niedziela, 22 października 2017 r.

Kraj Świat

Teresa Strzelec może wyjechać z Białorusi

  Edytuj ten wpis
Dodano: 11 kwietnia 2013, 19:03
Autor: PAP, IZI

 (Archiwum rodziny)
(Archiwum rodziny)

Strona białoruska ze względów humanitarnych pozwoliła Teresie Strzelec opuścić Białoruś - poinformował w czwartek przedstawiciel Państwowego Komitetu Granicznego Uładzimir Arłouski.

- Żona wraca! - cieszy się Jarosław Strzelec, mąż pani Teresy. - Jeszcze nie wiadomo dokładnie kiedy, ale ministerstwo wydało zgodę. Żona musi już tylko dostać wizę na powrót.

- Mimo niewypełnienia przez polską obywatelkę zobowiązań strona białoruska podjęła dziś ze względów humanitarnych decyzję o zdjęciu zakazu wyjazdu obywatelki Strzelec. Może wyjechać z Białorusi w dowolnym momencie – oświadczył Arłouski.

Dodał, że Strzelec wwiozła na terytorium Białorusi samochód Jeep Cherokee i przekazała go obywatelowi Białorusi, łamiąc przepisy celne; powinna była w takim wypadku zapłacić podatki i opłaty celne, czego nie uczyniła, w związku z czym zakazano jej wyjazdu z kraju.

Jak już pisaliśmy, problemy małżeństwa z gminy Piszczac zaczęły się w ubiegłym roku. W kwietniu pojechali na Białoruś na wycieczkę. Gdy ich samochód zaczął się psuć, zostawili go u mechanika. Jego syn, bez wiedzy właścicieli, wybrał się autem na przejażdżkę i zatrzymała go milicja. Samochód został zarekwirowany.

Polskie małżeństwo w styczniu tego roku wywalczyło przed białoruskim sądem uchylenie konfiskaty. Ale – jak twierdzą - ich samochód został już sprzedany. Oczekiwali więc zwrotu pieniędzy.

Na początku marca pojechali znowu na Białoruś. Teresie Strzelec anulowano wizę. Powodem miały być nieopłacone należności za samochód: ponad 15 tys. euro cła i podatków z odsetkami. Od tej pory kobieta nie mogła wrócić do domu. Rozpoczęła strajk głodowy. Czwartego dnia pozwolono jej wyjechać.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!