niedziela, 17 grudnia 2017 r.

Gry

Mini Ninjas: Mali wielcy bohaterowie

  Edytuj ten wpis

Znane z brutalnych gier – Hitman, Kane & Lynch – studio IO Interactive wypuściło ostatnio nietypową dla siebie produkcję dla młodszych użytkowników: Mini Ninjas.

Historia, jak przystało na grę dla najmłodszych, jest typowo dziecięca. Zły władca (o banalnej nazwie Evil Samurai War Lord) opanował świat i zamienił niewinne zwierzątka w podległych mu samurajów zaburzając w ten sposób naturalny stan przyrody.

Mistrz ninja czuje, że coś jest nie tak i wysyła kolejnych ninja aby to zbadali. Niestety żaden nie wraca. Wkrótce zostaje tylko najsłabszych dwóch ninja, z których jeden imieniem Hiro, okazuje się być… najsilniejszy. A dzieje się tak za sprawa zapomnianej magii Kiju, której podstawy Hiro opanował. I tak Hiru i jego przyjaciel Futo wyruszają ratować świat i setki miłych zwierzątek.

Urozmaicenia w ataku

W grze przyjdzie wcielić się nam w Hiro, jednak w dowolnym momencie może przeskakiwać między uratowanymi w między czasie bohaterami, których w sumie w grze znajdzie się 6. Każda z unikalnymi zdolnościami i trochę innym system rozgrywki.

Mini ninjas jest typową platformówką z elementami – jak by nie patrzeć – slashera. Twórcy przewidzieli, że w pewnym momencie znudzi nam się naprzemienne naciskanie dwóch przycisków ataku i wprowadzili kilka urozmaiceń.

Po pierwsze bardzo fajnie prezentuje się tryb skradania, w którym będąc ukrytym w wysokiej trawie możemy unikać przeciwników lub po cichu ich likwidować (a ponieważ jest to gra dla dzieci, nikt tu nie ginie. Pokonani przeciwnicy wracają po prostu do dawnej postaci miłego zwierzątka). Po drugie interesująco wygląda system czarów. Najlepiej z nich wszystkich prezentuje się wchodzenie w ciała napotkanych zwierząt dzięki temu możemy przemknąć obok wrogów jako królik lub walczyć z nimi jako niedźwiedź bądź dzik.

Kolejnym elementem gry jest zbieractwo, a jest co zbierać. Twórcy po każdym poziomie rozsiali dużo różnych ingrediencji, z których możemy tworzyć mikstury. Są jeszcze klatki z uwięzionymi zwierzaczkami i figurki Jozu. Zebranie wszystkich tych rzeczy może zająć sporo czasu.

Ucieczka przed lawiną

Graficznie Mini Ninjas prezentuje się lepiej niż większość gier dla najmłodszych. Czasami można spotkać naprawdę piękne widoki.
Jednak w grach dla dzieci to nie grafika decyduje o ocenie, a gameplay, a ten stoi na dobrym, solidnym poziomie (szczególnie fajny jest moment ucieczki przed lawiną i walki z bossami).

W grze jest bardzo dużo humoru który rozbawi najmłodszych, a i starszym użytkownikom może się spodobać. Gra – choć opiera się na walce – nie epatuje przemocą i żaden rodzic nie powinien się martwić o to, co kupuje swojej pociesze.
Wady? W grze zabrakło trybu kooperacji. Choć są możliwości zarówno techniczne jak i fabularne, twórcy nie zdecydowali się na ten tryb. Szkoda, bo z pewnością wyszłoby to grze na dobre. Ale i bez tego gra się broni.

Nasza ocena 75/100
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!