czwartek, 19 października 2017 r.

Kraśnik

Drogie bezdroże

  Edytuj ten wpis
Dodano: 3 czerwca 2007, 21:46
Autor: RAFAŁ PANAS

421 tys. zł odszkodowania zapłacił burmistrz Kraśnika z PO prywatnemu przedsiębiorcy za grunt pod miejską ulicę.

Odszkodowanie jest rekordowe, a drogi nie ma i nie wiadomo, kiedy powstanie.

Warta fortunę okazała się parcela z drogą dojazdową do dawnego Kraśnickiego Przedsiębiorstwa Robót Budowlanych oraz dobudówka do baraku. Właścicielem nieruchomości był Romuald Mirosławski. Burmistrz odkupił od niego dwie działki o łącznej powierzchni 2259 mkw. Miasto płaciło za teren w czterech ratach - od 2003 do 2006 roku. Prywatny przedsiębiorca dostał w sumie prawie 421 tys. zł, czyli 186 zł za mkw.
Takie ceny za nieruchomości przejmowane przez gminy nawet dzisiaj należą do rzadkości. W grudniu ubiegłego roku za działkę pod ulicę Piaskową w Kraśniku, o pow. 261 mkw. z budynkiem mieszkalnym, właściciele otrzymali 68 zł za mkw. W trzech innych przypadkach odszkodowania wyniosły zaledwie 17,8 zł - 24 zł za mkw. - Grunty pod drogi w Niemcach lub Jastkowie kosztują teraz ok. 75 zł za mkw. - mówi Anna Stańczyk, rzeczoznawca z Lublina.
Władze Kraśnika tłumaczą, że odszkodowanie za działki Mierosławskiego obliczono w oparciu o wycenę zleconą dwóm rzeczoznawcom. - Właściciel żądał od nas dwukrotnie wyższej kwoty, ale w przypadku jednej działki zapłaciliśmy tyle, na ile wycenił ją rzeczoznawca, a w przypadku drugiej o kilkadziesiąt tysięcy mniej - przekonuje Daniel Niedziałek, rzecznik prasowy burmistrza. Sam Czubiński nie chciał z nami rozmawiać o tej sprawie.
Władze Kraśnika przejęły grunt, na którym ma powstać gminna droga dojazdowa łącząca się z ulicą Kolejową. Jednak miasto nie zamierza robić żadnej inwestycji. - Droga stanowi dojazd jedynie do firmy Romualda Mirosławskiego. To nie jest droga o dużym natężeniu ruchu - dodaje Niedziałek.
Sprawę wykupu działki chcą zbadać radni. - Wysokość odszkodowania bulwersuje. Dlaczego burmistrz nie skonfrontował wyceny z innymi rzeczoznawcami? Chodzi o pieniądze publiczne, będziemy więc domagali się od Czubińskiego szczegółowych wyjaśnień. Od nich uzależnimy dalsze działania - zapowiada Mirosław Włodarczyk, szef radnych PiS z Kraśnika. fp
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!