czwartek, 14 grudnia 2017 r.

Kraj Świat

20 minut po śmierci Morrisona. Dziś premiera spektaklu "Morrison/Śmiercisyn"

  Edytuj ten wpis
Dodano: 23 lutego 2013, 18:19

<br />
 Premiera sztuki „Morrison/Śmiercisyn" w sobotę, 23 lutego 2013 r. w Opolskim Teatrze Lalki i Akt

Premiera sztuki „Morrison/Śmiercisyn\" w sobotę, 23 lutego 2013 r. w Opolskim Teatrze Lalki i Akt

O momencie śmierci lidera legendarnej grupy The Doors i tym, co działo się w kolejnych 20 minutach od tej chwili, opowiadać będzie spektakl "Morrison/Śmiercisyn” w reż. Pawła Passiniego.



"Podobno 20 minut po tym, gdy ciało umrze, funkcjonuje jeszcze ludzki mózg. Stary tekst +Tybetańskiej księgi umarłych+ opisuje, jak wtedy człowiek powinien wyzwalać się ze świata. Spektakl jest o tym właśnie momencie, a miejscem akcji jest paryskie mieszkanie Morrisona” – powiedział PAP lubelski reżyser.

Passini przed rozpoczęciem prac nad sztuką pojechał do Paryża.

"W spektaklu będą projekcje z tej podróży – z mieszkania Jima Morrisona, pobliskiego podwórka – opowiadał. – Zastanawialiśmy się też jak mógł wyglądać Paryż oglądany przez pijanego Morrisona. Dlatego odwiedziliśmy jego grób, gdzie wypiliśmy butelkę rakiji, a potem poszliśmy +w Paryż+ wdrapując na Łuk Triumfalny”.

Reżyser uważa, że teatr lalki to odpowiednie miejsce na tego typu sztukę.

"Mówiąc o Morrisonie ciągle powraca pytanie: czy był marionetką, czy jednak lalką, która odcięła się od sznurków i zapłaciła za to wielką cenę. Ciągle pojawia się przecież pytanie, czy jeśli wpadniemy w łapy szołbisinesu to jeszcze jesteśmy samostanowiącymi o sobie artystami, czy już marionetkami? Czy uwielbienie tłumu musi nas automatycznie uczynić jego sługą?” – zastanawia się Paweł Passini.

Ważnym elementem jego sztuki będą piosenki zespołu The Doors. "Ale trochę je poprzepisywałem. Pojawią się w aranżacjach, w których dotąd nie były” – zastrzegł.

Spektakl – choć obrazoburczy - nie będzie nihilistyczny ani też nie będzie gloryfikował np. narkotyków. "Kończy się bardzo mocnym przesłaniem: idźcie żyć. Oraz prośbą Morrisona: pozwólcie mi umrzeć” – powiedział reżyser. Sam tytuł przedstawienia powstał z próby odczytania nazwiska Morrisona. "Wygląda na to, że miał w nim zapisane iż jest synem śmierci” – dodał.

W spektaklu wystąpią m.in. Aleksandra Mikołajczyk, Mariola Ordak-Świątkiewicz, Andrzej Mikosza czy Zygmunt Babiak, Helena Sujecka, Sambor Dudziński i Barbara Kucharska.

Teatr przygotował też kilka wydarzeń towarzyszących premierze, które odbywać się będą w Opolu do czerwca. Warsztaty dla licealistów, zatytułowane "Klasa buntu”, poświęcone będą poezji buntowników - Jima Morrisona, Rafała Wojaczka i Amy Winehouse. Z kolei "Odlot bez narkotyków”, będzie formą warsztatów relaksacyjno-ruchowych przygotowanych w oparciu o technikę pracy z ciałem i umysłem opracowaną przez Passiniego.

Wiosną planowana jest też sesja naukowa poświęcona twórczości legendarnej grupy The Doors.

"Mamy nadzieję, że analityczne głosy specjalistów z dziedziny literaturoznawstwa, muzykologii, teatrologii czy sztuki, spotkają się na tej sesji z opiniami praktyków – artystów różnych dziedzin: muzyków, reżyserów i aktorów” - dodała pedagog teatru Alicja Morawska-Rubczak. (PAP)
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!