sobota, 16 grudnia 2017 r.

Kraj Świat

NATO - Nowe trendy dla polityki międzynarodowej w 60. rocznicę zawarcia Sojuszu

  Edytuj ten wpis
Dodano: 12 kwietnia 2010, 10:40

NATO, stanęło wobec nowych wyzwań i dylematów. Sojusz, który został powołany 60 lat temu do podtrzymania bezpieczeństwa w Europie, pokazuje coraz silniej odrębną wizję porządku i inaczej wydaje się moderować stosunkami na gruncie Europa- Świat,

niż chciałaby tego dyplomacja Stanów Zjednoczone. Inaczej nież w świetle dyplomacji USA, wydaje się również kształtować wizja rozwiązania konfliktów na Bliskim Wschodzie- szczególnie konfliktu arabsko-izaraelskiego, jak i sama wizja bezpieczeństwa dla Europy z perspektywy NATO i krajów sojuszniczych. Nie można zapominać, że NATO jest jednym z ważniejszych, o ile nie najważniejszym ogniwem współpracy i dialogu Stanów Zjednoczonych z Europą.

W sensie ideologicznym NATO stanowi strukturę jednolitej wizji człowieka, jego praw i szerokopojętej, dopingowanej dzisiaj przez różnego typu wewnętrzne organizacje wolności systemu wartości, jest w całości sojuszem o charakterze obronnym. Czas zimnej wojny z Rosją, połączył USA z Europa na tyle mocno, na ile można mówić dziś o prawie niemożliwym przywróceniem tych stosunków. A jak wygląda to dziś z perspektywy ostatnich wydarzeń, które rzucają światło na prawdziwe oblicze sojuszu?

Od kilku lat utrzymuje się przekonanie, choć podlegające dyskusjom i licznym sądom, że NATO przestaje dominować w dialogu o bezpieczeństwie międzynarodowym, a zwłaszcza w kwestii polityki USA i Europy. Takie zarzuty padły już podczas konferencji w Monachium, w 2005 r. przy okazji debat nad bezpieczeństwem międzynarodowym.

To, że NATO nie jest tworem stabilnym i wewnętrznie spójnym podkreślił Nick Burns już przed wybuchem wojny w Iraku odważnie wskazując na głęboki kryzys instytucji, która „niemal doświadczyła śmierci”.

Wojna bałkańska, a szczególnie konflikt w Kosowie był momentem zrewidowania podstaw działania stosunków międzynarodowych wewnątrz sojuszu. Interwencja NATO poniosła za sobą olbrzymie koszty w sensie politycznym- udział państw sojuszniczych. Ciężkie doświadczenie na Bałkanach rzutowało na akcje „Enduring Freedom” w Afganistanie, którą trudno nazwać operacją sojuszniczą.

Misja przywrócenia bezpieczeństwa w Afganistanie przy pomocy NATO poprzez powołanie 12 dodatkowych regionalnych jednostek odbudowy ( Provincial Reconstruction Teams), stanowiła ważny punkt umocnienia wiarygodności NATO jako organizacji pokojowo- obronnej. Wynurzające się ciągle pytania o zagrożenie ze strony terroryzmu pokazao, że NATO jako organizacja nie jest wystarczająco silna wewnętrznie, a próba, której została poddana nie została spełniona nie dorównała oczekiwaniom.

Kolejny punkt , w którym NATO nie istnieje jest wojna w Iraku, gdzie odgrywa marginalna rolę.


Problem tkwi w tym, że rola NATO nie jest spójna dla samych państw sojuszu. Jedni widza w nim organizację, której celem i misją jest również interwencja poza organizację w ramach ochrony bezpieczeństwa. Drudzy, redukują jego role do hermetycznego tworu, pozbawionego działań operacyjnych i ekspedycyjnych w skali globalnej poza granicami geopolitycznymi krajów członkowskich, i w tej perspektywie „regionalnej” określają sojusz jako kategorie o wspólnym mianowniku wartości. Taka postawę zaprezentowały podczas kryzysu w 2003 roku m.in. Francja i Belgia. To rozwarstwienie w postrzeganiu zadań politycznych, a realizacją operacji wojskowych wystąpiła już podczas rozszerzenia sojuszu w 1999 r.

W obliczu dynamicznej ewolucji środowiska bezpieczeństwa w skali zarówno europejskiej jak i światowej, a przede wobec wieloróżnorodności zagrożeń począwszy od terroryzmu poprzez ograniczenia suwerenności państw, aż do wstrząsów w światowej gospodarce i systemie finansów ratunkiem dla NATO byłaby wewnętrzna konsolidacja, oraz opracowanie wewnętrznej nowej koncepcji strategicznej ze wszystkimi sojusznikami układu.

Nie da się ukryć, że silne strategiczne partnerstwo z UE( chociażby w kontekście przezwyciężenia kryzysu finansowego, który nie jest obojętny budżetom wojskowym obydwu instytucji i pozytywne relacje z Rosją są niezbędne dla umacniania bezpieczeństwa, stabilizacji i pokoju w obszarze euroatlantyckim.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!