niedziela, 20 sierpnia 2017 r.

Kraśnik

Kto dopingował z posłem Stawiarskim

Dodano: 16 maja 2008, 17:12
Autor: FABIAN PLAPIS

Kraśnicka prokuratura sprawdza, kto naprawdę jeździł na mecze piłkarskie za pieniądze Starostwa Powiatowego w Kraśniku.

- Na razie zabezpieczyliśmy dowody i przesłuchujemy świadków. Jednak jest to nietuzinkowa sprawa. Jedna osoba, której mogą być postawione zarzuty jest posłem. W grę wchodzi więc wniosek o uchylenie immunitetu, dlatego też wystąpimy do prokuratury nadrzędnej, czy już na tym etapie przejmie prowadzenie sprawy - wyjaśnia Mirosław Węcławski, zastępca prokuratora rejonowego w Kraśniku.

Wczoraj o całym zamieszaniu napisała lubelska Gazeta Wyborcza. W grudniu ub. roku w kraśnickim starostwie przeprowadzano kontrolę wydatków z funduszu socjalnego. Uwagę kontrolerów zwróciły listy dotyczące wyjazdów pracowników urzędu i ich rodzin na mecze piłkarskie. - Zapytaliśmy o te wyjazdy wymienione na liście osoby. I wtedy okazało się, że większość z nich nie przypomina sobie, aby jeździła na jakiekolwiek mecze - mówi Jerzy Podgórski, sekretarz kraśnickiego starostwa.

Tymczasem z dokumentów jasno wynika, że w latach 2003-2005 ówczesny starosta, a dziś poseł PiS Jarosław Stawiarski wraz z czternastoma innymi osobami z urzędu (i ich rodzinami) jeździli do Chorzowa i Warszawy dopingować polskich piłkarzy. Z funduszu świadczeń socjalnych każdemu dopłacono po 100 zł. Obok starosty na trybunach miał zasiadać m.in. ówczesny sekretarz powiatu kraśnickiego Ireneusz Ofczarski i jego syn Paweł, a także radny powiatowy Tomasz Mularczyk.

Ofczarski twierdzi, że na żadne mecze nie wyjeżdżał. - Byłem zaskoczony, gdy zobaczyłem swoje nazwisko na liście. Wiem, że były organizowane wyjazdy na mecze, ale nie jestem kibicem tego sportu i nie interesowało mnie to - mówi Ireneusz Ofczarski.

Obecnością na liście zdumiony jest także T. Mularczyk. - Nigdy nie jeździłem na mecze. Zastanawia mnie, dlaczego ktoś lekką ręką wydał moje pieniądze z funduszu - nie kryje zaskoczenia Mularczyk, dziś płatny członek Zarządu Powiatu Kraśnickiego.

Jeśli wymienieni na pracownicy nie byli na meczach, to kto brał udział w wyjazdach? - Jestem fanem piłki i jeździłem na wiele meczów. Ale nigdy nie pozwoliłbym sobie na takie machlojki. Dziwi mnie postawa pana Ofczarskiego. Przecież to on był wtedy w starostwie sekretarzem. Przez niego przechodziły wszystkie dokumenty, on je akceptował - odpowiada J. Stawiarski.

Jednym z tych którzy jeździli był ówczesny wicestarosta Wiesław Marzec. - Owszem brałem udział w takich wyjazdach. Jeździli też dyrektorzy szkół, ale nigdy osoby nie związane z urzędem - podkreśla Marzec.
Czytaj więcej o:
głumpek
tak?
Gość
(32) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

głumpek
głumpek (5 marca 2009 o 17:00) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Wracam do tego cinkciarstwa , kochani kogo macie na myśli , proszę zdradzcie chociaż jeden szczegół bo najstarsi kraśniczanie legendy o nim mówią, podobno za tak nieprzyzwoicie zarobione pieniądze kupił sobie mieszkanko trzypokojowe,jeżdzi z małżonką na wczasy za granicę wyłącznie z ekskluywnym WROTKIEM,i podobno zajmuje jakieś ważne z punktu widzenia parlamentarnego stanowisko chodzi w garniturach od najwiekszych dyktatorów mody - na wagę bo taki oszczędny, wodę to tylko z kranu pije, a wódkę to tylko darmową jak te abstynenckie artysty z majdanu obleszcse co na dudkach grajom. jeszcze raz apel pomóżcie odszyfrować tego faryzeusza co teraz donosy pisze
Rozwiń
tak?
tak? (27 maja 2008 o 23:28) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Gość napisał:
To musisz też opodatkować wszystkich pracujących w USA i ciekawe jak to zrobisz. Chora bania zgłasza chore pomysły!

Ameryką niech zajmą się Amerykanie. My tu mamy dużo do zrobienia ze swoimi złodziejami, którzy kradną już w drugim i trzecim pokoleniu.
Rozwiń
Gość
Gość (27 maja 2008 o 15:56) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
tak? napisał:
Oraz znacjonalizować wszystko! Łącznie z majątkiem byłych sekretarzy i obecnych milionerów niewiadomego pochodzenia!


To musisz też opodatkować wszystkich pracujących w USA i ciekawe jak to zrobisz. Chora bania zgłasza chore pomysły!
Rozwiń
tak?
tak? (27 maja 2008 o 15:45) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
blee napisał:
Czyste ręce ? Czy cinkciartwo w PRL było dozwolone . Zlustrowac wszystkich cinkciarzy, niech zapłacą podatki wraz z odesetkami od nie wykazanych dochodów !!

Oraz znacjonalizować wszystko! Łącznie z majątkiem byłych sekretarzy i obecnych milionerów niewiadomego pochodzenia!
Rozwiń
blee
blee (27 maja 2008 o 13:28) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Czyste ręce ? Czy cinkciartwo w PRL było dozwolone . Zlustrowac wszystkich cinkciarzy, niech zapłacą podatki wraz z odesetkami od nie wykazanych dochodów !!
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (32)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!