sobota, 21 października 2017 r.

Kraśnik

Droższy przejazd z MPK Kraśnik

  Edytuj ten wpis
Dodano: 11 listopada 2012, 21:14
Autor: (aa)

Wprowadzenie opłat za korzystanie z przystanków, może mieć wpływ na wzrost ceny biletów MPK w Kraśni
Wprowadzenie opłat za korzystanie z przystanków, może mieć wpływ na wzrost ceny biletów MPK w Kraśni

Wprowadzenie opłat za korzystanie z przystanków, może mieć wpływ na wzrost ceny biletów MPK w Kraśniku w przyszłym roku. – W skali roku chodzi o koszt ok. 66 tys. zł – wylicza Dariusz Lisek, prezes MPK w Kraśniku. – Takich pieniędzy nie ma w firmie.

Na terenie Kraśnika większość przystanków, na których zatrzymują się pojazdy miejskiego przewoźnika należą do powiatu. – Chodzi o 45 przystanków, jest ich najwięcej, ale też są one w najgorszym stanie – dodaje prezes Lisek.

– Za października otrzymaliśmy fakturę w wysokości 2,5 tys. zł. Do tego dochodzą przystanki należące do miasta, w sumie 7 – za kwotę 890 zł i przystanki w zarządzie dróg wojewódzkich. Podejrzewam, że kwota, o jaką będą wnioskować będzie to ok. 2 tys. zł. W skali miesiąca tylko za korzystanie z przystanków będzie to koszt ok. 5,5 tys. zł.

Dlatego też cena biletów w pierwej połowie przyszłego roku może wzrosnąć. – Nie wykluczam, że będę zmuszony wnieść wniosek o podwyżkę cen biletów – zapowiada prezes MPK w Kraśniku.
Obecnie bilet normalny kosztuje 2,20 zł. Studenci płacą połowę tej ceny.

  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
antymarysieńka
Gość
Marysieńka
(107) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

antymarysieńka
antymarysieńka (21 grudnia 2012 o 16:57) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
[quote name='Marysieńka' timestamp='1356008699' post='712016']
Pracownicy FŁT to jakas część społeczenstwa wybranego (pewnie dlatego, ze spoza Krasnika i trzeba im dobrze zrobić, lepiej niż miejscowej ludności), ze tylko po nich MPK zajeżdza pod ich zakład pracy? (...) Ale przeciez taką przyjemność MPK może zrobić tym co wychodzą z fabryki i tanio chcą dojechać do swoich wsi, czyli spod skrzyżowania drałuja albo sobie podjadą na główny skąd zgodnie z rozkładem odjezdza 9, tak jak inni wszędzie muszą sobie podochodzic albo popodjezdzać. [/quote]

Do licznego grona twoich "wielbicieli" dołączyli tym razem pracownicy FŁT i Tsubaki Hoover Poland. Ciekawe, dlaczego twoi fani i wielbiciele z forum nie dostrzegają, co, jak i na kogo piszesz, tylko rekację na to pisanie innych (w tym: moją) ?

a wszędzie jest daleko, ze nawet nie jestem w stanie skorzystać z tego MPK , ze by zawieść swoją mamę, do lekarza, na badania, do kościoła


Nie wiem, czy ktoś z userów zwrócił na ten fragment uwagę, ale jak mówią Niemcy: Hier liegt der hund begraben, czyli Tu jest pies pogrzebany ....
Rozwiń
Gość
Gość (21 grudnia 2012 o 09:31) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
[quote name='Marysieńka' timestamp='1356076032' post='712302']
Strzeliłes tym stwierdzeniem jak łysy grzywką o parapet.
[/quote]
Uwaga, uwaga! Wraz z nadchodzącym końcem świata, Fionie włączyło się poczucie humoru! Oczywiście, na jej poziomie!
Rozwiń
Marysieńka
Marysieńka (21 grudnia 2012 o 08:47) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
[quote name='gość' timestamp='1356035390' post='712197']
Piszcie dłuższe wypociny - diabeł się już wami interesuje.
[/quote]
Strzeliłes tym stwierdzeniem jak łysy grzywką o parapet.
Rozwiń
gość
gość (20 grudnia 2012 o 21:29) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Piszcie dłuższe wypociny - diabeł się już wami interesuje.
Rozwiń
Marysieńka
Marysieńka (20 grudnia 2012 o 14:04) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
[CODE]
[quote name='Mieszkaniec Fabrycznego' timestamp='1355409949' post='708751']
Po raz kolejny udowadniasz że masz problem z głowa.Jak to muszą się przesiadać żeby dojechać do Cmentarza ? Przecież linia 9 jedzie Mickiewicza Główny-Mickiewicza-CKIP-Racławicka-Krasińskiego-Krasińskiego Cmentarz,a czasami zaczyna pod FŁT np,w Sobotę czy kursy gdy kończy Fabryka.Jak to muszą płacić podwójną stawkę,jak bilet w Kraśniku jest ważny czasowo przez 40 minut. To że taki bilet jest wprowadził właśnie ten pan prezes...Jest to ujęte w regulaminie i napisane w każdym autobusie,oraz było reklamowane w mediach i słownie przez kierowców.Obwiniasz MPK za przystanki,tak jak byś nie widziała że na ich stawianie i administrowanie potrzebne są zgody właścicieli dróg,np GDDKiA,Zarządu Dróg Powiatowych,Miasta,czy Województwa.Mówisz że ludzie muszą czekać bo bus jest częściej a żeby stać i marznąć na przystanku trzeba być idiotą...Jest rozkład w necie i na przystankach,autobusy kursują w taktach w szczycie 5-10 minut poza szczytem co 20,z małymi wyjątkami.W dzisiejszych czasach aparatów i telefonów z aparatami można zrobić fotkę rozkładu to raz a dwa zapytać kierowce o rozkład,który najczęściej otrzymasz,patrzysz wtedy na rozkład i wychodzisz pod autobus ,a nie marzniesz.Ja jakoś nigdy na MPK nie czekam.Mówisz że szybciej byli by na piechotę do starego?To Ci powiem że linie 1,2,2o,6,7 jadą do Narutowicza z Racławickiej 20 minut a linia 9 jedzie 18.Powód?-nie stoi na światłach 5 razy,nie kręci kółek na FŁT i przy Mickiewicza i masz.Widać nie jechałaś nigdy linią 9 ,która jest także na potrzeby kraśniczan.Ludzie wracający np z Fabryki o 23;13 kursem 9 ,zawsze jest pełny autobus.Dodam CI jeszcze że poza granicami miasta nie obowiązują żadne ulgi,pasażer płaci bilet i dopiero jedzie.Rozkładu jazdy na necie tego co jest zmienić się nie da,bo jest generowany przez system z RPO,ale w MPK trwają prace nad umieszczeniem drugiego rozkładu dla ociężałych umysłowo,takich jak np.Droga Maria Marysieńka 3 Ociemniała.Piechotą do MPK iść nie musisz,masz wspomniane kursy linii 2o i 7o,linia 2A została wyrzucona z rozkładu i zamieniona na wariant linii 2 gdyż kartka z jej rozkładem zabierała za dużo miejsca i nie mieścił się rozkład na nowych tablicach na rozkłady,a jej trasa różni się tylko jedną ulicą od linii 2.Są kursy o bodajże 6:20,8:20,14:20,18:30,z Racławickiej i około 7:00,15:05 i 19:05 z Dworca PKP.Ponadto na zajezdnie możesz się dostać kursami zjazdowymi i wyjazdowymi które też są zaznaczone na rozkładzie,po kliknięciu w przystanek"Zajezdnia MPK".Są to kursy 11:00 ,11:10,10:40, 11 coś ,15:18,15:25,15:35 i 16:20,następnie 19:30. Natomiast wyjazdowe to 12:40,12:45,12:50,13:05,13:20.Mówisz kierowcy że chcesz na zajezdnie i Cie wiezie.Postulaty wszystkie będą wysłuchane,tylko warto się tam przejść,ja tak robiłem i to co chciałem ,poprawiono.Pracownik obsługujący biuro nie posiada Etatu na to stanowisko jest on zatrudniony na stanowisko Dyspozytor/informatyk a to jest jeden z jego dodatkowych obowiązków.Nowy nabytek MPK jest szykowany na zajezdni można go samemu obejrzeć w godzinach 7;00-15:00 i samemu stwierdzić w jakim jest stanie i jak wygląda a także zapytać mechaników.MPK ma jeden autobus 12 metrów zakupiony przez p.Toporowskiego ,który jest turystyczny i nie nadaje się na miasto.Konkurencja sama w sobie nikomu nie przeszkadza,ale zastanawiałaś się kiedyś w jakim stanie są busy prywatne?Jeśli nie do daj maila ,a wyślę Ci kilka fotek,np takie gdzie w czasie jazdy w busie firmy pana LIkosa na marzeniu odpada koło,z ludźmi na pokładzie.Konkurencja jest efektem demokracji,nie można jej zabronić,ale można wymagać by była uczciwa,by kierowcy się nie ścigali,nie blokowali przystanków a rozkłady jazdy nie byly ustawione pod rozkład MPK który w gruncie rzeczy od lat nie wiele się zmienił.Przykładowo bus jedzie na linii 1 19:29 a MPK na linii 7 ,19:30 ,niby linia inna,ale do Piłsudskiego wszystkich pasażerów zgarnia p.Dec...Radni tym problemem się już zainteresowali..Poza tym te busy to są kartoflowozy,z definicji Wystarczy popatrzeć na ich historie ,są to busy które w Niemczech woziły deski,palety,ziemniaki,po przyjedzie do polski polakierowane i wyposażone w zabudowę pasażerską,większość z nich posiada z tyłu pojedyncze koła na których prawo zabrania wożenia ludzi na stojąco,czy tak jest w kraśniku?Sami odpowiedzcie sobie na to pytanie.dodatkowo można wpisać w Wikipedię co to jest Mercedes Sprinter i czy ktoś kto to konstruował myślał kiedy że to będzie za autobus robiło.Nikt nie ma nic przeciwko konkurencji ale niech ona będzie autobusowa i uczciwa.W innych miastach powstały ZTM-y.Zarząd Transportu Miejskiego ogłasza przetarg na linie autobusowe.Może je wykonywać MPK,MZA,ZKM,MZK jak by to nie nazwać,i firma prywatna,lecz ta firma musi się tak samo trzymać rozkładu,i posiadać określony tabor.Nie musi się z nikim ścigać,bo i tak więcej nie zarobi. Proponuje Ci ,żebyś przysiadła,poczytała trochę rozkład,regulamin,trochę o naszym taborze,następnie o busach, później definicje i ustawę o komunikacji miejskiej,zestawiła sobie te rzeczy do kupy,i napisała tutaj posta.Pozdrawiam.
[/quote]
A czy ty jestes jakiś wszechwiedzący i nieomylny, że ktoś kto odmiennie od ciebie zapatruje sie na jakies sprawy od razu ma mieć cos z głową wg ciebie? A może to odwrotnie, z twoją głową cos nie tak, a z innymi wszystko w porządku.
Linia 9 jest zwykłym przewozem pracowniczym, że niekiedy komunikacja miejska swój kurs zaczyna poza rozkładem od FŁT? A innych to okazyjnie , żeby nie jechac na pusto dobiera? Pracownicy FŁT to jakas część społeczenstwa wybranego (pewnie dlatego, ze spoza Krasnika i trzeba im dobrze zrobić, lepiej niż miejscowej ludności), ze tylko po nich MPK zajeżdza pod ich zakład pracy?
I jak najbardziej mieszkancy spoza dzielnicy Fabryczneji niewielkiej części Starej dzielnicy, zeby skorzystać z tej linii muszą sie przesiadać, bo najpierw muszą dojechać do przystanków na których zatrzymuje sie autobus tej linii, a dopiero później po przesiadce mogą jechac na cmentarz lub Suchynską. I nie zmienia to faktu, że mamy jakieś bilety okresowe wazne 40 minut, bo to jest uwiązanie człowieka przez MPK na dłuższy czas,czyniąc go niewolnikiem tego czasu. Z zegarkiem w ręku musi się dostosować, żeby jednym autobusem dojechać tak, żeby sie zmieścić w czasie i żeby móc sie wyrobic na następny autobus. Jeśli dopasuje. A ktokolwiek kiedykolwiek podróżował z przesiadkami wie, jakie jest to uciążliwe i że dodatkowo więcej czasu się przy tym marnuje. Ale przeciez taką przyjemność MPK może zrobić tym co wychodzą z fabryki i tanio chcą dojechać do swoich wsi, czyli spod skrzyżowania drałuja albo sobie podjadą na główny skąd zgodnie z rozkładem odjezdza 9, tak jak inni wszędzie muszą sobie podochodzic albo popodjezdzać.
Regulamin nie jest powieszony przed oczami każdego pasazera, a często bywa zasłonięty pasażerami.Ale tez fajnie sie go musi czytac w trzęsącym autobusie. Media, aparaty i telefony z aparatami dla nikogo nie są obowiązkowe, a żeby kierowcy o czymkolwiek informowali tez nie słyszałam. Kiedys zdarzyło mi sie, że wracałam z zakupów z Koszar akurat tym samym autobusem, którym jechałam na nie. W drodze powrotnej swoim tubylczym głosem zakrzyczałam do kierowcy, czy sie zmiesciłam w czasie, gdyz stwierdziłam, że kto jak kto, ale kierowca powinien mieć najlepszą orientację o czasie swoich kursów, a on mnie uraczył następnym biletem, za który nawet nie miałam zamiaru płacić. Komórki ani zegarka nie mam, i nawet jak zaliczyłam niewielkie opóźnienie,to stwirdziłam, ze jak za przejechanie w niewielkim odstępie czasu dwóch przystanków 2,20 to i tak dużo. Nie zdążył sie tez upomnieć, bo zaraz na następnym przystanku wysiadłam. Takze nie wiem, czy przypadkiem jeszcze nie chcą zarabiac na niewiedzy pasażerów.
A co do przystanków nic nie stoi na przeszkodzie się o nie upominać u zarządcy dróg. Jesli mozna było było upomnieć sie o jedne , żeby je postawic w bliskiej odległości od siebie, to i można się o pozostałe widząc ,że odległosci sa dalsze. I cóz z tego , że w miescie mamy komunikację miejską dofinansowywaną przez władze miejskie z podatków i to tegoroczna kwota dofinansowania wyniosła 1700 mln, gdy tym czasem kwota przetargu na świadczenie usług przewozowych nie przekroczyła 1 miliona, a wszędzie jest daleko, ze nawet nie jestem w stanie skorzystać z tego MPK , ze by zawieść swoją mamę, do lekarza, na badania, do kościoła. Ale moze to celowa polityka, bo tak to by MPK straciło na dwa bezpłatne bilety za jeden przejazd, a tak to jej zostaje , żeby mieć za co tłuc sie po wsiach i zapracowywac na rachunek wiejskich pisowców.To jeszcze im mało tego dofinansowania, i nie to, że podniosło cenę biletów miesięcznych, przymierza się do podwyżki biletów jednorazowych, to występuje jeszcze o większe dofinansowanie z miasta dla siebie. Po co, jak to dofinansowanie tak naprawdę nie jest faktycznym odzwierciedleniem kosztów jakie ponosi MPK na zniźkowe i darmowe przejazdy, skoro wielu ludzi , którym one przysługują, żeby dojechać do newralgicznych miejsc dla siebie musi to robic we własnym zakresie, nie mając co liczyć na komunikację miejską. Bym sie nie dziwiła, zeby w tym dofinansowaniu otworzono jakies dodatkowe linie na terenie miasta, ale nie że tutaj wszystko po staremu, a tylko przybywa linii poza miastem. Jak jezdzenie po tych wsiach jest takie opłacalne,czego dowodam ma byc niby linia 9, to niech MPk przejdzie na własny rozrachunek, zrezygnujcie z przewoźnika miejskiego, a obsługuje tylko wsie. I wtedy zobaczymy czy tak im bedzie sie opłacac wozić po cenie biletu miejskiego. I jakże szybko z tej opłacalności zapracuje na nowe autobusy.
Poza granicami miasta moze nie ma ulg, ale sa na terenie miasta i jezeli ktoś wsiada, np. taki uczen czy emerytka, którym przysługuje ulga, kierowca nie legitymuje ich dokąd jadą i na którym przystanku wysiądą, a tym samym mogą przejechać w kwocie dofinansowania do swojego pozamiejskiego miejsca zmieszkania.
I chwale sobie to i nie tylko ja, że nie muszę sztywno dostosowywać się do czasu przejazdów MPK. , że kiedy chcę jechac, kiedy najbardziej mi pasuje, to jadę. I nie muszę prosić sie o rozkłady jazdy, wybałuszać oczu na nie, robić zdjęcia z komórki. Nie muszę porzucac na gwałt zajęcia, kiedy do jego zakonczenia zostało mi 10 min, bo za 5 min mam autobus. Albo czekać z założonymi rękami na kurs MPK, bo zacząć cos robić za mało czasu, a za duzo , zeby lecieć i sterczec na przystanku.To jest dobre dla znudzonych, bez obowiązków. A mnie to sie nawet zdarza , że mogę być ubrana do wyjscia, i muszę sie rozebrać i odwlec wyjście.
I ty sie nie martw tak o bezpieczenstwo innych. Bo to kazdy na własną odpowiedzialność , jak mu pasuje dokonuje takiego a nie innego ryzyka. A ty jak widac poczuwasz się do obowiązku stania na strazy, zeby innych pozbawić możliwości jego ponoszenia. Powiem wprost, mam ochotę i chęci to mogę nawet jechac uczepiona koła, albo na dachu, a tobie gówno do mojego bezpieczeństwa. Jesli nie mam ochoty ani chęci, nie jadę, bo mnie nikt do tego nie zmusza. To jak jadę, na jazdę czym sie decyduję , jest moim dobrowolnym wyborem, a nie żeby inni mi go narzucali dokonując tego wyboru za mnie. A koło to i może w prywatnym samochodzie się oberwać, kiedy nikt sie tego nie spodziewa.
I taki ma byc wolny rynek. Ktoś ma ochotę i jest dla niego opłacalne robic kurs nawet co parę minut , to niech sobie robi, a nie to, żeby przy wolnym rynku dyktować komuś czym, ile ma jezdzić, o której, ile po konkurencji, a ile przed nią. Bo to nie ma nic wspólnego z zasadami wolnego rynku i on zanika wszędzie tam, gdzie swoje macki wtyka władza, zeby jej kolesiostwo jak najlepiej wychodziło na tle istniejącej konkurencji.
Ktoś, a konkretnie pracownik MPK przygotowując rozkałd jazdy, najpierw powinien sie zastanawic, jak to zrobić , zeby spełniał wszystkie kryteria dla szerokiej gamy odbiorców, tym bardziej wiedząc , że po wprowadzeniu tych danych nie da się juz nanieść zmian. A jak widać komuś wyobraźnia nieźle nawaliła i sie poczuł jakby na etacie za który bierze pieniądze robił cos tylko dla siebie, ewentualnie swoich znajomków. Czyli jednym słowem okazał sie niezłym partaczem w wykonywaniu swoich obowiązków, skoro inni, czyt, inne miasta, zamieszczając takie rozkłady jazdy tez generowane przez taki system nie mieli problemów, żeby od razu poprzez dobór odpowiednich kolorów, wielkość czcionki zrobić je bardziej przejrzystymi i czytelnymi. A później czyjes partactwo sie tłumaczy ociążałością umysłową tych co chcą z niego skorzystac , tylko przez spartaczenie roboty przez pracownika firmy nie sa w stanie. I pozostaje obrazać innych, takich którzy dorastali w latach, gdy komputer był dla nich niedostępny, a zapoznawali sie z nim w średnim wieku. Ale chociaz gówniarz wychowany na komputerze, nauczony w szkole jak na nim klikać i dzięki temu moze w porównaniu z takimi ociążałymi umysłowo strugać wazniaka i wielkiego inteligenta o szerokich horyzontach umysłowych., bo jeszcze przy tym nie nadszedł na niego wiek, zeby mógł odczuwac na sobie pierwsze skutki starzenia sie organizmu, gdy dla innego przemądrzałego gówniarza sam stanie sie z tego powodu sam stanie sie ociążałym umysłowo.
Tak samo w porównaniu z innymi rozkładami musi to być głupia wymówka , ze na rozkładzie nie zmieściło sie 2A Że tez wszystkie swoje linie zdołały pozamieszczać miasta, które mają mnogość tych linii, a u nas jedna dodatkowo sprawia problem z jej zmieszczeniem .
I mnie oglądanie autobusu nic nie da , bo do tego potrzeba dobrego fachowca . A z autobusami pewnie jest tak jak samochodami przygotowanymi do sprzedaży, w których jeszcze sie liczniki cofa. A wszystko dopiero wychodzi z czasem . a wątpie, zeby w Augustowie firma pozbywała sie niezawodnego autobusu, w dobrym stanie o małym przebiegu. A ten autobus 12 metrowy nijak mi nie pasuje na turystyczny, ani z wygladu, jak tez dziękuje takim jechać w dłuzszą trasę. Ale widocznie ten pusty środek za luk bagażowy służy. Ale mimo tego, to 9 metrowymi MPK dysponuje, tylko ze nowo zakupiony więcej stojących pomiesci na opłacalniejszy kurs.
I daruj sobie propozycje jezdzenia do MPK , polowania na autobusy, bo to będzie tylko podróz, zeby przysłowiowego głupiego przywitać, bo MPk w pierwszym rzędzie jest nastawione , żeby samej jak najwięcej wydrzeć dla siebie jako firmy, na czym skorzystają ludzie w niej zatrudnieni, a dopiero w drugiej kolejności jest pasazer, ale to tak przy okazji, gdyż bez niego nie dało by się zarabiać, to trzeba udawać i wmawiać wszystkim, ze wszystko co sie robi, to dla dobra tego pasazera.

PS. Nie wiem czemu ale odczuwam dziwne nieodparte wrażenie ,że mam do czynienia z samym panem prezesem, tutaj podszywającym sie za przemądrzałego, niemylnego 19 latka, a na LKR za taką samą babę.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (107)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!