niedziela, 17 grudnia 2017 r.

Kraj Świat

Włamanie do domu mecenas związanej ze sprawą Olewnika

  Edytuj ten wpis
Dodano: 26 lipca 2009, 11:21

Z domu obrońcy policjantów związanych ze sprawą Olewnika zginęły laptopy, w których mogły się znajdować informacje dotyczące śledztwa. Do włamania do domu mecenas Jolanty Turczynowicz-Kieryłło doszło w nocy z piątku na sobotę w Milanówku.

Z mieszkania zniknęły tylko trzy komputery i teczki z dokumentami. Złodzieje nie zabrali ani drogiego monitora ani innych cennych rzeczy. Dom nie został także splądrowany. W tym czasie gospodarze spali w sypialni na piętrze.

- Włamanie miało miejsce w nocy, gdy byliśmy na górze w sypialniach. Włamano się do gabinetu, który jest bezpośrednio na poziomie terenu. Drzwi zostały wyważone. Nie ruszono niczego poza laptopami i dwoma segregatorami z dokumentami - powiedział TVN24 Andrzej Kieryłło, mąż mecenas Jolanty Turczynowicz-Kieryłło.

Mecenas jest pełnomocniczką między innymi Remigiusza M., który był wiceszefem wydziału dochodzeniowo-śledczego Komendy Policji w Radomiu. Jest oskarżony o niedopełnienie obowiązków w śledztwie dotyczącym porwania i zabójstwa Krzysztofa Olewnika.

Kieryłło podkreślił, że choć na dwóch komputerach żony nie były najpewniej istotnych informacji, na jego prywatnym laptopie znajdowała się rozmowa z nadkomisarzem Remigiuszem M., który był szefem grupy prowadzącej sprawę Olewnika.

- To był niepublikowany wywiad, przygotowywany do publikacji, na którym znajdowały się informacje na pewno intrygujące - przyznał.


  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!