wtorek, 6 grudnia 2016 r.

Dom

Malowanie ciągle w modzie

Dodano: 2 sierpnia 2001, 12:57

W mieszkaniu spędzamy większość swego życia, nic więc dziwnego, że od jego wyglądu w dużej mierze zależy nasze samopoczucie. Ważnym czynnikiem decydującym zarówno o estetyce mieszkania, jak i nastroju jego lokatorów są odpowiednio wykończone ściany.

W mieszkaniu spędzamy większość swego życia, nic więc dziwnego, że od jego wyglądu w dużej mierze zależy nasze samopoczucie. Ważnym czynnikiem decydującym zarówno o estetyce mieszkania, jak i nastroju jego lokatorów są odpowiednio wykończone ściany.
Można to robić na wiele sposobów. Najstarszym i najbardziej popularnym jest malowanie. Dawniej powszechnie bielono je wapnem, które – oprócz czystości – dawało też i to, co było szczególnie ważne w budownictwie drewnianym, tj. ochronę przed mikroszkodnikami. Idealną biel uzyskiwano dodając niewielkie ilości niebieskiej farbki.
Następnie wymyślono białe i kolorowe wodne farby emulsyjne, przy pomocy których malarze, korzystając z szablonów, „rzucali na ściany” różnorodne desenie i szlaczki. Obecnie w malarstwie pokojowym dominują białe farby akrylowe wzbogacone szeroką gamą pigmentów. Zmieniła się także technika malowania: pędzle zastępowane są przez wałki i ciśnieniowe pistolety. Standardem jest jednolita barwa ścian; wzorki i pstrokacizna są już niemodne.
Wybór kolorystyki powinien być przemyślany, gdyż ma ona duży wpływ na nasze zmysły. Niektóre kolory sprawiają bowiem wrażenie ciepłych, inne zaś odwrotnie – zimnych. Naukowcy dowiedli, że różne tonacje żółci kojarzone są ze słońcem, a więc z pogodą i optymizmem. Delikatne, mleczne, pastelowe płaszczyzny przydają mieszkaniu miłej i czystej aury. Zieleń to bezpieczeństwo i spokój, natomiast odcienie brzoskwini wyzwalają spontaniczność i żywiołowość. Ściany różowe z kolei to spokój i ciepło. Ściany małego pomieszczenia można optycznie powiększyć pokrywając je farbami w jasnych kolorach i malując na nich pionowe (wtedy „podnosimy” jego wysokość) lub poziome (wówczas je „poszerzamy”) wzory.
Jedna z renomowanych firm zajmujących się produkcją farb daje kilkupunktowe zalecenia, jak postępować przed wyborem ostatecznego koloru ścian. Proponuje mianowicie, by najpierw nakleić na kartonie próbki kolorów i tkanin, które mamy zamiar wykorzystać. Pozwoli to porównać, jak prezentują się one w różnych warunkach i przy różnym oświetleniu. Niekiedy do projektowania wyglądu wnętrza własnego mieszkania bardzo przydają się zdjęcia zamieszczane w folderach reklamowych.
Wskazane jest również testowanie farb poprzez przyłożenie ich (po rozprowadzeniu na bristolu) do ściany. Malować jednak trzeba farbą o odcień jaśniejszą niż użyliśmy do prób. Przypominają też owe firmy, że monotonię pomieszczenia można rozbić różnicując kolory mebli i tkanin. Nierówność powierzchni najlepiej zneutralizować barwą mocną, nasyconą.
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24

CENEO