niedziela, 11 grudnia 2016 r.

Dom

Trudne wybory

Dodano: 4 marca 2003, 15:50


Rynek materiałów budowlanych proponuje nam nieograniczone możliwości w doborze materiałów pokryciowych na dach – od klasycznych dachówek ceramicznych i nie ustępujących im jakością dachówek cementowych po blachy dachówkopodobne oraz płyty i gonty bitumiczne.
Zakup pokrycia na dach i ułożenie to jedna z największych domowych inwestycji, dlatego też lepiej ją kilka razy sprawdzić, zanim zdecydujemy się na konkretny materiał.
Przed zakupem pokrycia dachowego należy uwzględnić konstrukcję dachu, wygląd zewnętrzny domu, nasze możliwości finansowe i ewentualność kredytowania takiego przedsięwzięcia pieniędzmi bankowymi.
– Dobór odpowiedniego materiału powinien odbywać się już w fazie projektowania budynku, a nie po jego wybudowaniu. Rodzaj pokrycia zależy bowiem od wielu czynników: nośności (wytrzymałości) konstrukcji więźby dachowej, stopnia nachylenia połaci dachowych oraz skomplikowania płaszczyzn, czyli wszelkich złamań, skosów, itd. – zauważa Roman Tarnowski, właściciel firmy Omega.
Już na etapie projektowania domu przyszły właściciel powinien przyjść z opracowywanym planem do firmy, która sprzedaje materiały pokryciowe do dachów. Najlepiej wziąć ze sobą 2 – 3 projekty i na miejscu skonsultować, które pokrycie pasowałoby do wybranego budynku oraz jak mogą kształtować się koszty. Okazuje się, że nawet przy tej samej powierzchni dachu, ale innym jego kształcie, różnice cenowe mogą wynosić nawet 10 tys. zł.
Dokładnie należy także ocenić ilość odpadów, jakie mogą powstać przy planowanym dachu i przy wybranym pokryciu. W przypadku skomplikowanych dachów może ich być dużo i mogą one stanowić od 20 do 40 proc. zakupionego materiału. Przy dachach prostych na ścinki możemy przeznaczyć 10 – 20 proc. Większe zużycie materiału sprawia, że rosną też nasze koszty.
Dokładnie powinniśmy także sprawdzić wybrany materiał, jeśli sprzedawany jest on podejrzanie tanio. Różnice cenowe z czegoś wynikają, np. mogą być mniej dokładne tłoczenia blachy wykonywane na starych maszynach i potem podczas krycia „uciekają” wymiary, albo blacha jest zbyt cienka, itd.(e)
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24

CENEO