wtorek, 17 października 2017 r.

Kraj Świat

Niezwyciężeni: Animowany film o walce Polaków o wolność [wideo]

Dodano: 19 września 2017, 09:59
Autor: mat. prasowe

Powstał animowany film pokazujący walkę Polaków o wolność od pierwszego dnia II wojny światowej aż do upadku komunizmu w Europie w 1989 roku. Narratorem angielskiej wersji filmu jest brytyjski aktor Sean Bean, a polskiej – Mirosław Zbrojewicz.

- Tym filmem chcielibyśmy rozpocząć międzynarodową akcję edukacyjną, której celem jest przedstawienie polskiej perspektywy historycznej okresu 1939 – 1989. Mam takie odczucie, że “Niezwyciężonymi” wróciliśmy do perspektywy, jaką mieli żołnierze 2. Korpusu generała Władysława Andersa, czyli bezkompromisowej walki o wolność kraju. – mówi Adam Hlebowicz, zastępca dyrektora Biura Edukacji Narodowej IPN.

- Jest to głos suwerennego państwa, które wystawiło do tej wojny czwartą co do wielkości armię, poniosło największe ofiary i jako jedyne walczyło w tym konflikcie od pierwszego do ostatniego dnia. Bez polskiej perspektywy nie da się w pełni zrozumieć przebiegu, ale też konsekwencji II wojny” - dodaje.

Premiera filmu odbyła się przed 78. rocznicą agresji ZSRS na Polskę. Pokaże kluczowe momenty 50-letniej walki Polaków o wolność. Wysiłki te prezentowane są przez bohatera, który z jednej strony jest symbolem zmagań, z drugiej strony w każdej scenie odsyła do historycznych postaci jak rtm. Witold Pilecki, Irena Sendler czy Witold Urbanowicz. Niektórzy z bohaterów pojawiają się w filmowej formie po raz pierwszy: gen. Stanisław Maczek, Jan Karski czy Marian Rejewski.

Krzysztof Noworyta, producent filmu ze studia Fish Ladder, zwraca uwagę, że film świetnie wpisuje się w to, co dzieje się obecnie w dyskusji o polityce historycznej: - Liczące się kraje bardzo dbają o to w jaki sposób prezentowana jest ich historia. Potrafią świetnie pozycjonować swoją narrację w świadomości zbiorowej swojego narodu. “Niezwyciężonymi” wytyczamy nowy styl opowiadania o historii Polski. Przemawiamy językiem popkultury, bo to współczesna lingua franca, którą mówi cały świat - dodaje.

Film powstawał przez ponad rok. Obok projektowania narracji trwały intensywne poszukiwania estetyki obrazu.

- Szukaliśmy oryginalnego stylu plastycznego dla tego filmu – mówi Michał Misiński ze studia Juice, reżyser filmu. - Z jednej strony miał on nieść silne emocje, z drugiej dawać pole na zbudowanie niedosłowności i poetyckiego nastroju. Malarska konwencja pozwoliła zbudować wymowne symbole jak choćby ten ze sceny pierwszej, gdy bohater miażdżony jest przez dwie ściany, czy scenę rozmowy Karskiego z Rooseveltem.  

Animacja ma charakter edukacyjny i służy popularyzacji historii Polski. Po jej obejrzeniu widzowie kierowani będą na specjalnie przygotowaną stronę internetową, która pozwoli im pogłębić prezentowaną w filmie historię i poznać losy prawdziwych bohaterów.

- U źródeł myślenia o filmie i wczesnej pracy nad jego koncepcją przyświecała nam teza, że wojna w 1945 r. nie dla wszystkich się skończyła. – mówi Rafał Pękała, koordynator projektu z Biura Edukacji Narodowej IPN.

- Chcieliśmy więc przypomnieć, jak niesprawiedliwie została potraktowana Polska, a przede wszystkim jak bardzo niedoceniony został wysiłek polskich żołnierzy, którzy z poświęceniem walczyli za wolność zarówno swojego kraju, jaki i całego świata, i którzy potem nie mogli uczestniczyć w paradzie zwycięstwa. Ze strony naszych sojuszników nie padły nigdy słowa przepraszam, a tymczasem koniec wojny dla Polaków oznaczał kolejną okupację, a więc walkę o wolność przez kolejne 45 lat od “zakończenia wojny”. Zadaniem filmu jest więc pokazanie prawdy historycznej w nowoczesny i jednocześnie symboliczny sposób. Film ma ogromny potencjał edukacyjny, który chcielibyśmy wykorzystać w różnorodnych działaniach Biura Edukacji Narodowej Animacja w doskonały i syntetyczny sposób pokazuje polską drogę do wolności od 1939 do 1989 r. Drogę po której szli również Żołnierze Wyklęci, opozycja niepodległościowa, Solidarność – dodaje.

Czytaj więcej o: Niezwyciężeni
Użytkownik niezarejestrowany
Użytkownik niezarejestrowany
ja
(5) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (19 września 2017 o 15:19) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
A co ma powiedzieć Ukraina: okupacja polska, potem rosyjska, znowu polska, radziecka i teraz rosyjska?
Rozwiń
Gość
Gość (19 września 2017 o 15:15) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Polska cierpiętnicą europejską. Cierpieliśmy cały czas od zaborów, aż do teraz, bo mamy dobrą zmianę i wstajemy z kolan.
Rozwiń
ja
ja (19 września 2017 o 14:42) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
undefined napisał:
świetny film, popłakałam się, w ciągu czterech minut prawie wstrzymywałam oddech. Nie zgadzam się z komentarzem poprzednika, film nic nie przejaskrawia, pokazuje prawdę, uproszczoną ale prawdę. Polacy jako jedyny naród przeciwstawili się złu. JESTEŚMY NIEZWYCIĘŻENI!!! obyśmy nie musieli już nigdy tego udowadniać...jeśli ktoś czuje, myśli inaczej, jest zwyczajnym zdrajcą, słowo mocne ale prawdziwe
 A dla mnie zdrajcami są Okulicki, Beck, Śmigły-Rydz. 
Rozwiń
Gość
Gość (19 września 2017 o 14:20) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
świetny film, popłakałam się, w ciągu czterech minut prawie wstrzymywałam oddech. Nie zgadzam się z komentarzem poprzednika, film nic nie przejaskrawia, pokazuje prawdę, uproszczoną ale prawdę. Polacy jako jedyny naród przeciwstawili się złu. JESTEŚMY NIEZWYCIĘŻENI!!! obyśmy nie musieli już nigdy tego udowadniać...jeśli ktoś czuje, myśli inaczej, jest zwyczajnym zdrajcą, słowo mocne ale prawdziwe
Rozwiń
Gość
Gość (19 września 2017 o 13:59) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Widziałem. Graficznie dobra robota, natomiast sam koncept wpisuje się w lansowaną obecnie nacjonalistyczną wizję historii - co złego to nie my. Jeśli będziemy uczyć dzieci na takich uproszczonych schematach, to każdy z dramatów wspomnianych w tym filmie, powtórzy się na pewno. Mam tu na myśli przede wszystkim rozbiory, klęskę wrześniową, Powstanie Warszawskie. Co sobie pomyśli niewyrobiony odbiorca? No, że świetni jesteśmy, że zderzyliśmy się ze ścianą w 1939. i poszliśmy na wojnę z dwoma państwami, które miały dwie największe armie na świecie. A Powstanie? No, że świetni jesteśmy, bo powstaliśmy przeciwko znienawidzonemu wrogowi i tak się dzielnie biliśmy. Kompletna głupota. Kiedy szubrawcy, którzy doprowadzili do wybuchu powstania zostaną rozliczeni? Kiedy stracą swoje odznaczenia, ulice i place swojego imienia. Kiedy oficjalnie potępimy bandę durni, którzy wplątali nas w wojnę? Najgorsze, że jakość obecnych elit w niczym nie jest wyższa od tych przedwojennych.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (5)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!