teddy (2 września 2013 o 15:10) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Rany, kto to pisze "..złodziejowi nic mu nie grozi...", bo chyba nie taki doświadczony dziennikarz, jak pan Puzio.

Rozwiń
Gość
Gość (2 września 2013 o 14:14) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

niech urzedasy pilnuja znakow

zaraz by chcieli żeby im "szkodliwe" płacić - jeszcze czego ?!

Rozwiń
oko
oko (2 września 2013 o 14:06) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

niech urzedasy pilnuja znakow

Rozwiń
Natalka z 1c
Natalka z 1c (2 września 2013 o 13:15) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

najdziwniejsze że naród zachowuje się jak uciśnieni okupacyjni żydzi - siedzą jak mysz pod miotłą !!! trzeba pospolitego ruszenia , zacząć się burzyć na szczeblu samorządu , a jak zacznie się robić ciepło w kraju pójść na warszawę , zjednoczyć siły i wyczyścić kilka budynków ze sprzedawczyków i handlarzy krajem !!! od kilku lat opracowywałem program naprawy kraju , jest to możliwe i to w szybkim czasie tzn. szybko odczuwalna poprawa dla najbiedniejszego społeczeństwa, oczywiście nie obyłoby się bez zgrzytów ze strony administracji,msw,lekarzy i rolników ale szybkie etapowe reformy są możliwe z zachowaniem bezpieczeństwa publicznego.To co proponuje DUDA to jedno wielkie nieporozumienie ale ludzie wyjdą z nim na ulice jeżeli nie pojawi się ktoś kto będzie chciał radykalnych zmian przynoszących ludziom pracę, opiekę medyczną, emeryturę .....

Ilu emerytów takich jak Pan Józef Górny zajmuje etat ? ilu jest urzędników piastujących kilka etatów? w czasach kryzysu gospodarczego trzeba przedsięwziąć działania dla zapenienia minimum socjalnego jak największej grupy społeczeństwa , a nie pchać w tych co i tak mają !!! reglamentacja etatów to recepta na bezrobocie i reformę emerytalną - w sektorze publicznym trzeba wprowadzić maksymalną granicę dochodów na rodzinę !!! jak ma emeryturę 5 tys to wystarczy na dwie osoby więc według mojego pomysłu nie mógłby zajmować żadnego stanowiska w administracji - proszę bardzo sektor prywatny tam państwo nie ma nic do powiedzenia !!! podwyższenie podatku dochodowego to drugi ważny element - wprowadzić III próg podatkowy i nie zwalniać z ZUS-u niech płacą od wszystkiego co zarabiają, co do rolników , zwłaszcza tych co w mieście mieszkają i w przychodni pacjentów przyjmują - albo jesteś rolnikiem albo pracownikiem ? jak ktoś ma hektary i bierze dopłaty to won na swoją rolę i nie zajmować etatu!!! bo właśnie to niszczy naszą gospodarkę - pracownik MPGK na stanowisku (powiedzmy kierowcy) jest dodatkowo rolnikiem i prowadzi działalność gospodarczą (stolarnię) ogólnie zajmuje 3 etaty !!! lekarze pracujący w tym samym czasie w szpitalu i przychodni? jak to możliwe? rozdwojeni? a pieniądze biora z dwóch etatów !!! potzrbna jest gruntowna weryfikacja , połączone kontrole  NFZ,ZUS,KRUS i US - nie trzeba szukać w małych firmach , wystarczy wziąść się za lekarzy, księży, prawników i administrację ....Jak 13-tki to dlaczego tyko sektor państwowy? w kraju gdzie wszyscy są równi albo jest obowiązek wypłacania wszystkim 13-tek albo nikomu !!! póki co polska to wypisz wymaluj folwark zwierzęcy -są równi i równiejsi...

Dlatego tusk i całe to czerwone bydło musi odejść !!! zanim zgnoją do końca tą naszą piękną ojczyznę .

Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (8)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!