czwartek, 19 października 2017 r.

Gry

Michał Gembicki: Kto ustala ceny gier w Polsce?

  Edytuj ten wpis
Dodano: 24 lipca 2009, 16:34

Kto decyduje, co się znajdzie w pudełku? No i kto te wszystkie gry kupuje? – rozmowa z Michałem Gembickim, dyrektorem wydawniczym CD Projekt

Ile w naszym kraju sprzedaje się gier?

– W 2008 rynek gier komputerowych według różnych szacunków – głównie dystrybutorów – wart był ok. 750 mln zł. O ilości w sprzedaży w sztukach ciężko mówić. My, czyli CD Projekt, w seriach sprzedaliśmy w zeszłym roku ok. 1,5 mln pudełek. Wyników innych dystrybutorów nie znam. Po dynamicznych wzroście w latach 2006-2008, 2009 to rok kryzysu i zastoju. Podobna sytuacja jest na całym świecie. Jako branża, gry obrotami zbliżają się do branży filmów DVD i zdecydowanie przeskakują muzykę.

Kto kupuje gry w Polsce?

– Dorośli dla siebie, rodzice dla dzieci czy też młodsi gracze sami dla siebie. Granica wieku się przesuwa. Dawniej zdecydowanie najwięcej gier kupowali nastolatkowie (15-18). Oni w tej chwili wciąż stanowią lwią część klientów, ale stale rośnie grupa klientów w wieku 25-30 to tzw. "starsze pokolenie”, które pamięta jeszcze czasy pierwszych komputerów i poszukuje gier ambitnych i z "dorosłą fabułą”.

Simsy i cała reszta

W Polsce zawsze zdecydowanie lepiej sprzedawały się gry na PC-ty; tytuły konsolowe to raczej były śladowe ilości. Coś się zmieniło?

– W Polsce ciągle wiodącą platformą jest PC, sytuacja ulega jednak zmianie wraz ze spadkiem cen konsol. W tej chwili proporcje są jak 3 do 7, czyli niecałe 30 proc. to gry na konsole, pozostała część to PC. Z konsol w Polsce najpopularniejszą platformą stacjonarnych konsol jest Xbox, ale największą dynamikę sprzedaży ma PS3. W przypadku konsol przenośnych zdecydowanym liderem jest Sony ze swoim PSP.

Jakie są najpopularniejsze gatunki gier?

– Oceniając po wynikach sprzedaży, to Simsy ;). Zdecydowanie w trójce najbardziej popularnych gatunków zawierają się FPS-y (shootery), gry strategiczne (szeroka rodzina RTS-ów, gier turowych i hybryd obu gatunków) oraz gry RPG.

Pudełko ma znaczenie

Lepiej sprzedają się gry w wydaniach premierowych czy reedycje w różnych tańszych seriach?

– W chwili obecnej rynek przeżywa załamanie, w związku z sytuacja finansową i ogólnoświatowym kryzysem. Stąd dynamika sprzedaży gier premierowych zdecydowanie spadła, natomiast dynamika gier w reedycjach pozostała mniej więcej na swoim stałym poziomie. Stąd można wyciągnąć wniosek, ze lepiej sprzedają się reedycje. Czynnikiem decydującym jest oczywiście cena, często również fakt, że gry w reedycjach są wydawane z patchami i z wyeliminowanymi bugami z wersji premierowej.

A co ze sprzedażą elektroniczną? Czy sprzedaż przez takie platformy jak steam to przyszłość, czy jednak wersje pudełkowe wciąż będą najważniejsze?

– Elektroniczna dystrybucja to zdecydowanie przyszłość rynku. Nie stawiałbym na konkretnie Steam'a, ale na pewno jest to kierunek, w którym zmierza branża. Polska pod tym względem jest jednak rynkiem zdecydowanie konserwatywnym, gdzie klienci z dużą nieufnością podchodzą do transakcji w Internecie i gdzie wciąż wartość fizyczna ma duże znaczenie.

A czemu tak drogo

Cena chyba też, bo gry – PC-towe, i konsolowe – w Polsce są tańsze niż na zachodzie. A i tak gracze narzekają, że za drogo…

– Ceny gier są ustalane na podstawie opłaty licencyjnej (tzw. royalty fee) odprowadzanej do zachodniego wydawcy/developera, kosztów produkcji, czyli fizycznego wytworzenia opakowania, tłoczenie, etc, opłat związanych z wprowadzeniem towaru do obrotu, marketingu oraz logistyki. Po zsumowaniu tych wszystkich kosztów i ich odjęciu do SRP (sugerowanej ceny detalicznej) to, co pozostanie jest zyskiem dystrybutora. Z całej struktury ceny jest to często najmniejsza część. Poziom ceny jest określony przez kontrakt licencyjny i wydawca lokalny ma nieznaczny wpływ na jego poziom. Natomiast o możliwości trafienia tytułu bezpośrednio do taniej serii decyduje dystrybutor wspólnie z wydawcą; dotyczy to jednak najczęściej tytułów niszowych, starszych lub po prostu mniejszych. Normalnie każda duża produkcja musi przejść przez pułap ceny premierowej.

Jaki wpływ ma dystrybutor na zawartość pudełka?

– Wpływ ma znaczny, ale w ramach tego, na co zgodzi się zachodni wydawca/developer. W Polsce wydania gier premierowych są jednymi z najbogatszych na całym świecie i jest to w zdecydowanej części ciężka praca dystrybutorów, którzy muszą walczyć o materiały dodatkowe od wydawcy takie jak: artbooki, plakaty, ma king-ofy etc.

Nastrój konsumenta


A edycje kolekcjonerskie to dobry interes?

– W przypadku gier z najwyższej półki: tak. EK są jednak w pierwszej kolejności narzędziem marketingowym i ukłonem w stronę największych fanów gier, a dopiero w drugiej źródłem przychodu.

A czy po ostatnich podwyżkach cen gier w najbliższym czasie możemy się spodziewać kolejnych ruchów związanych z cenami?

– Kolejnych podwyżek raczej nie będzie, bo ceny osiągnęły już pułap "ledwie” akceptowalny przez klientów. Ciężko przewidzieć jednak przyszłość, bo nie wiadomo jak i kiedy zakończy się kryzys trapiący zachodnie rynki. W wypadku poprawy relacji złotówki do euro oraz poprawy nastrojów konsumentów ceny powinny spaść.

cenią nas za Wiedźmina

CD Projekt, czwarty raz z rzędu, głosami internatów Wirtualnej Polski zdobył Imperatorta dla najlepszego dystrybutora w Polsce.

– Od lat staramy się iść drogą pioniera i innowatora, zawsze staraliśmy się słuchać graczy i ich uwag i w miarę naszych oraz rynkowych możliwości realizować ich postulaty. Ta polityka; czasami trudna w realizacji, wydaje się przynosić efekty w postaci wdzięczności graczy w plebiscytach takich jak Imperatory. Jako rynkowy lider popełnialiśmy błędy, ale zawsze popełnialiśmy je próbując rzeczy nowych i rewolucyjnych, gracze to doceniają. Cenią nas za serie wydawnicze, dzięki którym gry komputerowe stały się ogólnodostępną i niedrogą rozrywką. Cenią nas za Wiedźmina i dają nam ogromny kredyt zaufania, który my staramy się spłacać dostarczając im najwyżej jakości rozrywki w postaci dobrze wydanych gier.

Jakie macie plany na najbliższe miesiące?

– Wciąż mamy kilka dobrych i bardzo dobrych pozycji w naszym planie wydawniczym oraz kilka ambitnych pomysłów w kwestii serii wydawniczych. Staramy się walczyć z kryzysem organizując serię Giermaszy, na których gracze mogą zakupić bezpośrednio gry w rewelacyjnych cenach, w wakacje uruchomiliśmy Wielką Wyprzedaż. Dodatkowo, w ostatnich miesiącach nasz profil wzbogacił się o pozycje "Wydawca filmów na DVD i Blue-Ray”. Jako nowy dystrybutor filmów Disney, Touchstone oraz Miramax mamy bardzo ciekawe filmowe propozycje na ostatni kwartał tego roku.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!