poniedziałek, 11 grudnia 2017 r.

Kraśnik

Lokal w parku w Kraśniku stoi pusty. Przez zakaz sprzedaży alkoholu?

Dodano: 11 lipca 2015, 08:25
Autor: (aa)

Nie udało się znaleźć chętnego do prowadzania herbaciarni – kawiarni w parku im. Jana Pawła II w Kraśniku. Przedsiębiorca, który chciałby prowadzić działalność w tym lokalu nie mógłby sprzedawać alkoholu.

– Jeszcze jak park nie był odnowiony mieliśmy mnóstwo zgłoszeń od mieszkańców, że w sobotę jest tam głośno i naruszany jest porządek – wskazuje Michał Mulawa, rzecznik Urzędu Miasta w Kraśniku. – Obecnie park jest pięknie wyremontowany. Jest to miejsce spotkań kraśniczan w różnym wieku. Od samego początku mówiliśmy, że nie wyrazimy zgodny na sprzedaż alkoholu w tym lokalu. Chcielibyśmy aby tam powstała kawiarnia-herbaciarnia. Miejsce gdzie będzie można coś, zjeść, wypić coś zimnego.

Lokal ul. Parkowej 1 został zamknięty jeszcze w połowie ubiegłego roku, kiedy to ruszyły prace budowlane w parku. Osoba, która wcześniej prowadziła tutaj działalność przeniosła się w inne miejsce.

W maju br. miejska spółka Kraśnickie Przedsiębiorstwo Mieszkaniowe ogłosiło przetarg na dzierżawę nieruchomości na okres 3 lat. To parterowy budynek o powierzchni użytkowej 165 mkw wraz z placem utwardzonym kostką o powierzchni 96,75 mkw. Poza zakazem sprzedaży alkoholu były też inne warunki do spełnienia. Chodziło o bezpłatne udostępnienie lokalu członkom trzech Klubów Seniora trzy razy w tygodniu w okresie od 1 września do 31 maja każdego roku w godzinach 17 – 19, prowadzenie ogólnodostępnej, bezpłatnej toalety jak też umożliwienie odpłatnego korzystania z prądu w czasie imprez miejskich na terenie parku im. Jana Pawła II. Wywoławcza wysokość czynszu dzierżawnego wynosiła 1000,00 zł brutto za miesiąc.

Chętny jest nie znalazł. – Nikt się nie zgłosił – potwierdza Kazimierz Choma, prezes KPM w Kraśniku.

Nie ma jeszcze decyzji czy zostanie ogłoszony drugi przetarg. – Przeanalizujemy dotychczasowe warunki. Bo to, że nie zgłosił się nikt z czegoś wynika – mówi Mulawa.

– Jeśli coś ma przynosić komuś zysk to osoba ta musi mieć wolność działania a więc może np. organizować dyskoteki czy też sprzedawać alkohol – komentuje Wiesław Michałowski, prezes Kraśnickiej Izby Gospodarczej.

Na to miejsce ma jednak inny pomysł. – Może oddać ten lokal np. jednemu z działających w mieście klubów abstynenta Dzięki temu wzrosłaby świadomość społeczeństwa odnośnie używek i zagrożeń z tym związanych. Może to być też inna organizacja non profit, która nie jest nastawiona na zysk.

Jarek
Jola
Lech
(29) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Jarek
Jarek (27 lipca 2015 o 16:53) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Ja też jestem za. Weźmy się do działania !!!

Rozwiń
Jola
Jola (27 lipca 2015 o 15:36) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

A może zmienić burmistrza ?

Świetny poysł. Jestem "za".

Rozwiń
Lech
Lech (27 lipca 2015 o 13:50) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

A może zmienić burmistrza ?

Rozwiń
Marek
Marek (26 lipca 2015 o 18:38) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

He, he, he ! To już emerytkom nie odpowiada herbaciarnia na parafii???
Jak to, przecież tak często tam przesiadywały i tak tam miło miały, taką fajną atmosferkę do obrabiania innym tyłów, no i jakieś to było takie elitarne towarzysko... Ale wiadomo, bez alkoholu paniom było nudno, tak po samej herbatce wracać do pustych domów, a poza tym panów tam nie było...
Ale drgnęło! Burmistrz otoczył stadko taką troskliwością i takimi warunkami, że teraz im żyć i nie umierać!!! I kasa dla nich jest, choć na pensje dla szkół nie ma... i na prowadzenie jakiejś opieki dla młodzieży 14-18 lat typu świetlica, klub i stołówka też nie ma. A po co, prawda? Przecież ich do głosowania nie można wykorzystać. To niech siedzą na ławkach wokół bloków i niech się cicho śmieją i tylko do zmroku, bo potem strach ich się bać i nie można zasnąć już o 20-tej.
A emeryci mogą wsio w tym grajdole i mieć klub samotnych serc i III wieku, i tańce i hulanki oraz swawole w domach kultury, oraz bardzo częste wyjazdy na drugi kraniec Polski z wyżywieniem i napitkiem. Są hołubieni wręcz, bo oni już nie chcą ani miejsc pracy, ani budowy bloków socjalnych itp.I teraz ktoś dowcipny szykuje im azyl przy parku, no nie!!! Ten kto by zaakceptował stawiane warunki odnośnie wynajmu, to byłby chyba osłem.
Gdzie w Kraśniku Starym można posiedzieć, napić się kawy, piwa, lampkę wina mając wiek w granicach 18 - 60 lat? Do Zielonego Dworku za daleko, a autem wracać po spożyciu nie można.
Lokale w Fabrycznym nie są na odludziu, a funkcjonują i mieszkańcom to nie przeszkadza, a Parkowa tak, mimo, że obok niej nikt tak naprawdę tuż-tuż nie mieszka. O co więc chodzi w tym wszystkim? Jest drugie dno w tej sprawie - otóż przegięcie pały i robienie polityki tam, gdzie jej być nie powinno.
Ale cóż, Kraśnik to miasto prawie już święte! A święci są martwi wszak, tak też i tutaj coraz bardziej drętwo i nijako.

Cała prawda o Kraśniku. 

Rozwiń
gość
gość (26 lipca 2015 o 04:28) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
He, he, he ! To już emerytkom nie odpowiada herbaciarnia na parafii???
Jak to, przecież tak często tam przesiadywały i tak tam miło miały, taką fajną atmosferkę do obrabiania innym tyłów, no i jakieś to było takie elitarne towarzysko... Ale wiadomo, bez alkoholu paniom było nudno, tak po samej herbatce wracać do pustych domów, a poza tym panów tam nie było...
Ale drgnęło! Burmistrz otoczył stadko taką troskliwością i takimi warunkami, że teraz im żyć i nie umierać!!! I kasa dla nich jest, choć na pensje dla szkół nie ma... i na prowadzenie jakiejś opieki dla młodzieży 14-18 lat typu świetlica, klub i stołówka też nie ma. A po co, prawda? Przecież ich do głosowania nie można wykorzystać. To niech siedzą na ławkach wokół bloków i niech się cicho śmieją i tylko do zmroku, bo potem strach ich się bać i nie można zasnąć już o 20-tej.
A emeryci mogą wsio w tym grajdole i mieć klub samotnych serc i III wieku, i tańce i hulanki oraz swawole w domach kultury, oraz bardzo częste wyjazdy na drugi kraniec Polski z wyżywieniem i napitkiem. Są hołubieni wręcz, bo oni już nie chcą ani miejsc pracy, ani budowy bloków socjalnych itp.I teraz ktoś dowcipny szykuje im azyl przy parku, no nie!!! Ten kto by zaakceptował stawiane warunki odnośnie wynajmu, to byłby chyba osłem.
Gdzie w Kraśniku Starym można posiedzieć, napić się kawy, piwa, lampkę wina mając wiek w granicach 18 - 60 lat? Do Zielonego Dworku za daleko, a autem wracać po spożyciu nie można.
Lokale w Fabrycznym nie są na odludziu, a funkcjonują i mieszkańcom to nie przeszkadza, a Parkowa tak, mimo, że obok niej nikt tak naprawdę tuż-tuż nie mieszka. O co więc chodzi w tym wszystkim? Jest drugie dno w tej sprawie - otóż przegięcie pały i robienie polityki tam, gdzie jej być nie powinno.
Ale cóż, Kraśnik to miasto prawie już święte! A święci są martwi wszak, tak też i tutaj coraz bardziej drętwo i nijako.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (29)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!