sobota, 20 stycznia 2018 r.

Kraj Świat

Czym palić, by tak nie truć? Jest apel do ministra energii

Dodano: 14 stycznia 2018, 10:28

(fot. Maciej Kaczanowski)

Organizacja ekologiczna Greenpeace i 24 polskich samorządowców skierowało apel do ministra energii o jak najszybsze przyjęcie norm jakości węgla

Chodzi o normy jakości węgla, który trafia do sprzedaży detalicznej i kupują go m.in. odbiorcy indywidualni. Normy miałyby wyeliminować ze sprzedaży na tym rynku odpadów węglowych (mułów i tzw. flotokoncentratów, pozyskiwanych m.in. z błota kopalnianego i hałd) jako opału i węgla najgorszej jakości - zasiarczonego, zawilgoconego i o wysokiej zawartości popiołu, których spalaniu towarzyszy duża emisja zanieczyszczeń powietrza. Dlatego zdaniem ekspertów powinny być one spalane wyłącznie w elektrowniach i elektrociepłowniach, wyposażonych w odpowiednie filtry kominowe.

Pod apelem do ministra energii podpisali się marszałkowie województw śląskiego, małopolskiego i wielkopolskiego, a także burmistrzowie i prezydenci miast, najbardziej dotkniętych problemem smogu: Bielska-Białej, Dąbrowy Górniczej, Godowa, Kalisza, Katowic, Kędzierzyna-Koźla, Krakowa, Niepołomic, Nowej Rudy, Nowego Sącza, Opoczna, Proszowic, Pszczyny, Rybnika, Skawiny, Sosnowca, Tuchowa, Wadowic, Zduńskiej Woli, Żor i Żywca.

– Jesteśmy świadomi wagi problemu zanieczyszczenia powietrza – podkreśla Wojciech Saługa, marszałek województwa śląskiego, jeden z sygnatariuszy apelu. – Aby poprawić sytuację w naszym regionie w kwietniu 2017 roku, przyjęliśmy uchwałę antysmogową dla terenu całego województwa śląskiego. Określa ona m.in. jakich paliw można używać w kotłach małej mocy. Jednak już dziś widzimy, że egzekwowanie uchwały bez przepisów ogólnopolskich, które zakażą samej sprzedaży określonych paliw, będzie bardzo trudne.

Ministerstwo Energii kilka dni temu poinformowało, że projekt nowych przepisów, wprowadzających normy jakości węgla, jest gotowy od listopada. I czeka na przyjęcie przez Radę Ministrów oraz uchwalenie przez Sejm i Senat. Projekt przewiduje półroczne vacatio legis, czyli wprowadzone przezeń normy jakości węgla zaczną obowiązywać po sześciu miesiącach od jego uchwalenia przez parlament i podpisania przez prezydenta.

Palenie złej jakości węglem i odpadami węglowymi w budynkach mieszkalnych to jedna z głównych przyczyn nadmiernego zanieczyszczenia powietrza w polskich miastach. Inną jest fakt, że w wielu domach czy lokalnych kotłowniach są stare, wysłużone piece i kotły, które emitują dużo więcej zanieczyszczeń niż urządzenia grzewcze najnowszej generacji. To dlatego rząd przyjął niedawno tzw. normy emisyjne dla trafiających do sprzedaży pieców i kotłów, które mają z niej wyeliminować tzw. kopciuchy.

– W styczniu 2017 r. istotnie więcej pacjentów z problemami układu oddechowego trafiało do przychodni, na izby przyjęć, a nawet było hospitalizowanych – mówi prof. Artur Badyda. – W porównaniu do stycznia poprzedniego roku warszawskie placówki medyczne tylko w ramach kontraktów z NFZ przyjęły o 17 proc. więcej pacjentów z astmą oskrzelową, o 35 proc. więcej pacjentów z zaburzeniami oddychania i o 61 proc. więcej pacjentów skarżących się na kaszel. To porażające wyniki, a pamiętajmy, że w niektórych miastach stężenia zanieczyszczeń były wówczas jeszcze wyższe.

Żródło: Greenpeace, Kurier PAP

Czytaj więcej o: ekologia greenpeace smog powietrze
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!