niedziela, 20 sierpnia 2017 r.

Kraśnik

Na boks i piłkę idą do księdza

Autor: FABIAN PLAPIS

Zaczęło się rok temu od wyremontowania niewielkiej salki przy klasztorze i rozpoczęcia treningów piłkarskich i bokserskich.

Dziś na różne zajęcia w klubie "Za Bramą” uczęszcza blisko setka dzieci.

Klub Sportowy "Za Bramą” przy parafii Wniebowzięcia Najświętszej Marii Panny w Kraśniku powstał w październiku 2007 roku z inicjatywy ks. Rafała Pastwy. I to ksiądz rozpoczął działalność sportową klubu od osobistego prowadzenia treningów piłkarskich. Wkrótce stworzono sekcję bokserską, która przyciągnęła wiele młodzieży. Potem wszystko potoczyło się z górki - ruszały kolejne zajęcia dla dzieci, m.in. plastyczne, teatralne, językowe. Teraz zaś rozpoczynają się treningi tenisa stołowego, a także kursy tańca współczesnego i dawnego.

Parafialny klub nawiązał współpracę z trenerem boksu Władysławem Maciejewskim i znakomitą zawodniczką Karoliną Michalczuk. Przystąpił też do Polskiego Związku Bokserskiego. Dziś ma już dwie swoje zawodniczki w kadrze Polski juniorów.

- Już dawno chciałem trenować boks, ale nie było gdzie - mówi Grzegorz Suchora, trzynastolatek z Kraśnika. - Treningi są bardzo fajne, wiele się już nauczyłem, chciałbym kiedyś walczyć tak, jak Krzysztof "Diablo” Włodarczyk.

W sierpniu tego roku zawiązano stowarzyszenie, które stara się pozyskiwać pieniądze na działalność klubową, sportowcom pomaga też miasto. - Samorząd dotuje działalność sekcji boksu i drużyny piłki nożnej chłopców najmłodszych roczników - mówi Paweł Świderski ze Stowarzyszenia "Za Bramą”. - Organizujemy wiele innych imprez sportowych i kulturalnych, turnieje piłki nożnej, wycieczki.
Współpracujemy z Fundacją Ochrony Dziedzictwa Żydów i wspólnie organizowaliśmy ostatnio akcję sprzątania cmentarza żydowskiego, zwiedzaliśmy synagogi.

W klubie myśli się nie tylko o ofercie dla najmłodszych. - Planujemy uruchomić zajęcia dla rodziców. Same mamy podrzuciły nam ten pomysł. Czekając na dzieci, które są na treningu, nie mają nic do roboty - dodaje Świderski.
Czytaj więcej o:
mo
R.J.P
Kraśniczanin
(5) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

mo
mo (13 października 2008 o 12:20) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
otco napisał:
No cóż pewnie proboszc organizuje bojówki dla Ukochanego przywódcy Kraśnika



widzę że wiele osób ma manię prześladowczą, tu mowa jest o organizacji dla dzieci,a nie o burmistrzu,litości!
Rozwiń
R.J.P
R.J.P (11 października 2008 o 15:00) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Boks jest sportem i to wymagającym, uporządkowanym. Uważam, że błędem jest skazywać kogoś na osąd, że nie jest prawdziwym księdzem bo propaguje kulturę fizyczną i wychowanie przez sport. O wiele niebezpieczniejsza jest od boksu choćby piłka nożna. Nauczanie i przykład Jana Pawła II idą w zapomnienie, a szkoda. Od nauki społecznej kościoła to nie Pani jest, jak widać specjalistą. A miasto ma szczęście w wielu płaszczyznach. Nie w jednej miejscowości młodzież i dzieci chciałyby uprawiać sport. Może warto porozmawiać z uczestnikami zajęć i zapytać dlaczego trenują boks? Widocznie i rodzice i opiekunowie widzą w tym coś pozytywnego.Nieszczęściem jest to, że można obrażać swobodnie innych. Więc może Pani pośle syna lub wnuka do seminarium duchownego?
Rozwiń
Kraśniczanin
Kraśniczanin (9 października 2008 o 07:49) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Wreszcie ktoś coś w Starym Kraśniku zrobił, i jak to zwykle bywa nie wszystkim się podoba.....
więc bardzo proszę, o to by Ci, którym to nie odpowiada zorganizowali coś sami, coś co według nich da radość wielu dzieciakom, zapełni ich wolny czas! Czekamy z niecierpliwością

A oprócz boksu, jest piłka nożna, są zajęcia plastyczne, teatralne, zajęcia językowe - to tez jest be?

Pani Krystyno - proszę coś zorganizować, a potem to ocenimy (chyba że napisał Pani to z powodów osobistych - np. tego że coś się Pani w Parafii nie podoba, może ktoś Pani na odcisk nadepnął, może że ma Pani z kimś na "pieńku")

Do pracy rodacy - Klubowi gratuluję i oby tak dalej

PS> A może te bojówki to Stawiarski szykuje???
Rozwiń
otco
otco (8 października 2008 o 12:08) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
No cóż pewnie proboszc organizuje bojówki dla Ukochanego przywódcy Kraśnika
Rozwiń
Krystyna
Krystyna (8 października 2008 o 08:14) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Boks jest jednym z najbardziej wulgarnych "sportów" (jeśli coś takiego można nazwać sportem).
Bardzo dziwię się księżom, że inspirują młodzież do tego typu zajęć. Spodziewałam się czegoś więcej po ludziach,
których wrażliwość powinna być większa z racji powołania i zasad nauki społecznej Kościoła.
To miasto nie ma szczęściana w wielu wymiarach.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (5)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!