sobota, 18 listopada 2017 r.

Dom

Ceny mieszkań już "z górki”

  Edytuj ten wpis
Dodano: 9 czerwca 2009, 14:53
Autor: (opr. bmk)

We wszystkich dużych miastach Polski średnie ceny są na poziomie z I kwartału 2007 r.

Szczyt cen mieszkań mamy już za sobą - wynika z najnowszego raportu serwisu Szybko.pl i firmy doradczej Expander Advisors.


W maju średnia cena metra kwadratowego mieszkania na rynku wtórnym w Lublinie wynosiła 4885 zł. Najmniej za taką samą powierzchnię płacili katowiczanie (3955 zł), najwięcej mieszkańcy Sopotu - 9770 zł.


Lublin był w maju jednym z trzech miast w Polsce, w których średnia cena metra kwadratowego mieszkania była wyższa niż w kwietniu tego roku. W dodatku wzrost ten był najwyższy w kraju: wyniósł 1,3 proc. Więcej niż w Krakowie (0,9 proc.) czy uważanym za bardzo drogi Sopocie (0,7 proc.).


W innych dużych polskich miastach, włącznie ze stolicą, mieszkania w maju były tańsze niż w poprzednim miesiącu. Najbardziej staniały w Białymstoku (o 2,8 proc.), Opolu (1,7 proc.) oraz Wrocławiu (1,1 proc.).


Mieszkania na rynku wtórnym są także znacznie tańsze niż przed rokiem. W Lublinie w maju br. metr "podłogi” kosztował o 2,2 proc. mniej niż przed rokiem. To z kolei był najniższy spadek w większych miastach w kraju. Najbardziej ze spadku cen cieszyli się mieszkańcy Sopotu (spadek o 14,6 proc.), Krakowa (11,3 proc.) i Katowic (9,8 proc.).


- We wszystkich dużych miastach średnie ceny są na poziomie z I kwartału 2007 r., więc z okresu poprzedzającego gwałtowny ich wzrost - komentuje wnioski z raportu Marta Kosińska, ekspert serwisu www.szybko.pl.


- W tamtym czasie mieszkania sprzedawały się jak przysłowiowe świeże bułeczki, a cena nie była barierą powstrzymującą od zakupu. Niewykluczone że teraz, po upływie dwóch lat, taki poziom cen kupujący również uznają za atrakcyjny i skłaniający do zakupu.


Gdyby dostęp do kredytów hipotecznych był porównywalny do tego sprzed dwóch lat zapewne moglibyśmy mówić o prawdziwym ożywieniu na rynku nieruchomości. Dalszy rozwój sytuacji będzie jednak zależał w głównej mierze od tego, czy i na jakich zasadach banki zechcą udzielać kredytów hipotecznych, a w mniejszym stopniu od dalszego spadku cen.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!