wtorek, 21 listopada 2017 r.

Kraj Świat

Delegacja „Lotu” na grobie Jana Karskiego

Dodano: 11 czerwca 2017, 13:00

W miniony wtorek Polskie Linie Lotnicze „Lot” uczestniczyły w inauguracji 75-lecia Misji Jana Karskiego w Warszawie. Wczoraj w Waszyngtonie na cmentarzu Góry Oliwnej grób bohatera narodowego Jana Karskiego, w którym spoczywa wraz z małżonką Polą Nireńską, odwiedziła delegacja „Lotu” z Rafałem Milczarskim, prezesem zarządu narodowego przewoźnika.

Goście odwiedzili także pobliski grób rodzonego brata Jana Karskiego, pułkownika Mariana Kozielewskiego, przedwojennego komendanta stołecznego Policji Państwowej, organizatora i komendanta głównego Państwowego Korpusu Bezpieczeństwa, policyjnej struktury Państwa Podziemnego. To on wprowadzał i zaprzysięgał w konspiracji swego młodszego brata. 

Po złożeniu kwiatów, zapaleniu znicza i modlitwie nad grobem Jana Karskiego, prezes Milczarski powiedział nam:

– Ta wizyta i pokłon bohaterowi to nasz obowiązek. Nie mogło nas tu nie być. Poza pozycją bohatera ludzkości i jednego z najwybitniejszych Polaków dwudziestego stulecia jest także dumą PLL „Lot”. Jego związki z naszymi liniami rozpoczęły się w 1934 roku, a kiedy odbył swój pierwszy lat na trasie Warszawa-Bukareszt, aż po 2000 rok, kiedy na trasie Warszawa–Nowy Jork odbył swój ostatni lot w życiu. Z nami przybywał do Polski, kiedy ojczyzna honorowała go Orderem Orła Białego. „Lotem” leciał na premierę polskiego wydania wojennego bestselleru „Tajne Państwo” i monumentalnej monografii „Wielkie mocarstwa wobec Polski”, kiedy otrzymywał doktoraty honoris causa na uniwersytetach i honorowe obywatelstwo rodzinnego miasta Łodzi. Naszej linii powierzył przewiezienie do kraju najcenniejszych memorabiliów, w tym orderów Orła Białego i Virtuti Militari, unikalnych dokumentów, dzieł sztuki i pamiątek osobistych, kiedy organizowano Gabinet Jana Karskiego w Muzeum Miasta Łodzi. To my obsługiwaliśmy logistycznie produkcję filmu dokumentalnego „Moja misja” o bohaterze, realizowanego dla TVP przez Waldemara Piaseckiego i Michała Fajbusiewicza. Był naszym wielkim przyjacielem, traktowanym z należną czcią. Posiadał najwyższe odznaczenie naszych linii - Odznakę PLL „Lot” z trzema diamentami. Każdy jego przylot do Polski był świętem naszej linii… – podkreślił prezes Milczarski.

Uzupełnił, że „Lot” zamierza aktywnie uczestniczyć w obchodach 75-lecia Misji Jana Karskiego, objętych patronatem honorowym prezydenta RP Andrzeja Dudy.

Jak dodał rzecznik prasowy linii Adrian Kubicki, formy tego udziału są właśnie dopracowywane. – Dla każdego przewoźnika na świecie taki pasażer i z takim stażem byłby po prostu skarbem. Tyle że niewielu taki skarb posiada. My mamy i postaramy się to godnie pozycjonować – podsumował rzecznik.

Użytkownik niezarejestrowany
(1) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (19 czerwca 2017 o 12:21) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
A Port Lotniczy Lublin nie ma patron.Nie moze nim byc Jan Karski?
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (1)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!