czwartek, 23 listopada 2017 r.

Kraśnik

Kosztowna wycinka dębu. Urząd ponownie rozpatrzy sprawę

  Edytuj ten wpis
Dodano: 6 lutego 2013, 18:22
Autor: (AA)

Urzędnicy ponownie zbadają okoliczności wycięcia dębu przy ul. ks. Zielińskiego w Kraśniku (Jacek Św
Urzędnicy ponownie zbadają okoliczności wycięcia dębu przy ul. ks. Zielińskiego w Kraśniku (Jacek Św

Urzędnicy ponownie zbadają okoliczności wycięcia dębu przy ul. ks. Zielińskiego w Kraśniku – taką decyzje podjęło Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Lublinie. Sprawa dotyczy Spółdzielni Mieszkaniowej "Metalowiec”, na którą magistrat nałożył karę, w wysokości ponad 45 tys. zł.

– SKO przyznało nam rację – podkreśla Piotr Iwan, prezes Spółdzielni Mieszkaniowej "Metalowiec” w Kraśniku.

Jak już informowaliśmy, dąb, który został wycięty w ub. roku na zlecenie SM "Metalowiec” rósł na działce położonej przy ul. ks. Zielińskiego w Kraśniku. O wycince poinformował urzędników mężczyzna, który sprzątał ten teren na zlecenie spółdzielni. W styczniu br. Urząd Miasta w Kraśniku naliczył spółdzielni 45 752,28 zł kary.

Spółdzielnia uważa, że wycięte drzewo nie miało 10 lat (nie wymaga się wówczas zezwolenia na wycinkę). Dlatego odwołała się do Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Lublinie. Spółdzielnia wskazuje, że nie wyjaśniono wszystkich okoliczności sprawy i wybiórczo zgromadzono materiał dowodowy. Zarzuca również urzędnikom, że nie ustalili wieku drzewa, a swoje wiadomości oparli na zeznaniach świadków, których wyjaśnienia "budzą wątpliwości”.

SKO uznało, że odwołanie zasługuje na uwzględnienie. Zastrzeżenia Kolegium budziło postępowanie dotyczące ustalenia wieku drzewa. "W sprawie nie sporządzono stosownej opinii (dendrologa-red.)…” – czytamy w uzasadnieniu decyzji SKO w Lublinie. Kolegium wytyka, także, że w decyzji urzędu nie wskazano, z jakich powodów nie przesłuchano innych świadków, w tym prezesa SM "Metalowiec” i "ich wyjaśnieniom nie przyznano wiarygodności”. Poza tym nie ustalono ponad wszelką wątpliwość miejsca, z którego drzewo usunięto.

– Przyjrzymy się po raz kolejny tej sprawie – zapowiada Michał Mulawa, rzecznik Urzędu Miasta w Kraśniku. – Na pewno z naszej strony nie było żadnej złośliwości.

Urzędnicy z miasta w ciągu 30 dni mogą się też od decyzji SKO odwołać.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
...
mo
kamikadze
(9) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

...
... (11 lutego 2013 o 07:51) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
[quote name='kamikadze' timestamp='1360433992' post='732015']
"Urzędnicy z miasta w ciągu 30 dni mogą się też od decyzji SKO odwołać"!!!

Pytanie do autora tekstu - do kogo mają się odwołać?
Decyzja SKO jest ostateczna i trzeba jeszcze raz rozpatrzeć sprawę jakby ktoś nie wiedział!!!
[/quote]

do NSA
Rozwiń
mo
mo (10 lutego 2013 o 10:05) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
miasto zawsze przegrywa, a gdzie milony za drzewa z jednostki woskowej, miałobyć 7 mln ?
Rozwiń
kamikadze
kamikadze (9 lutego 2013 o 19:19) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
"Urzędnicy z miasta w ciągu 30 dni mogą się też od decyzji SKO odwołać"!!!

Pytanie do autora tekstu - do kogo mają się odwołać?
Decyzja SKO jest ostateczna i trzeba jeszcze raz rozpatrzeć sprawę jakby ktoś nie wiedział!!!
Rozwiń
gość
gość (9 lutego 2013 o 18:48) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
[quote name='wyborca' timestamp='1360398345' post='731824']
Brawo Iwan! Włodarczyku czy oddałeś już podatek, który umorzył ci wójt Trzydnika?
[/quote]

Lecz się człowieku. Najpierw rozlicz swego ukochanego poprzednika Włodarczyka z pobranej kasy za SUK.
Rozwiń
wyborca
wyborca (9 lutego 2013 o 09:25) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Brawo Iwan! Włodarczyku czy oddałeś już podatek, który umorzył ci wójt Trzydnika?
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (9)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!