czwartek, 14 grudnia 2017 r.

Kraj Świat

Kardynał Stanisław Dziwisz uhonorował Grigorija Amnuela

  Edytuj ten wpis

Franciszkańska 3 to krakowski adres Jana Pawła II. Kardynał Dziwisz odznaczył tam Grigorija Amnuela,
Franciszkańska 3 to krakowski adres Jana Pawła II. Kardynał Dziwisz odznaczył tam Grigorija Amnuela,

"Polska jest Panu wdzięczna...” – takie słowa z ust kardynała Stanisława Dziwisza usłyszał dziś podczas spotkania przy Franciszkańskiej 3 w Krakowie Grigori Amnuel, pomysłodawca i realizator papieskiego pomnika w Moskwie.

Amnuel to znany reżyser-dokumentalista i dyrektor Otwartego Klubu Dialogu Międzynarodowego w stolicy Rosji. Stanisław Dziwisz, który towarzyszył przez 40 lat Karolowi Wojtyle w kolejnych etapach kariery kościelnej, w tym przez cały pontyfikat, opowiadał gościowi, jak bardzo papież-Polak chciał pielgrzymować do Rosji i szukać pojednania z tamtejszą Cerkwią prawosławną.

Dlatego z wielkim uznaniem i radością mówił o odsłonięciu w Moskwie pomnika projektu ukraińskiego artysty Aleksandra Wasiakina, w wykonaniu dwóch rosyjskich rzeźbiarzy Ilii i Nikity Fioklinów. Dziękował za to dzieło porozumienia i miłości.

Niestety, papieskie marzenia o wizycie w Moskwie nie spełniły się, mimo nawet dwóch bezpośrednich zaproszeń od przywódców Rosji Michaiła Gorbaczowa i Borysa Jelcyna.

Metropolita krakowski dyplomatycznie mówił o "uwarunkowaniach politycznych”, które to uniemożliwiły. Wiadomo jednak, że zaważyła na tym niechętna postawa ówczesnego patriarchy Rosji Aleksego II oraz jego otoczenia, upatrującego w wizycie głowy Kościoła przejawu jakiegoś prozelityzmu, katolickiej "kolonizacji” itd.

Za życia rosyjskiego patriarchy (nawiasem mówiąc potomka niemieckich osadników o nazwisku Ridigier) polski papież nie stanął na ziemi rosyjskiej. Aleksy II przeżył Jana Pawła II o trzy lata. Trzeba było kolejnych trzech, aby wreszcie Jan Paweł II w Moskwie się pojawił na pomniku.

Opowiadając kardynałowi Dziwiszowi o całej grze wokół realizacji wystawienia pomnika i jej licznych uwarunkowaniach, Grigori Amnuel wyraził także refleksję, iż dla niego osobiście było to wyzwanie i chęć swoistego "odkupienia” błędu niewpuszczenia Jana Pawła II do Rosji.

Kulminacją spotkania było odznaczenie rosyjskiego gościa wybitym w złocie Medalem za Zasługi dla Metropolii Krakowskiej.

– Teraz chciałbym z całego serca, aby kardynał Dziwisz mógł stanąć przy pomniku swego duchowego ojca i mistrza... – powiedział nam Amnuel.

Wkrótce zobaczymy rosyjskiego gościa w Lublinie. Przybywa na zaproszenie Towarzystwa Jana Karskiego, a uczestniczyć będzie w ceremonii wręczenia doktoratu honorowego UMCS Jerzemu Pomianowskiemu, człowiekowi wielkich zasług w dialogu z Rosją, redaktorowi niezwykle cenionego pisma "Nowaja Polsza”.

Jak informuje nas promotorka doktoratu prof. dr hab. Iwona Hofman, Grigori Amnuel przywiezie kilka swoich filmów dokumentalnych, które będą przedmiotem zajęć warsztatowych studentów dziennikarstwa UMCS. Nie jest wykluczone, że w niedługiej przyszłości rosyjski reżyser sam poprowadzi dla nich zajęcia.

  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!