niedziela, 22 października 2017 r.

Gry

Nail'd: Polska gra o szalonych wyścigach na quadach (wideo)

  Edytuj ten wpis
Dodano: 1 sierpnia 2010, 18:33
Autor: RAD

Kilkusetmetrowe skoki, zawrotne prędkości i przeczące prawom fizyki akrobacje – to najkrótszy opis gry Nail'd. Gry, która może się spodobać.

W wielu przypadkach można by sądzić, że to zapowiedź wyjątkowego gniota, który trafi do kiosków albo supermarketowych koszy, razem z innymi grami, które kupują tylko przypadkowi ludzie skuszeni opisami na okładkach.

Tu będzie inaczej. Z trzech powodów.

Powód nr 1

Grę robi wrocławska firma Techland, która na koncie ma kilka bardzo udanych produkcji z Call of Juarez: Więzy krwi na czele. Ale też i serię Speedway o żużlu, bardzo dobre rajdówki eXpand Rally czy wreszcie serię Chrome. Wrocławianie mają więc doświadczenie w różnych gatunkach gier.

Powód nr 2

Chrome Engine, czyli autorski silnik graficzny. Jego najnowszą odmianę stworzono do Call of Juarez: Więzy Krwi. Wykorzystano go też w grze Sniper: Ghost Warrior.

Tu również Techland nie ma się czego wstydzić. To nowoczesny, wszystkomający program, który pozwala na tworzenie naprawdę ładnych widoków.

Powód nr 3

Gra Nail'd jest tworzona na konsole i PC. Docelowy rynek to Stany Zjednoczone i Europa Zachodnia, czyli rynki bardzo wymagające. Tu sama grafika nie wystarczy. Co jeszcze może zaoferować Nail'd?

Nail'd nie będzie oczywiście żadnym symulatorem. To ma być bardzo szybko i bardzo zręcznościowa gra. Coś w stylu Pure.

Do wyboru będzie kilkanaście maszyn (quady i motocykle które będzie można przerabiać) i kilkanaście tras.

Stras skomplikowanych i efektownych. Nie zabraknie ramp, ostrych wiraży, skoczni, przepaści, etc. Właściwie trudno tu mówić o trasach, bo dróg dojazdu do mety ma być sporo. Na tyle, że zrezygnowano nawet z minimapy. Tutaj mija się ona z celem.

Będzie oczywiście kilka trybów rozgrywki (tak w singlu, jak i w multi), będzie pasek dopalacza pozwalający na jeszcze efektowniejsze akrobacje.

A wszystko ma wyglądać tak:




  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!