sobota, 21 października 2017 r.

Kraj Świat

Aleksander Kwaśniewski dziękuje Obamie za odznaczenie Jana Karskiego

  Edytuj ten wpis
Dodano: 27 kwietnia 2012, 10:53

Jan Karskiego i Aleksandra Kwaśniewskiego połączyły m.in. wyraziste poglądy na temat Holocaustu i je
Jan Karskiego i Aleksandra Kwaśniewskiego połączyły m.in. wyraziste poglądy na temat Holocaustu i je

Po upublicznieniu decyzji Baracka Obamy o uhonorowaniu Jana Karskiego najwyższym amerykańskim odznaczeniem cywilnym – Prezydenckim Medalem Wolności, otrzymaliśmy oświadczenie Aleksandra Kwaśniewskiego, który osobiście apelował do prezydenta USA o taką formę upamiętnienia bohatera Polski, Stanów Zjednoczonych i Izraela.


Oto pełny tekst przekazanego nam oświadczenia, które Aleksander Kwaśniewski podpisał jako Przewodniczący Europejskiej Rady ds. Tolerancji i Pojednania i Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej w latach 1995-2005:

"Z olbrzymią radością i uznaniem przyjąłem wiadomość o pośmiertnym odznaczeniu Jana Karskiego Prezydenckim Medalem Wolności, najwyższym cywilnym odznaczeniem Stanów Zjednoczonych.

Już w lutym tego roku osobiście wsparłem inicjatywę odznaczenia Jana Karskiego tym prestiżowym odznaczeniem. Emisariusz Polskiego Państwa Podziemnego, świadek zbrodni Holocaustu, który jako pierwszy stał się przestrzec świat Zachodu przed bestialską zagładą Żydów został po raz kolejny doceniony przez amerykańską administrację.

Jan Karski był nie tylko bohaterem Polski, Stanów Zjednoczonych i Izraela, ale był nade wszystko nieprzejednanym orędownikiem tego, co w ludzkości najznakomitsze – przyzwoitości i odpowiedzialności.

Miałem zaszczyt znać dobrze Profesora Jana Karskiego, odbyliśmy w czasie mojej prezydentury wiele ważnych i inspirujących rozmów, które wywarły na mnie olbrzymi wpływ.

Byłoby ze wszech miar wskazane, aby to wieloletni przyjaciel Jana Karskiego, Profesor Elie Wiesel mógł odebrać w Jego imieniu Prezydencki Medal Wolności. Z pewnością sam Karski życzyłby sobie, by to właśnie Wiesel był Jego reprezentantem w tej szczególnej chwili, tak symbolicznej dla narodów Polski, Stanów Zjednoczonych i Izraela”.

Warte przypomnienia jest, iż Aleksandra Kwaśniewskiego i Jana Karskiego, którego uważał za swego mentora, łączyły serdeczne relacje. Profesor Karski uznał wybór Kwaśniewskiego na prezydenta za korzystny dla Polski i przyjął zaproszenie na zaprzysiężenie go.

Spotkały go za to zajadłe ataki niektórych środowisk polonijnych i kombatanckich. Karski niewiele sobie z tego robiąc, trwał w popieraniu Kwaśniewskiego, uważając, że Polska za jego prezydentury osiągnie cele strategiczne akcesji do NATO i Unii Europejskiej oraz wejdzie do rodziny świata Zachodu.

Jan Karski się nie pomylił. Z Aleksandrem Kwaśniewskim spotykał się wielokrotnie. Ostatni raz na sześć tygodni przed śmiercią w Warszawie. Rozmawiali m.in. o priorytetach Polski. Wspólnie godzili się, że wśród nich znajduje się potrzeba budowania jak najlepszych relacji polsko-żydowskich opartych na historycznej prawdzie i zwalczaniu stereotypów.

W takim planie lokuje się niewątpliwie idea Aleksandra Kwaśniewskiego, aby Medal Wolności w imieniu Jana Karskiego przyjął z rąk prezydenta Baracka Obamy – noblista Elie Wiesel, który przeżył KL Auschwitz, a potem poświęcił życie dla upamiętniania zbrodni Holocaustu. Wojenna misja Karskiego ratowania Żydów dotyczyła także Wiesela. Stali się potem wielkim przyjaciółmi.

– Z takich faktów i ich symboliki powinniśmy wyciągać wnioski... – dodaje Aleksander Kwaśniewski.

  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!