niedziela, 22 października 2017 r.

Gry

L.A. Noire: Premiera wirtualnego czarnego kryminału

  Edytuj ten wpis
Dodano: 20 maja 2011, 14:50
Autor: RAD

L.A. Noire
L.A. Noire

Dziś premiera gry L.A. Noire. Gry, która zapowiada się na jedną z najlepszych gier tego roku. Co najmniej tego roku. Z trzech powodów.

POWÓD NR 1

Gra tworzona jest przed Team Bondi we współpracy z Rockstarem, czyli twórcami takich hitów jak seria GTA czy Red Dead Redemption. A te gry nie bez powodów są zaliczane do najlepszych produkcji w historii.

– Naszym zdaniem L.A. Noire to przełomowy tytuł – mówi bez owijania w bawełnę Sam Houser, założyciel Rockstar Games.
– Dzięki mieszance porywającej akcji i wciągającej pracy detektywistycznej, gra odrzuca wszelkie konwencje gatunkowe, stając się całkowicie wyjątkowym i urzekającym thrillerem.

POWÓD NR 2

To czarny kryminał rozgrywający się w Los Angeles w latach ‘40. Skojarzenia z powieściami Raymonda Chandlera są tu jak najbardziej uzasadnione.

Akcja gry toczy się w Los Angeles, tuż po zakończeniu II wojny światowej. Nie jest to miłe miasto: przemoc, korupcja, patologie...
W takich okolicznościach poznajemy i wcielamy się w weterana wojennego, Cole'a Phelpsa. Ten pnie się po szczeblach kariery policyjnej w LAPD, rozwiązując kolejne, coraz trudniejsze sprawy. Nasze zadanie? Śledztwa.

Zarówno te związane z głównym wątkiem jak i dodatkowe, ktorych wykonanie będzie opcjonalne (przemierzając miasto będziemy mogli po prostu wziąć poboczne zadania, zgłaszane przez radio policyjne).

Natomiast to, co w innych grach jest sednem zabawy – strzelaniny, pościgi, bijatyki – tu będą tylko dodatkiem.

Mało tego: będzie można je pominąć.

Jeżeli gracz nie będzie sobie radził ze zbyt trudną dla niego sekwencją zręcznościową, gra "zaproponuje” jej pominięcie.

POWÓD NR 3

MotionScan. To specjalna technika odczytu ruchu opracowana przez twórców. Polega to na ustawieniu 32 kamer High Definition dookoła aktora i nagraniu jego twarzy w pełnym 3D. W ten sposób każdy aspekt mimiki aktora może zostać przeniesiony do gry.



Efekt jest niesamowity i pozwala na to, by najważniejszą rzeczą w grze były przesłuchania.
W ich trakcie będziemy musieli decydować czy podejrzany/świadek kłamie czy nie właśnie na podstawie mimiki, gestów, spojrzeń rzucanych w bok... Do tego dochodzi zbieranie dowodów, szukanie poszlak, śladów. Prawdziwa, policyjna robota.

Ale nie tylko mimika komputerowych postaci prezentuje się dobrze. Twórcy sporo wysiłku włożyli w stworzenie wirtualnego Los Angeles. Pod względem stylu, klimatu i dbałości o szczegóły tylko dwie gry oferują to samo: GTA IV ze swoim Liberty City i Mafia II z akcja osadzoną w amerykańskiej metropolii przełomu lat 40 i 50-tych.

Aż szkoda, że L.A. Noire ukazuje się dziś tylko na konsole Playstation 3 i Xbox 360.


  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
gregory22
UIOOPPOIIU
(2) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

gregory22
gregory22 (24 maja 2011 o 23:55) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
aha, tez juz mam. Przyszlo dzisiaj kurierem z hita. w sumie nie spodziewalem sie ze zadzialaja w ciagu 24godzin. teraz tylko zainstalowac i zarywac nocki. pokochalem juz po trailarze;)
Rozwiń
UIOOPPOIIU
UIOOPPOIIU (21 maja 2011 o 19:06) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
pod względem klimatu, pomysłu i "gry aktorskiej" - rzecz wybitna. Niczym powieść Chandlera. tylko trochę za łatwe
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (2)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!