poniedziałek, 21 sierpnia 2017 r.

Kraj Świat

Kapitan Tadeusz Wrona "Królem Amerykańskiej Polonii”

Dodano: 17 listopada 2011, 12:00

 (Waldemar Piasecki)
(Waldemar Piasecki)

W Nowym Jorku Polonia uhonorowała bohaterskiego pilota tytułem "Człowieka Roku 2011”. – Lądowałem u was ponad 150 razy i tyle razy startowałem. Czuję się z wami, jak w domu. Dziękuję! – mówił wyraźnie wzruszony Tadeusz Wrona.

WIDEO

Kiedy przyszła pora na jego wystąpienie, Tadeusz Wrona rozpoczął od informacji, iż właśnie przypomniał sobie, że angaż do pracy w "Locie” otrzymał z datą 16 listopada 1981 roku, a więc 30 lat temu. Łatwo sobie wyobrazić, jaka była reakcja zebranych. Znów owacja, wiwaty i "sto lat”.

– Naprawdę trudno o lepsze miejsce, gdzie mógłbym te skromną rocznicę obchodzić. Latam do Nowego Jorku już dwadzieścia lat. Lądowałem u was ponad 150 razy i tyle razy stratowałem. Jesteście mi bardzo bliscy. Czuję się z wami, jak w domu. Dziękuję wam! – mówił wyraźnie wzruszony.

Był jeszcze bardziej, kiedy przed mikrofonem pojawili się Andrzej Pinno i Antoni Sadowski, dwaj uczestnicy lotu 016 z 1 listopada br. i opowiadali o emocjach związanych z lądowaniem oraz jego perfekcyjnym przebiegiem.

Kapitan miał wyraźne problemy z opuszczeniem po spotkaniu sali, bowiem wszyscy chcieli mieć z nim zdjęcie, a jeszcze lepiej dedykacje lub autograf.

Bez wątpienia Tadeusz Wrona został wczoraj "Królem Amerykańskiej Polonii”, co wykrzyczał zresztą donośnie jeden z uczestników.
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!