sobota, 21 października 2017 r.

Dom

Całe mieszkanie we mgle

  Edytuj ten wpis
Dodano: 19 września 2007, 12:29

Dawniej najprostszym sposobem nawilżenia suchego powietrza w mieszkaniu, było położenie mokrego ręcznika na kaloryfer.

Ale ta metoda już odchodzi do przeszłości.
Dziś zakup nawilżacza nie jest wydatkiem ponad możliwości przeciętnej rodziny.
Optymalnie w mieszkaniu powinno być ok. 20-22 st. C przy 40-60 proc. wilgotności. To jest najbardziej przyjazne dla człowieka środowisko.
W takich warunkach czujemy się najlepiej
Odpowiednia wilgotność jest bardzo ważna w chorobach dróg oddechowych. Zbyt suche powietrze ma wpływ na infekcje gardła, na zapalenie spojówek, suchość gałki ocznej. Skóra szybciej ulega przesuszeniu, a więc szybszemu starzeniu.
Każdy miłośnik zieleni w mieszkaniu wie, że kwiaty potrzebują odpowiedniej wilgotności. Ale nie tylko one. Zbyt suche powietrze źle wpływa na drewniane meble, a wiele sprzętów wtedy się elektryzuje.
Cenny umiar
Jednak przewilgocenie wnętrza też ma ujemne skutki. W mieszkaniu mogąe rozwijać się wtedy pleśnie, bakterie chorobotwórcze. Drewno pęcznieje, a gospodarze domu mają gorsze samopoczucie. Bywa i taka wilgotność, która sprawia, że na szybach zbiera się woda, a wnętrze czuć stęchlizną.
Dziś najczęściej mamy do czynienia z mieszkaniami przesuszonymi z powodu kaloryferów. Dlatego warto pomyśleć o nawilżaczu, który zapewni komfort życia i lepsze zdrowie i wygląd.
Ekspert wyjaśnia
- Nawilżacze są kupowane coraz częściej, wkrótce na pewno będą nieodzowne w naszych mieszkaniach - mówi Marcin Hempel, z-ca kierownika działu AGD w lubelskim Media Markt. - Są trzy podstawowe rodzaje nawilżaczy - mechaniczne, parowe i ultradźwiękowe.
• Nawilżacze mechaniczne - już wychodzą z użytku, bo są najmniej wydajne. Działają na zasadzie elektrycznego wiatraka, który pcha powietrze w dół, rozpylając wodę. Jednak ten nawilżacz daje dość mało wilgoci.
• Nawilżacze parowe działają na zasadzie podgrzewania wody grzałką. Woda paruje i unosi się ciepła mgiełka. Temperatura wody sprawia, że na zewnątrz nie wydostają się żadne zanieczyszczenia. Dają one 40-60 proc. wilgotności. Jednak przy małych dzieciach zalecam ostrożność, choć nie zakładam, że może dojść do poparzenia
• Nawilżacze ultradźwiękowe - te są najlepsze. To urządzenie o małej mocy to znaczy, że energooszczędne. Ultradźwięki rozbijają cząsteczki wody i tworzą zimną mgłę, którą nawet widać. Mogą mieć takie funkcje jak ustawienie intensywności mgły, wyłącznik bezpieczeństwa (gdy wyparuje woda), można ustawić automatycznie poziom nawilżania - po osiągnięciu go urządzenie się wyłącza. Niektóre posiadają funkcję jonizacji i pilota.
Kilka funkcji
Są nawilżacze dwufunkcyjne - takie urządzenie nawilża i oczyszcza powietrze. Wewnątrz znajdują się turbiny, zasysane powietrze jest w środku oczyszczane i wydalane na zewnątrz jako czyste. Ale, jak wyjaśnia Marcin Hempel, to urządzenie bardziej wydajne jest w oczyszczaniu niż nawilżaniu. Sprawdza się np. tam, gdzie pali się papierosy.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!