środa, 23 sierpnia 2017 r.

Kraj Świat

Ojciec dżihadysty-mordercy oskarża Francję o... śmierć syna

Dodano: 27 marca 2012, 15:24

Mohamed Merah długo jeszcze będzie przyciągał uwagę mediów. Tym razem za sprawą ojca, który chce sąd
Mohamed Merah długo jeszcze będzie przyciągał uwagę mediów. Tym razem za sprawą ojca, który chce sąd

Sprawa Mohameda Mereha, terrorysty Al Kaidy, który w Tuluzie i okolicy zabił najpierw trzech żołnierzy dywizji spadochronowej, a potem rabina i troje dzieci, nie schodzi z czołówek prasy francuskiej. Mohamed Benalel Merah, ojciec zbrodniarza, zapowiedział, że wytoczy proces przeciwko państwu francuskiemu o... zabicie syna.




WIDEO

Przypomina się atak na moskiewski teatr na Dubrowce przeprowadzony 23 października 2002 roku przez czeczeńskich terrorystów. W momencie ataku w teatrze znajdowały się 922 osoby. Po trzech dniach budynek teatralny został opanowany przez oddziały specjalne "Alfa” i "Wympieł”.

Wejście antyterrorystów poprzedziło użycie gazu usypiającego, co radykalnie osłabiło opór bandytów. Mimo tego, prócz 40 terrorystów, śmierć poniosło także 129 zakładników.

Kwestionowano wtedy m.in. stężenie użytego gazu, po którym wiele osób "usnęło” na zawsze oraz fakt, że szturmowcy "nie brali jeńców” strzelając do uśpionych terrorystów. Generalnie jednak akcję uznano za sukces, bowiem ponad 750 ludzi ocalało, a zaminowany teatr nie wyleciał w powietrze, co mogłoby nieść o wiele więcej ofiar.

Dlaczego francuski RAID nie zdecydował się na użycie gazu przeciwko Mohamedowi Marahowi, który był w budynku sam, pozostaje tajemnicą.

Będzie to zapewne kluczowa kwestia w procesie jego ojca przeciwko Francji. Nie trudno sobie wyobrazić, że będzie to spektakl propagandowy służący terroryzmowi muzułmańskiemu na całym świecie, a Benalel Merah będzie miał zapewne najlepszych i najdroższych prawników.

Co ciekawe, okazujący dziś taką skalę uczuć ojciec zbrodniarza z Tuluzy, nie utrzymywał ze swą rodziną kontaktów od chwili separacji w 1994 roku. Wielu uważa, że otrzymał to tego aktualnie jakąś silną "inspirację”.

Tak czy inaczej, swoją nieudolną akcją, Francja wykreowała sobie problem, który łatwo było przewidzieć.

Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!