czwartek, 24 sierpnia 2017 r.

Kraj Świat

Tak się rodzi w jednym z największych polskich szpitali. "Jest masakra, ale w szpitalu nie chodzi o ładne ściany"

Dodano: 5 sierpnia 2015, 08:15
Autor: TVN24/x-news

Łódź. - Dwudziestoletnie kafle. Brakuje nam remontów, wsparcia... - mówi jedna z położnych, pokazując zaniedbane prysznice dla kobiet tuż po porodzie. Na kilkanaście mam - trzy takie miejsca. Czy wszędzie to tak wygląda? Reporter TVN24 szukał odpowiedzi w jednym z najlepszych i największych polskich szpitali - łódzkiej "Matce Polce". - Jak rodzisz, to nie myślisz o kaflach czy brudnej łazience. Ważne jest tylko dziecko - komentują pacjentki.

Czytaj więcej o: szpital łódź
Dorota
Gość
Gość
(6) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Dorota
Dorota (27 sierpnia 2015 o 18:53) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

A ja rodziłam w Janowie Lubelskim- szpital powiatowy-w oddziale pracuje i dyżuruje 4 lekarzy bardzo kompetentnych i dobrze nastawionych do pacjentki rodzącej-położne bardzo życzliwe i pomocne.Miła atmosfera przy porodzie .Problem z sanitariatami to w tym przypadku dokuczliwy temat. ale on nie jest priorytetem- ważne jest bezpieczeństwo dziecka i moje.Pierwszy mój poród odbyłam w Lublinie na ul.Jaczewskiego- to była moja klęska- personel lekarski nadęty i niemiły. położne nie pomagaąa w opiece nad dzieckiem- przy porodzie atmosfera niemiła i bez informacji. Ja wybieram Powiatowy  szpital w Janowie  a nie klinikę i wam polecam.

Rozwiń
Gość
Gość (7 sierpnia 2015 o 07:41) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Ludzie ten szpital nie jest jedynym w Polsce, który jest w tak opłakanym stanie...! Wystarczy zobaczyć np u nas w Kraśniku porodówka z PRL jak się patrzy... :/
Rozwiń
Gość
Gość (5 sierpnia 2015 o 12:38) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Dziewczyny, jeżeli będziecie planować rodzić w Lublinie, to wybierzcie szpital na al. kraśnickich. Ja rodziłam tam w 2013 roku i powiem wam, że opieka, jak i stan oddziału był na dość wysokim poziomie. oddział był remontowany, sama sala porodowa też czysta, nikt nie latał i nie ''zaglądał'' nigdzie, spokojnie, intymnie. Co tyczy się oddziału, gdzie przebywa się już z dzieckiem, to również nie najgorzej. Nie mam porównania co do innych szpitali i porodówek, ale ten mogę z czystym sumieniem polecić dla przyszłych mam. Pozdrawiam.
Rozwiń
Gość
Gość (5 sierpnia 2015 o 11:51) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Szpital na lubartowskiej to epoka kamienie lupanego
Rozwiń
Gość
Gość (5 sierpnia 2015 o 10:24) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
To chyba nie była po porodzie pod prysznicem w szpitalu przy Lubartowskiej w Lublinie :)
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (6)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!