piątek, 15 grudnia 2017 r.

Dom

Wybuchnie jak granat!

  Edytuj ten wpis
Dodano: 1 kwietnia 2008, 17:53
Autor: Maria Balicka

W święta zostalibyśmy bez gazu, bez możliwości ugotowania choćby barszczu - żali się pan Andrzej z Lublina.

- Bo pracownik Gaspolu w Wielką Sobotę odmówił córce wymiany pustej butli na pełną. Wysyłał ją do administracji po zezwolenie na kupienie gazu do butli zamontowanej w kuchni. Dlaczego?! Bo mieszka w kamienicy, gdzie doprowadzony jest gaz ziemny...

- Ale nam się nie przelewa, a gaz ziemny kosztuje więcej niż z butli. Zrezygnowaliśmy więc z używania gazu z instalacji. Chyba mamy prawo wyboru usługi?

Czemu administracja ma nam dyktować, na co wydajemy swoje pieniądze?
- denerwuje się pan Andrzej. - A pracownicy Gaspolu chyba nie chcą zarobić, stracili klienta...

Ale poradziłem sobie. Mimo że kosztowało mnie to trochę nerwów i wysiłku. Poszedłem po rozum do głowy, wziąłem butlę na plecy i zaniosłem do najbliższego punktu wymiany. Czy to był dobry pomysł? Dla mnie tak - nie zostaliśmy na święta bez ciepłej strawy...

Dlaczego pracownik odmówił wymiany butli?

- Bo tak mu nakazuje prawo - wyjaśnia Sylwia Grabowska z lubartowskiej rozlewni Gaspolu. - Dobrze zrobił. Jeśli w budynku, także wielorodzinnym, jest jeden rodzaj gazu, prawo zabrania używania innego. To są podstawowe zasady bezpieczeństwa, sformułowane w prawie budowlanym, a konkretnie Ustawie o warunkach technicznych budowy, instalowania i używania urządzeń gazowniczych.

Ja gazowników rozumiem, ale... będę robić swoje

- Nawet w mieszkaniu, do którego gaz ziemny z różnych przyczyn nie dopływa, np. jest odcięty z powodu nieregulowania rachunków, nie można instalować butli - dodaje Lucyna Liwinek, wiceprezes administracji Centrum przy ul. Lubartowskiej. I wyjaśnia, że nie wydaje na to zezwoleń.

- Pracownicy Gaspolu mają swoje przepisy i muszą się do nich stosować. Ja nawet ich rozumiem - mówi córka pana Andrzeja i prosi, żeby, broń Boże, nie podawać jej personaliów. Bo, nie zważając na przepisy i bezpieczeństwo... dalej będzie używać butli.

- To nie tylko niezgodne z prawem, ale i wielce nierozsądne.

W razie pożaru to grozi eksplozją! - przestrzega Stanisław Gawęda, specjalista z pogotowia gazowego Dźwigaz Zakładu Eksploatacji Urządzeń Energetycznych i Gazowych.

Podstawa prawna

Rozporządzenie w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich użytkowanie - Dziennik Ustaw z 12 kwietnia 2002 r. nr 75 poz. 690 paragraf 157 punkt 6.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!