sobota, 24 czerwca 2017 r.

Dom

Gdy wybierasz używane

Dodano: 19 listopada 2003, 17:55


Transakcji na rynku wtórnym można dokonać na własną rękę – studiując ogłoszenia w prasie lub zdać się na pośrednika nieruchomości.
Pośrednictwo przy zakupie mieszkań używanych, co prawda kosztuje, ale dzięki niemu oszczę-dzamy czas spędzony na oglądaniu lokali, które nas nie interesują i pieniądze na telefonach. Kiedy zdecydujemy się już na kupno wybranego mieszkania musimy sprawdzić, jakie ono jest: czy spółdzielcze, hipoteczne czy należy do gminy. Od tego bowiem będą zależały nasze dalsze kroki związane z podpisaniem stosownych umów.
Większość jednak transakcji mieszkaniowych dokonuje się bez udziału agenta nieruchomości. Jeśli kupujemy mieszkanie od znajomego lub osoby z polecenia to pośrednik nie będzie potrzeb-ny. Gdy jednak nie mamy czasu wertować ogłoszeń, lepiej wynająć fachowca.
Mieszkanie spółdzielcze
Przed podpisaniem umowy należy zażądać, by właściciel mieszkania spółdzielczego przedsta-wił nam „Zaświadczenie do sprzedaży” wydane przez spółdzielnię. Powinno ono zawierać: do-kładny adres i numer mieszkania, nazwisko i imię członka spółdzielni, powierzchnię użytkową lokalu, wycenę według stawek spółdzielczych. Wiele spółdzielni zamieszcza w zaświadczeniu także istotne informacje. Sprawdźmy czy mieszkanie nie jest zadłużone. Należy też zażądać książeczki opłat za światło i rachunków telefonicznych, by nie płacić cudzych długów.
Mieszkanie od gminy
Najczęstszą sytuacją jest nie kupno, ale wykup gminnego mieszkania. Gminy wyprzedają swo-je lokale, bo ich utrzymanie drogo kosztuje. Najemca takiego mieszkania może skorzystać z bonifikat oraz upustów i po atrakcyjnej cenie ostatecznie go wykupić.
Mieszkanie hipoteczne
Jeśli upatrzone przez nas mieszkanie jest własnością hipoteczną, powinniśmy zacząć załatwia-nie formalności od wizyty w wydziale ksiąg wieczystych sądu rejonowego. Księgi wieczyste są jawne, a ich przeglądanie nic nie kosztuje. Z księgi dowiemy się wszystkiego o interesującym nas mieszkaniu. Księgę wieczystą trzeba umieć czytać. Czerwone podkreślenia oznaczają, że wpis jest nieaktualny i nie ma się czym przejmować. Ważniejsze są tzw. wzmianki, czyli krótkie in-formacje, że do sądu wpłynął, lecz nie został jeszcze rozpatrzony wniosek dotyczący nierucho-mości. Wzmianka może być zapowiedzią wpisu zabezpieczającego kredyt bankowy, który bę-dziemy musieli spłacać, jeśli kupimy zadłużone mieszkanie. (ELLE)
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!