piątek, 20 października 2017 r.

Gry

FIFA 11: Czego się spodziewać po dzisiejszej premierze (wideo)

  Edytuj ten wpis

Dziś premiera jednej z najpopularniejszych gier ostatnich lat. Kolejne odsłony Fify na konsolach zawsze zbierały entuzjastyczne oceny. Z wersjami na PC było już jednak znacznie gorzej. Tym razem jest… tak samo, tylko trochę inaczej.

Tak samo, bo wersje na Playstation 3 i Xbox 360 znów są doskonale oceniane (a PC-towa już nieco gorzej). Inaczej, bo tym razem twórcy właścicieli blaszaków nie potraktowali po macoszemu i zaserwowali im najlepszy symulator piłki nożnej.
– FIFA 10 na PC miała sporo negatywnych opinii i recenzji – przyznaje Ian Jarvis, jeden z producentów gry FIFA 11. – Mamy nadzieję, że to się zmieni.

Za słowami poszły czyny. Na początek poprawiono oprawę graficzną, dodano drybling 360 stopni i możliwość tworzenia i zapisywania własnych sposobów na rozegranie rzutów rożnych i wolnych, co było obecne w poprzednich wersjach konsolowych. A tylko na PC można organizować turnieje przez LAN bez konieczności łączenia się z serwerami EA.

Są też oczywiście nowe elementy wspólne dla wszystkich wersji, dzięki którym FIFA 11 w kolejnych recenzjach zbiera nawet maksymalne oceny (a taką wystawił na przykład oficjalny magazyn Xbox)

Rozpoznajesz mnie?

PERSONALITY+: Ta opcja sprawia, że zachowania piłkarzy na boisku niemal w niczym nie różnią się od tego, co możemy zobaczyć w czasie telewizyjnych transmisji. – To ewolucja pozwalająca na dokładne odzwierciedlenie unikatowego stylu każdego z zawodników, dzięki czemu posiadają oni indywidualną osobowość w grze – tłumaczy producent gry, Kaz Makita.

Jak to działa? Najpopularniejsi piłkarze będą mieli w grze swój styl. Andres Iniesta to niesamowity drybling. Wayne Rooney to siła i skuteczność. – Każdy z tych piłkarzy zachowa się na wirtualnym boisku dokładnie tak, jak miałoby to miejsce w rzeczywistości, a dzięki nowym modelom postaci ich rozpoznanie będzie jeszcze prostsze.

Głupków brak

"Nowi” piłkarze rzeczywiście wyglądają dobrze, a to za sprawą kilku modeli: piłkarze różnią się wzrostem czy budowa ciała. Dodając do tego specyficzne dla gwiazd zagrywki, naprawdę nie ma kłopotu z rozpoznaniem, kim gramy. Tym bardziej, ze są jeszcze fajne animacje po strzałach, stracie piłki czy wreszcie "cieszynki” po golu.

To jednak tylko miły dodatek (tak jak i możliwość wgrania własnych zaśpiewek stadionowych), bo ważniejsza jest sztuczna inteligencja przeciwników i naszych zawodników. Tu tez mamy spory postęp, bo nasi pilkarze, którymi w danej chwili nie sterujemy lepiej dostosowują się oni do naszych działań. I grają bez piłki: napastnicy urywają się obrońcom, przepychają na polu karnym, czy szukają wolnego pola by ułatwić partnerowi prostopadłe podanie.
Najwięcej zależy jednak od nas, co podkreśla system pro passing, łączący statystyki naszego piłkarza z naszymi umiejętnościami.

Dla fanów stania

Wreszcie też można stanąć na bramce w nowym trybie "Zostań bramkarzem”. Wyjścia do dośrodkowań, rzutów rożnych i pędzących na bramkę napastników to nie jest jednak łatwa robota. Stąd w grze działa system podpowiedzi wskazujący naszą optymalną pozycję. Również spodziewany tor lotu piłki zostanie wyświetlony. Żeby jednak nie było aż tak łatwo, pomyślano o fajnych drobiazgach urealniających grę.

Jak w prawdziwym meczu, będziemy mogli krzyczeć do naszych obrońców. Tyle, ze ci nie zawsze nas usłyszą.

Sporą część nowości można sprawdzić w demie. Tu znajdziemy sześć klubów i jeden stadion. Demo na PC znajdziecie na polskiej stronie gry (www.ea.com/pl). Na Playstation 3 dostepne jest w Playstation Network a na Xbox 360 na rynku Xbox Live. We wszystkich wersjach jest to samo: do wyboru Chelsea London, FC Barcelona, Real Madryt, Juventus Turyn, Bayer Leverkusen i Olympique Lyon.


  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
essien
(1) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

essien
essien (2 października 2010 o 15:58) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Miałem dac szansę nowemu PES-owi, poczekac na porowniania obu gier i wybrac lepszą. Ale jak zobaczyłem FIFA 11 w akcji, to nie sądze zeby PEs mógł być lepszy. Trudno mis obie wyobrazic, co jeszcze można dodac do gry sportowej.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (1)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!