piątek, 15 grudnia 2017 r.

Kraj Świat

Prokuratura nie miała służyć obozowi władzy

Dodano: 19 stycznia 2016, 07:55

Rozmowa z Piotrem Sendeckim, adwokatem, przewodniczącym Stowarzyszenia Pro Scientia Iuridica.

Artykuł otwarty

Czytaj Dziennik Wschodni bez ograniczeń. Sprawdź naszą ofertę

Artykuł otwarty

• Przygotowany przez Prawo i Sprawiedliwość projekt ustawy o prokuraturze, którym obecnie zajmuje się sejmowa komisja sprawiedliwości i praw człowieka, zakłada m.in. połączenie funkcji ministra sprawiedliwości z prokuratorem generalnym. Co to oznacza?

– To, co przyświecało rozdzieleniu tych stanowisk w 2010 roku, to właśnie odsunięcie prokuratora generalnego od rządu. Chodziło o to, żeby prokuratura nie była instrumentem służącym obozowi władzy. Obecnie rządzący używają argumentu, że teraz rząd nie ma wpływu na prokuraturę. W tej chwili faktycznie tak jest, bo prokurator generalny jest pionem niezależnym.

• Czy to może doprowadzić do upolitycznienia prokuratury?

– Nie szedłbym tak daleko w stwierdzeniu, że musi do tego prowadzić. Są jednak zdania, że ten projekt może być w pewnej sprzeczności z odpolitycznieniem prokuratury. To może służyć realizacji niekoniecznie szczytnych zamiarów, na przykład partykularnych celów danej grupy politycznej.

• Projekt zakłada też m.in. likwidację prokuratur apelacyjnych i powołanie regionalnych.

– To zmiana struktury. Zdaniem niektórych ma to służyć wymianie kadrowej. Czy faktycznie tak będzie, pokaże czas.

• Czy pańskim zdaniem ten projekt może nieść jakieś inne zagrożenia?

– Wątpliwości może budzić zakres przekazywania informacji. Nawet bez zgody prokuratora prowadzącego sprawę, jego przełożony będzie mógł udzielać informacji dotyczących postępowania przedstawicielowi władzy oraz innym osobom, jeśli taki będzie interes społeczny. To kontrowersyjne, bo nie jest sprecyzowane, o jakie osoby dokładnie chodzi. To chyba zbyt szerokie ujęcie. Zagrożeniem może też być chociażby możliwość stosowania różnych form czynności operacyjno-rozpoznawczych, które mogłyby być wykorzystywane przez prokuraturę.

• Chodzi o prowokacje?

– To jedna z możliwych form. W tej ustawie jest artykuł 57., który daje szersze możliwości, wychodzące poza regulacje zawarte w tzw. ustawach policyjnych. Tu pojawia się kwestia odmiennych uregulowań wiążących się z pewnym niebezpieczeństwem dla praw i wolności obywatelskich oraz gwarancji procesowych osób podejrzanych.

• Czy według pana ten projekt zostanie przyjęty w niezmienionej wersji?

– Trudno powiedzieć, ale jeśli większość parlamentarna nie wysłucha uwag, to pewnie tak. Jeśli chodzi o późniejsze wykorzystywanie tych możliwości, o których wspomniałem, to wszystko zależy od kultury politycznej, dobrego podejścia i nastawienia władzy.

Czytaj więcej o: prokuratura polityka Piotr Sendecki
Gość
Gość
Gość
(4) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (19 stycznia 2016 o 10:23) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Koniec sitwy , co to za kraj gdzie sprawa Pana Prokuratora ciągnie się 10 - lat dotyczy utraty broni , inna osoba prywatna , czy wojskowy , policjant dawno by zostali skazani a proces trwał by 2 miesiące ,tu uznać winnym i odstąpić od . . .. Polska sprawiedliwość , postepowania dyscyplinarne utajnione i.t.p. wreszcie koniec !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Rozwiń
Gość
Gość (19 stycznia 2016 o 09:20) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
cyt:"Prokuratura nie miała służyć obozowi władzy " ale się tak stało. Zostaliście zdominowani przez tych z Was , którzy się stali częścią UKŁADU. Kiedyś układem była" k.... wa ,złodziej i adwokat". Dziś układem jest " działacz partyjny z PO=PSL,prokurator ,sędzia " przyzwoici z WAS przymykaliście oczy dla św.spokoju na niejednokrotnie przestępcze działania waszych kolegów. Smutne ale prawdziwe.
Rozwiń
Gość
Gość (19 stycznia 2016 o 09:20) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
PP-PSL rozdzieliła funkcję ministra sprawiedliwości i prokuratora generalnego przed smiercią Prezydenta Kaczynskiego. DLACZEGO!? TO BARDZO PROSTE! Chodziło o mozliwość utrzymania rządu i poświęcenia tylko kilku spiochów np. prokuratora w momemcie gdy śledztwo zostanie totalne skompromitowane, co się oczywiscie stało. Zauważcie, że zgodnie z socjotechniką awansowano generało BOR pomimo ewidentnych zaniedbań, żeby zdezorientować społeczeństwo, a winę zwalono na pilotów i całą jednostkę. W normalnych demokratycznych krajach za dużo mniejsze tragedie (zawalony dach hali, pożar dyskoteki) rządy padają. W Polsce PO-PSL rząd przetrwał, chociaż zginał prezydent i najwyżsi rangą generałowie i urzednicy państwowi na służbie lecąc samolotem wojskowym...
Rozwiń
Gość
Gość (19 stycznia 2016 o 08:27) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Już niedługo PiS wyrzuci Seremeta, wprowadzi dobre zmiany w prokuraturze, a skorumpowani przęstepcy w togach pójdą siedzieć.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (4)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!