środa, 18 października 2017 r.

Gry

Silent Hunter 5: Bitwa o Atlantyk, czyli symulator łodzi podwodnej (wideo)

  Edytuj ten wpis
Dodano: 1 marca 2010, 17:43
Autor: RAD

Jeżeli na dźwięk namierzającego cię sonaru, robi ci się gorąco, to od 5 marca weź sobie urlop. Najlepiej długi, bo Silent Hunter to nie jest gra na kilka godzin.

Jeżeli jednym z najlepszych filmów/książek na świecie jest dla ciebie Okręt (Das Boot), to musisz spróbować swoich sił w Silent Hunter 5. Jeżeli grałeś w poprzednie części tej gry, to i tak już pewnie zamówiłeś "piątkę”.

Das Boot wypływa już w piątek

Silent Hunter 5 – z podtytułem Battle of the Atlantic – na półkach sklepowych pojawi się już w najbliższy piątek. Zgodnie z zapowiedziami twórców, ma to być najładniejsza, najciekawsza i w ogóle najlepsza odsłona ich symulatora łodzi podwodnej. Co prawda wszyscy twórcy mówią tak o każdej swojej grze, to w tym przypadku takie obietnice mają rację bytu.

Tym razem trafimy na wody Oceanu Atlantyckiego i Morza Śródziemnego jako dowódca niemieckiego U-boota. To oznacza, że będziemy wykonywać niezbyt wesołą robotę: w końcu przyjdzie nam zatapiać statki i okręty Aliantów.

Nowego Silent Huntera w porównaniu do poprzedników, maja wyróżniać dwie rzeczy. Po pierwsze: nowa oprawa graficzna. Gra wykorzystuje niemal wszelkie dostępne efekty graficzne, a modele tak postaci, urządzeń pokładowych czy samych okrętów będą bardziej szczegółowe. Efekty widać zresztą na screenach i filmach.

Pełne zanurzenie w świat gry

Druga – najważniejsza – nowość to coś na kształt trybu FPP. A tłumacząc na polski: wnętrze naszego U-boota obserwować będziemy z perspektywy pierwszej osoby. Nie dość, że wygląda to znacznie ciekawiej niż ekrany z poprzednich odsłon, to przede wszystkim pozwoli jeszcze bardziej zanurzyć się w świat gry.

Chcą wydać rozkaz podwładnemu, wystarczy do niego podejść i porozmawiać. A potem popatrzeć, jak wypełnia nasze polecenia. W podobny sposób maja tez przebiegać wszystkie sytuacje kryzysowe: pożar, wdzierająca się woda, itd.: wszystko zobaczymy na "własne” oczy.

Stosunkowo najmniej wiadomo o samych sposobach działania i walki. Znając jednak poprzednie odsłony gry, będzie trudno i realistycznie. Trzeba będzie uzupełniać zapasy, dbać o morale załogi, żmudnie tropić konwoje i uciekać przed brytyjskimi niszczycielami; a raczej przed ich bombami głębinowymi.

A wszystko wygląda tak:


  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
Sławbor
ubialtehunter
lothar
(6) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Sławbor
Sławbor (26 czerwca 2014 o 22:31) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

W języku polskim jednostki pływające w marynarce wojennej, określa się słowem okręt. Nie jest to zatem symulator batyskafu, tylko niemieckiego okrętu podwodnego! Ludzie zacznijcie szanować swój język ojczysty, jak mają nas szanować inni, skoro sami się nie szanujemy.

Rozwiń
ubialtehunter
ubialtehunter (8 listopada 2010 o 02:04) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
[quote name='lothar' timestamp='1285580881' post='353057']
Nie wiem, czy jest się czym nakręcać skoro jest to najsłabsza część z całej serii SH
Kolega wyżej mówiący o bugach ma 100% racji.
[/quote]
BUG Z WAMY -pany , bo wy nie rozumieta tej symulancji ) W niej jest ukryte drugie dno - parodia i szary
dow- ten no - cip Klijenci Ubisofta mieli czas przywyknąć- jak do bomb głębinowych , a więc mordka w kubeł i
nie bulgotać ino grać bulwa wasza nać - SH 6 bedzie jeszcze śmieszniejszy
Rozwiń
lothar
lothar (27 września 2010 o 11:48) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Nie wiem, czy jest się czym nakręcać skoro jest to najsłabsza część z całej serii SH
Kolega wyżej mówiący o bugach ma 100% racji.
Rozwiń
~Polak~
~Polak~ (21 kwietnia 2010 o 13:50) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Gram jest wypas to prawdziwy klasyk
Rozwiń
Gość
Gość (21 marca 2010 o 18:40) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
opa no cos Ty? nie doceniasz dziela rumunkow:) zadbali o realizm. W rzeczywistosci zalogi tez sie wkurzaly i przeklinaly aliantow. Teraz masz to samo w domu a nawet i lepiej. Zero kwasu albo pigol a widzisz latajace statki
jak dla mnie czad nawet cud techniki niemieckiej nie brakuje torpedy z predkoscia 1 macha
a tak powaznie to jest dopiero padaka na calej lini. Silnik z SH4 i w dodatku okrojony!!!!! gdzie lodzie ratunkowe? tak trudno bylo dodac? a raczej zostawic!!! szkoda gadac
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (6)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!