wtorek, 22 sierpnia 2017 r.

Kraj Świat

Palikot: Tusk bał się, że CBA pogrąży Schetynę

Autor: wprost.pl

Lubelski poseł Janusz Palikot zdradza kulisy odwołania Grzegorza Schetyny.

- Po wybuchu afery hazardowej Tusk pomyślał sobie tak: "A jeżeli Grzesiek nie mówi mi prawdy? Może za tydzień wypłynął nowe podsłuchy i będę musiał zdymisjonować także i jego”. Wolał zadziałać wyprzedzająco i odwołać go nawet bez szczególnych powodów. To było absolutne zarządzanie ryzykiem – ujawnia nowy wiceszef klubu PO w rozmowie z dziennikarzami "Wprost".

Poseł zdradza też, jak Schetyna zachowywał się w momencie dymisji. - Kiedy pierwszy raz spotkaliśmy się po wybuchu afery, powiedział mi: "Słuchaj, zrobię wszystko, żeby udowodnić Donaldowi, że jestem człowiekiem, na którym może najbardziej polegać". Był bardzo zmasakrowany niesprawiedliwym wyrokiem Tuska, ale wiedział, że, jak pęknie oś między nim a Donaldem, to cały projekt może się rozsypać. To strasznie silny człowiek. Nie znam nikogo, kto wybiciu zębów, złamaniu ręki i nóg, chciał jeszcze udowodnić temu, kto to zrobił, że jest godny zaufania – uważa poseł PO.
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!