wtorek, 12 grudnia 2017 r.

Kraśnik

Kraśnik: Ponownych wyborów na burmistrza nie będzie

Dodano: 16 grudnia 2015, 19:20
Autor: dw

Mirosław Włodarczyk, burmistrz Kraśnika
Mirosław Włodarczyk, burmistrz Kraśnika

Na pewno nie będzie ponownych wyborów burmistrza Kraśnika. Sąd Apelacyjny w Lublinie oddalił zażalenie pełnomocnika Komitetu Wyborczego Wyborców Piotra Janczarka. Większość zarzutów podnoszonych w zażaleniu sąd uznał za bezzasadne. Orzeczenie jest prawomocne.

„Sąd Okręgowy (w Lublinie – red.) uznał, że podniesione w proteście zarzuty nie dają podstaw do uwzględnienia żądania w postaci stwierdzenia nieważności wyborów z dnia 30 listopada 2014 r. na Burmistrza Miasta Kraśnik, stwierdzenia wygaśnięcia mandatu Mirosława Józefa Włodarczyka i wydania postanowienia o przeprowadzeniu ponownych wyborów Burmistrza Miasta Kraśnik” – czytamy w uzasadnieniu postanowienia Sądu Apelacyjnego w Lublinie.

Sąd uznał też, że wskazywane przez wnioskodawców nieprawidłowości „nie dają podstaw do stwierdzenia, by miały one wpływ lub mogły mieć wpływ na wynik wyborów.” W uzasadnieniu sąd II instancji wskazał też, że zarzuty opisane w zażaleniu nie podważają prawdziwości wydanego przez lubelski Sąd Okręgowy rozstrzygnięcia.

W przypadku jednego zarzutu sąd apelacyjny przyznał, że Mirosław Włodarczyk – jako urzędujący burmistrz – nie powinien być dopuszczony do udziału w postępowaniu. Określają to przepisy Kodeksu Wyborczego. „Jego uczestnictwo w postępowaniu jest jednak wyłącznie uchybieniem proceduralnym (…). Nie podważa wydanego w sprawie rozstrzygnięcia” – ocenił sąd.

Piotr Janczarek (PSL) przegrał w drugiej turze jesiennych wyborów w ub. roku z Mirosławem Włodarczykiem (popieranym przez PiS) jedynie 27 głosami. 

Gość
Gość
Gość
(23) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (11 stycznia 2016 o 16:37) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Kończąc jeszcze poprzednią myśl, dodam że droga którą wybrała SOLIDARNOŚĆ, wcale mi nie odpowiada. Nie wiem, czy to związek zawodowy, czy partia? Inne miałem wyobrażenie o NSZZ. Zgoda, w Polsce zostało to zawalone. I nie oceniaj mając tak mało danych na temat mojej osoby. Naprawdę stać mnie na wyrażenie moich opinii prosto w twarz, niezależnie z kim rozmawiam. Ale wcale nie musisz mi wierzyć. Więc nie sil się na ocenę, czegoś co nie podlega takiej ocenie. I przypominam Ci. To BURMISTRZ jest osobą publiczną. To burmistrz odpowiada przed SUWERENEM. To BURMISTRZ ma obowiązek wyjaśnienia swoich decyzji. Nie JA. Ja mam prawo pytać i oceniać w/g moich wartości. A ty masz prawo oceniać według własnych. Ale mam prawo też prostować Twoje błędne aluzje. Mów słowem faktów, nie inwektyw.
Rozwiń
Gość
Gość (11 stycznia 2016 o 14:44) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Znowu strzeliłeś ślepakiem. Nie jestem i nie byłem w żadnej partii. Pod żadną partią też się nie podczepiałem. Nie korzystałem z protekcji żadnej partii. Nie korzystałem też z protekcji "SOLIDARNOŚCI" I nie byłem i nie jestem człowiekiem władzy. To nie ja, afiszowałem wiarę Burmistrza w Częstochowie. Prawo do ingerencji we wszystkie sprawy Burmistrza, dał mi sam Burmistrz, stając się osobą publiczną! Jeżeli tak cię to uraża, jakim prawem Ty oceniasz moje wypowiedzi? Ja nie ujadam. Podałem Ci fakty. To Ty raczej poszczekujesz, bo brak Ci argumentów.
Rozwiń
Gość
Gość (6 stycznia 2016 o 22:33) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Takich person jak ja było ponad 9 milionów, a tacy działacze jak ty doprowadzili ten ruch do tego, czym jest obecnie: zbieraniną cwaniaków podczepionych pod partie i twardo trzymających się funkcyjnych stanowisk gwarantujących nienaruszalność w pracy. Często kosztem szeregowych członków. Tobie i innym "geniuszom" tak odwaliła ta władza, że wydaje się wam, że możecie ingerować w całe życie innych ludzi. Całkiem jak za komuny. Jeszcze raz pytam: kto dał ci prawo zabierania głosu na temat wiary burmistrza? I zadam drugie pytanie: rozmawiałeś o tym z burmistrzem, czy tylko tu, w gazecie, za kurtyną ujadasz?
Rozwiń
Gość
Gość (30 grudnia 2015 o 11:17) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
"aż dwa razy zakładać Solidarność, bo za pierwszym ci nie wyszło" Przestań czynić aluzje do "SOLIDARNOŚCI" bo ośmieszasz się. Skoro brak masz wiedzy o delegalizacji Solidarności i ponownych powołań NSZZ "SOLIDARNOŚĆ" to pisane przez Ciebie opinie są śmieszne. Ja nie mam zamiaru tłumaczyć się przed TAKĄ PERSONĄ JAK TY. Napisz, że kilka drobnych faktów z moich wpisów jest nieprawdziwe. Napisz że Częstochowa była z czystego serca Pana W. Ale nie graj patriotę, który strajkuje bo tak trzeba, nie zdając sobie sprawy z konsekwencji. Tak, ja strajkowałem. Zakładałem Solidarność w różnych zresztą zakładach. To w tej chwili jest bez znaczenia. Znaczenie ma dobre zarządzanie miastem. Którego brak w Kraśniku. Pisz dalej, ale teraz sprawdź co piszesz. Bo ja historię Solidarności, stanu wojennego, dobrze znam.
Rozwiń
Gość
Gość (29 grudnia 2015 o 20:13) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
To w końcu czepiasz się czy nie? Bo, jak widać, sam nie bardzo wiesz, jakie masz przekonania, odczucia i doznania? I w tym kontekście nie dziwi też, że "musiałeś" aż dwa razy zakładać Solidarność, bo za pierwszym ci nie wyszło...Ale, ale...skoro biznesmeni mają jakiś problem, to powinieneś skontaktować ich z "najlepszą tkanką naszego rodzimego kapitalizmu": aktywistów na dwóch frontach, tj. działaczy Solidarności i aktywu PO w jednym. To taki wynalazek z Kraśnika, czyli działacze związku zawodowego i jednocześnie czołowe postaci partii liberalnej :) Dobrze wykształceni, ulokowani gdzie trzeba, dorabiający na bokach i bywający wszędzie, gdzie trzeba.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (23)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!