niedziela, 4 grudnia 2016 r.

Dom

Ciepło w starych murach

Dodano: 9 września 2003, 16:51


d Właściciele starych, jak i współcześnie powstających dworków, mają duży wybór technik grzewczych. Jednym z najbardziej popularnych rozwiązań w takich obiektach, a także w budownictwie sakralnym jest wodne ogrzewanie podłogowe. W przeciwieństwie do kaloryferów i grzejników, to ukryte pod podłogą źródło ciepła nie zaburza charakteru takich miejsc.
Systemy wodnego ogrzewania podłogowego mają liczne zalety. Najważniejszą z nich jest kwestia estetyki - nic tak przecież nie szpeci stylowych wnętrz, np. pałacowej sali balowej jak żeliwny kaloryfer. Nie dość, że całkowicie nie pasuje do charakteru takiego pomieszczenia, to jeszcze jest trudny do utrzymania w czystości i nieoszczędny w eksploatacji. Przy zastosowaniu wodnego ogrzewania podłogowego mamy do czynienia z całkowitą dyskrecją – elementy zapewniające ciepło są zupełnie niewidoczne, bo ukryte pod posadzką.
Do starej kamienicy i dworku
Takie rozwiązanie pozwala na swobodne meblowanie i aranżowanie pomieszczeń. Wodne ogrzewanie podłogowe coraz częściej stosowane jest w kościołach – zarówno nowopowstających, jak i tam, gdzie przeprowadzana jest renowacja. Podobnie wygląda sytuacja w przypadku starych kamienic, którym coraz częściej przywracany jest dawny blask. Wodne ogrzewanie podłogowe pozwoli zachować stylowy charakter zabytkowych wnętrz, bez obawy o kompozycyjny zgrzyt, jakim mogłyby być w takim pomieszczeniu kaloryfery. Często obecny w takich obiektach kominek sprawiać będzie wtedy wrażenie jedynego i oryginalnego źródła ciepła.
Pieniądze w portfelu
Drugą, nie mniej ważną sprawą, jest kwestia oszczędności. Dzięki zastosowaniu wodnego ogrzewania podłogowego np. firmy Purmo możemy obniżyć ponoszone koszty eksploatacyjne. Jest to możliwe, gdyż rozkład temperatury powietrza w pomieszczeniu ogrzewanym tą metodą jest najbardziej zbliżony do idealnego dla organizmu człowieka - powietrze jest najcieplejsze w okolicy stóp, a im bliżej stropu i dachu, tym temperatura powietrza jest niższa. Nie ogrzewamy więc niepotrzebnie ogromnej części budynku, gdzie z ciepła i tak nikt nie korzysta. Właśnie dlatego ogrzewanie podłogowe jest nazywane systemem niskotemperaturowym.
Oszczędności energii
W dużych pomieszczeniach, jakie zazwyczaj występują w obiektach zabytkowych lub stylizowanych na takie, a także w kościołach, używając wodnego ogrzewania podłogowego możemy utrzymywać temperaturę niższą o 1 – 2 st. C niż w innych systemach ogrzewania. Oczywiście użytkownicy ogrzewanych w ten sposób pomieszczeń nie odczują żadnej różnicy. W rezultacie zaoszczędzić możemy 6 -12 proc. energii, co przy rozmiarach kościołów, pałaców i dworków, daje niebagatelną kwotę. (elle, ac)

Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24

CENEO