czwartek, 19 października 2017 r.

Dom

Za 500 złotych mój będzie ten kawałek podłogi

  Edytuj ten wpis
Dodano: 24 lipca 2007, 18:43

Nowe prawo, na które czeka ok. 38 tys. rodzin w naszym regionie, wchodzi w życie 31 lipca. Mowa o nowelizacji ustawy o spółdzielniach mieszkaniowych

Zawarte w niej zapisy umożliwiają przekształcenie spółdzielczego, lokatorskiego prawa do lokalu w odrębną własność za kilkaset, a nie - jak dotychczas - kilkanaście tysięcy złotych.
- Z niecierpliwością czekałam na tę ustawę, bo to przecież oczywiste, że każdy woli zapłacić za przekształcenie mniejsze pieniądze - mówi pani Katarzyna, mieszkanka lubelskiego osiedla Czuby. - 31 lipca składam w spółdzielni wniosek o przekształcenie i mam nadzieję, że, mimo wielu kontrowersji wokół tej ustawy, zostanie rozpatrzony pozytywnie. Wtedy będę mogła powiedzieć, że to mieszkanie jest moje.

Lokatorskie na odrębną własność

Według obowiązujących do końca lipca przepisów, by przekształcić spółdzielcze, lokatorskie prawo do lokalu w odrębną własność, należało wpłacić do spółdzielni różnicę pomiędzy wkładem budowlanym (był spłacany razem z czynszem) a wartością rynkową mieszkania. Nawet po 50-proc. bonifikacie było to 15-30 tysięcy złotych. Pieniądze trafiały na fundusz remontowy, do skarbu państwa spółdzielnia odprowadzała jedynie nominalną wartość kredytu umorzonego przed laty - czyli w praktyce kilkanaście złotych. Według nowych przepisów przekształcenie odbędzie się po wpłaceniu do spółdzielni wspomnianej, nominalnej kwoty kredytu.
- To koniec bogacenia się spółdzielni kosztem mieszkańców. Lokatorom kazano wpłacać horrendalne sumy za mieszkania, które przecież już spłacili, wnosząc w całości wkład budowlany. Dopiero teraz możemy mówić o sprawiedliwości - komentuje Gabriela Masłowska z Ruchu Ludowo-Narodowego, która współtworzyła ustawę.
Jednak nie wszyscy lokatorzy za przekształcenie zapłacą kilkanaście złotych. Jeżeli wkład budowlany nie został wniesiony w całości, by rozpocząć procedurę przekształcenia należy go wcześniej spłacić. Osoby mające zaległości z tytułu opłat za mieszkanie również muszą je wyrównać. Nie trzeba natomiast dopłacać za modernizację i kredyty, które spółdzielnia zaciągnęła na remonty.

Dla tych, którzy już przekształcili

Z nowej ustawy cieszą się lokatorzy, którzy wstrzymywali się z przekształceniem. Ale innego zdania są ci, którzy wykupili mieszkania za kilkanaście tysięcy, często biorąc na ten cel kredyty. By nieco wyrównać tę różnicę, nowe przepisy wprowadzają możliwość odzyskania wpłaconych do spółdzielni pieniędzy. Nie odbędzie się to jednorazowo, ale w formie zwolnienia z opłat na fundusz remontowy (w zależności od wysokości wpłaconej sumy mogą sięgać od kilku do kilkudziesięciu lat). By tak się stało, potrzebna jest uchwała walnego zgromadzenia. Jednak z tego przywileju skorzystają tylko ci, którzy przekształcili mieszkania lokatorskie po 23 kwietnia 2001 r. Osoby, które dokonały przekształceń w latach 90., obejdą się smakiem.
Nowelizacja przewiduje również zwolnienie z opłat tych osób, które należności z tytułu przekształceń wpłacają do spółdzielni w ratach. Z dniem 31 lipca 2007 r. niespłacone raty zostaną umorzone z mocy prawa. Chyba, że dotychczas wpłacone kwoty nie pokrywają całkowicie kosztów budowy lokalu - wtedy umorzenie nastąpi po wpłaceniu w całości wkładu budowlanego.

Mieszkania zakładowe

Najemcy byłych mieszkań zakładowych będą mogli je wykupić po kosztach nabycia budynków przez spółdzielnie mieszkaniowe. By dokonać przekształcenia w odrębną własność, trzeba będzie uzupełnić wkład budowlany, który ustala się na podstawie ceny nabycia budynku. To oznacza oszczędność kilkudziesięciu tysięcy złotych.
O przekształcenie mieszkania zakładowego w odrębną własność będą mogły się starać również osoby bliskie najemcy spółdzielczego lokalu mieszkalnego. Są to zstępni (dzieci, wnuki), wstępni (ojciec, dziadek), rodzeństwo, dzieci rodzeństwa, osoby przysposabiające i przysposobione, małżonek, który nie pozostaje we wspólności ustawowej, oraz osoba, która pozostaje z najemcą faktycznie we wspólnym pożyciu.



  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!