niedziela, 20 sierpnia 2017 r.

Kraj Świat

Kontrole w lokalach: Pierogi przeterminowane 2 lata

Dodano: 9 sierpnia 2011, 18:19
Autor: Dominik Smaga

W naszym regionie częste było podawanie klientom przeterminowanych produktów (Archiwum)
W naszym regionie częste było podawanie klientom przeterminowanych produktów (Archiwum)

Porcje były za małe, produkty nieświeże, skład potraw był niewłaściwy, a wokół było brudno. Takie uchybienia kontrolerzy wykryli aż w 80 proc. zbadanych lokali gastronomicznych. Co ciekawe lepiej od restauracji i klubów wypadły dworcowe budki z kebabem.

Kontrolę na zlecenie Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów przeprowadzili inspektorzy Inspekcji Handlowej. Zbadali w sumie 424 punkty w całej Polsce. Część z nich wybrali losowo, do niektórych poszli dlatego, że mieli skargi od ich konsumentów.

– Sprawdzano m.in., czy konsumenci dostają taką ilość produktów, jaką zamówili, czy kelnerzy prawidłowo wydają resztę oraz paragon, czy w każdym barze znajduje się cennik informujący również o gramaturze potraw, objętości i składnikach napojów – informuje Małgorzata Cieloch, rzecznik UOKiK.

Kontrola wykazała bardzo wiele grzechów. – Najczęściej kwestionowano zaniżanie masy potraw, esencji kawy i alkoholu w drinkach – wylicza Cieloch. Dość kosztowny dla konsumenta dorsz okazywał się nieraz znacznie tańszym dla restauratorów czarniakiem a oscypek serem wędzonym. Zamiast ekskluzywnej kawy serwowano tańszy zamiennik, zamiast soku można było dostać nektar. Należność została jednak pobrana tak, jakby potrawa była zgodna z deklaracją wskazaną w menu.

Z deklaracjami też bywało różnie. Zgodnie z prawem w każdym lokalu klient musi mieć cennik z objętością napojów, gramaturą potraw i zawartością głównego składnika, np. mięsa w sałatce lub wódki w drinku.

– W co drugiej restauracji, nocnym klubie, placówce zlokalizowanej w rejonach letniego i zimowego wypoczynku, czy dworca, nie przestrzegano tego obowiązku – przyznaje Cieloch. Najlepiej pod tym względem wypadły bary mleczne. To właśnie w nich oraz w fast-foodach było też najmniej przeterminowanych produktów. Najwięcej w restauracjach i klubach. W jednym z lokali inspektorzy natrafili na pierogi mrożone przeterminowane o ponad dwa lata.

Część restauratorów zamraża nawet to, czego nie powinni zamrażać, jak choćby chleba, twarogu, czy wędzonego łososia. – Konsumentów także często nie informuje się, że danie, które dostają to rozmrożone danie gotowe – podkreśla Cieloch. W samych chłodniach panuje nierzadko spory bałagan: w jednym z lokali mrożone krewetki leżały razem z malinami i mięsem.

Wśród skontrolowanych jest też 19 lokali z naszego regionu: w Nałęczowie, Kazimierzu Dolnym, Chełmie, Krasnymstawie, Bełżycach, Kraśniku, Terespolu, Białej Podlaskiej i Opolu Lubelskim. Żadnych nieprawidłowości kontrolerzy nie stwierdzili tylko w barach mlecznych w Chełmie i Białej Podlaskiej, restauracji w Krasnymstawie i dworcowym barze w Terespolu. Wśród uchybień w naszym regionie prym wiodło podawanie klientom przeterminowanych produktów.
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!