niedziela, 20 sierpnia 2017 r.

Dom

Dywan się nie starzeje

Dodano: 13 stycznia 2004, 13:12

d Ciepły w dotyku, miły dla oka, przyjazny dla podłogi to może być tylko dywan. Kiedyś przedmiot zbytku, dzisiaj w czasie postępu technologicznego i syntetyków powszechnie dostępny. Niewiele jednak stracił z dawnego uznania.
Kupno dywanu jest nadal wydarzeniem rodzinnym, zaś wybór bywa poprzedzony, co najmniej kilkoma wizytami w sklepach. Jest to spowodowane w większości przypadków jego funkcją ozdobną i reprezentacyjną. W takich sytuacjach liczy się każdy drobiazg, co nie ułatwia jego wyboru.
Komputery i tworzywa sztuczne
Przez lata zmieniały się sposoby produkcji i materiały. Dzisiejsze technologie wsparte są techniką komputerową, zaś wełnę w dużej części zastąpiły tworzywa sztuczne. Inne są również preferencje klientów, nie kupują jak dawniej dużych o wymiarach 2x3 m, lecz wybierają mniejsze. Ładne nowoczesne podłogi nie wymagają już całkowitego zakrycia, dlatego popyt mają małe dywany maksymalnie do 2 m. Liczy się ich jakość i wygląd, nikt nie nabywa pierwszego z brzegu. Wzornictwem i kolorystyką dywan ma harmonizować z wystrojem pomieszczenia. Dla ułatwienia klienci często biorą ze sobą skrawek obicia, poduszki lub cząstkę okleiny mebli. Przystosowują się też handlowcy, którzy jak przykładowo firma M & M z Lublina, mają w swojej ofercie oprócz dywanów także meble.
Zieleń i asymetria
Nie zmienia to jednak faktu, że kupno jest stresujące, w czym dużą zasługę mają producenci. Ich wyroby niczym w kalejdoskopie obrazki zmieniają, co pół roku wzornictwo i kolorystykę. W tej chwili popytem cieszą się dywany w pastelowych odcieniach beżu, zieleni i żółci. Mniejsze zainteresowanie mają natomiast brązowe i bordowe z klasyczną rozetą w środku. Dużo jest z asymetrycznymi wzorami, ale trafiają się również tradycyjne przypominające rękodzieła perskie.
Wełna w cenie
Znawcy oprócz materiału zwracają także uwagę na gęstość tkania, ilość węzełków na 1 mkw., wysokość runa i technologię produkcji. Najlepsze, a jednocześnie najdroższe są dywany wełniane. Spośród nich zasłużoną renomą cieszą się z wełny nowozelandzkiej, która jest jednorodna, dobrze przyjmująca farbę.
W sklepach jest duży wybór dywanów krajowych i z importu. Te ostanie to przede wszystkim wyroby tureckie. Wyparły one z rynku ceną i jakością belgijskie. Trafiają się również w mniejszych ilościach, ale o wyższych cenach z krajów azjatyckich, w tym i z Chin. Jan Kasprzak
NA PODDRUKU
Na rynku
Tylko dwóch polskich producentów
Warte uwagi jest spostrzeżenie, że dywany w przeciwieństwie do wielu innych towarów relatywnie staniały. Od kilku lat, poza nowościami, nie są na nie podnoszone ceny. Na rynku pozostało tylko dwóch znaczących krajowych producentów Agnella z Białegostoku i Weltom z Tomaszowa Mazowieckiego. Znana przed laty fabryka w Kowarach zajmuje się tylko wytwarzaniem wykładzin do dużych obiektów użyteczności publicznej.
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!