środa, 13 grudnia 2017 r.

Kraj Świat

Przez wulkaniczny pył lubelscy turyści nie mogą wrócić z Egiptu

  Edytuj ten wpis
Dodano: 20 kwietnia 2010, 18:01

To dramat – relacjonują turyści z Lublina, którym cudem udało się wydostać z Egiptu. Pozostali nie wiedzą, kiedy dotrą do domu i kto za to zapłaci.

Robert Wiciński z rodziną pojechał do Egiptu z biurem podróży Exim Tours. Do kraju mieli wrócić w sobotę. Przez chmurę wulkanicznego pyłu i zamknięcie większości europejskich lotnisk utknęli w egipskiej Hurgadzie. Dopiero dzisiaj udało im się dolecieć do Pragi.

– Dotarliśmy już do Krakowa. Ale w naszym hotelu zostało kilkaset osób. Raczej nie uda się im wrócić do Polski w tym tygodniu – opowiada Wiciński.

Mówi o rosnącej panice i chaosie na lotniskach i w egipskich hotelach. – Pomoc polskich służb dyplomatycznych? Żadna.

Biura podróży też różnie reagują na kryzys. Mniejsze przenoszą klientów do tańszych hoteli lub wręcz rezygnują z opłacania dodatkowych noclegów.

– Nam hotelarze codziennie blokowali dostęp do pokoju – dodaje Wiciński. – Mogliśmy do niego wrócić, gdy pojawiał się przelew z biura podróży. Od rezydenta wiemy, że ceny pokoi rosną z dnia na dzień nawet o 100 proc. Na szczęście, nie musieliśmy płacić z własnej kieszeni.

Ale wielu turystów z innych biur pozostawiono samych sobie. – Teraz koczują na lotniskach – dodaje Wiciński. – Port lotniczy w egipskiej Hurgadzie jest kompletnie zakorkowany. Bilety do Aten podrożały o tysiąc procent.

Exim Tours na pokrycie kosztów lotniczego paraliżu wydał setki tysięcy złotych. Nie wiadomo, kiedy ich klienci wrócą do kraju.

– To pytanie do Boga – mówi Leszek Chożewski, rzecznik biura. – Za granicą mamy dziś ok. 500 osób. Wszystkim zapewniliśmy noclegi, wyżywienie i ubezpieczenie zdrowotne. Nie wiem, jak długo to potrwa. Co kilka godzin analizujemy koszty. W pewnym momencie część możemy przerzucić na klientów.

Zgodnie z prawem, jeśli za kłopoty odpowiada tzw. siła wyższa, biuro nie ma dodatkowych zobowiązań wobec turystów. Exim już organizuje samolot, którym grupa z Hurgady mogłaby na własny koszt wrócić do Europy.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!