Przeglądarka, z której korzystasz jest przestarzała.

Starsze przeglądarki internetowe takie jak Internet Explorer 6, 7 i 8 posiadają udokumentowane luki bezpieczeństwa, ograniczoną funkcjonalność oraz nie są zgodne z najnowszymi standardami.

Prosimy o zainstalowanie nowszej przeglądarki, która pozwoli Ci skorzystać z pełni możliwości oferowanych przez nasz portal, jak również znacznie ułatwi Ci przeglądanie internetu w przyszłości :)

Pobierz nowszą przeglądarkę:

Kraśnik

4 czerwca 2009 r.
13:25
Edytuj ten wpis

Opel calibra wjechał w polo i zapalił się

0 15 A A

Rozpędzony opel calibra zjechał na przeciwległy pas i uderzył w vw polo. Do szpitala trafiły trzy osoby. Jedno z aut zapaliło się.

AdBlock
Szanowny Czytelniku!
Dzięki reklamom czytasz za darmo. Prosimy o wyłączenie programu służącego do blokowania reklam (np. AdBlock).
Dziękujemy, redakcja Dziennika Wschodniego.
Kliknij tutaj, aby zaakceptować
Do wypadku doszło w środę wieczorem przy ul. Urzędowskiej w Kraśniku.

- Sytuacja była groźna. Ranny, nieprzytomny kierowca został uwieziony w pojeździe. Jeden policjant udzielał pomocy rannemu kierowcy opla, drugi starał się ugasić wzmagający się pożar - informuje Janusz Majewski z kraśnickiej policji.

Ogień stłumili dopiero strażacy, którzy pomogli wyciągnąć z pojazdu rannego 28-letniego kierowcę.

Volkswagenem jechały dwie kobiety. O własnych siłach opuściły rozbity samochód. Odniosły lekkie obrażenia.

Policjanci wciąż ustalają przyczyny tego wypadku.

(łm)

Komentarze 15

Najlepsze · Najnowsze
Avatar
bunt / 9 lipca 2009 o 21:51
VIP napisał:
Oczywiscie że ma. 90% kierowców z tablicami LBL, LSW, LKR, LJA itp. przyjeżdża do miasta i maja ciepło w gaciach, bo wjhechali do miasta, a nei to co u nich jedno skrzyżowanie ze światłami. Niestety tacy kierowcy są najgorsi i należy na nich uważać jak na ,,L''-ki


No co ty powiesz. A Ci z rejestracjami LU, jak wjadą do Kraśnika to chamsko szpanują rejestracją., że są z Lublina. I takaż to właśnie jest różnica, drogi koleżko ))


No co ty powiesz. A Ci z rejestracjami LU, jak wjadą do Kraśnika to chamsko szpanują rejestracją., że są z Lublina. I takaż to właśnie jest różnica, drogi koleżko )) rozwiń
Avatar
Gość / 9 lipca 2009 o 21:46
użytkownik drogi napisał:
Tak właśnie jeżdżą buraki mający rejestrację LKR.To zgoza.Wszystkim tym niedoj...bkom powinno się zabrać prawo jazdy.Na dobrą sprawe nie powinno być nikogo kto by w Kraśniku miał prawko.Oni myślą.że jeżdżą traktorem po polu.


A ty skąd jesteś chamie bezczelny?? Z jakieś dziury zabitej dechami. Większą masz w d... Ty w ogóle zazdrościsz, że inni maja samochody a ty jeździsz na hulajnodze co najwyżej. Żal takich ludzi jak Ty ) noobku


A ty skąd jesteś chamie bezczelny?? Z jakieś dziury zabitej dechami. Większą masz w d... Ty w ogóle zazdrościsz, że inni maja samochody a ty jeździsz na hulajnodze co najwyżej. Żal takich ludzi jak Ty ) noobku rozwiń
Avatar
Gość / 6 lipca 2009 o 20:42
Matko jak porażka, o czym Wy piszecie dobrze się czujecie, połowa kierowców nie umie jeździć to prawda ale z powodu braku wyobraźni, a nie z powodu LKR, LU i innych. Chorzy jesteście? Obwińcie jeszcze inne rasy oprócz wieśniaków, miastowych itd. Ludzie leczcie się.
Avatar
kajka / 6 czerwca 2009 o 13:54
LKR LU LJA LSW itp itd wszyscy jestesmy z jednego wojewodztwa i nie wazne Lublin Krasnik Janow czy inni - kazdy z nas powinien zachowac zdrowy rozum prowadac auto. A PAN od pierwszej wypowiedzi ma jakies kompleksy - pewnie wjechal w kierowce z LKR i musial mu spore odszkodowanie zaplacic jednoczesnie tracac znizki i teraz wypowiada sie w taki a nie inny sposob... ale trudno prostak zawsze zostnie prostakiem i sloma z butow zawsze bedzie wystawala a tylko ublizajac lepszym od siebie podnosi sobie swoja wartosc - tylko DROGI PANIE jedynie w swoich oczach... a kutlury slowa nawet za kierownica nigdy i nikt pana nie nauczy...

PS - JADAC PO KRAJOWEJ DRODZE JESLI PUSZCZE KOGOKOLWIEK KAZDY PODZIEKUJE TYLKO NIE KIEROWCY Z REJ. LU
LKR LU LJA LSW itp itd wszyscy jestesmy z jednego wojewodztwa i nie wazne Lublin Krasnik Janow czy inni - kazdy z nas powinien zachowac zdrowy rozum prowadac auto. A PAN od pierwszej wypowiedzi ma jakies kompleksy - pewnie wjechal w kierowce z LKR i musial mu spore odszkodowanie zaplacic jednoczesnie tracac znizki i teraz wypowiada sie w taki a nie inny sposob... ale trudno prostak zawsze zostnie prostakiem i sloma z butow zawsze bedzie wystawala a tylko ublizajac lepszym od siebie podnosi sobie swoja wartosc - tylko DROGI PANIE jedynie w sw... rozwiń
Avatar
Gość / 5 czerwca 2009 o 14:44
Szanowni Panowie, Wasza dyskusja nijak się ma do opisanego wypadku, poza tym co za różnica jakie nr rejestracyjne były w tych czy innych autach. Zamiast się tu pocić nad klawiaturą, wpiszcie w google "kodeks drogowy", albo "wiersze dla dzieci" i zróbcie coś pożytecznego z wolnym czasem. Uczestnikom wypadku życzę szybkiego powrotu do zdrowia i wyciągnięcia wniosków na przyszłość, tak by uniknąć podobnych sytuacji. Pozdrawiam.
Avatar
Gość / 4 czerwca 2009 o 23:58
a napisał:
Brawo ten Pan.

Jak widać ktoś ma kompleksy, skoro usiłuje pokazać wyższość blaszek LU nad innymi powiatowymi...



wybacz drogi Panie, ale kompleksów nijakch nie mam. moim postem starałem się jedynie uświadomić jednego uczestnika drogi, że kilka literek w tablicy rejestracyjnej o niczym nie świadczy. umiejętności poruszania się po drodze nie można kupić. albo się czuje klimat, albo się jest przysłowiową pierdołą za kierownicą. ja uwielbiam jazdę samochodem. za każdym razem wsiadając za kółko czuję sie zrelaksowany i pozbawiony wszelkich obaw. znam swoje możliwości i niebezpieczestwa jakie mogą mnie spotkać, choć wiem, że nie jestem doskonały. potrafię przyświrować i się tego wstydzę.
pisząć wcześniejszy post nie miałem zamiaru obrażać ani wyśmiewać kierowców z Lublina. chciałem jednie uświadomić kilku sfrustrowanym, zmotoryzownym amatorom motoryzacji, że to, że mieszkam w Biłgoraju, Kraśniku, Włodawie, Hrubieszowie, itp. czy innej mniejszej miejscowości o niczym nie świadczy. znajdę ci mnówstwo przysłowiowych burków ze wsi, którzy umiętnościami i stylem jazdy wygrają z tobą w cuglach. ale wątpię żebyć stanął z nimi w czy choćby ze mną w jakiejkowiek rywalizacji. do tego trzeba mieć jaja a nie wydmuszki i prężyć się na forach internetowch. jazdę samochodem uczymy się i doskonalimy przez całe nasze motoryzacyjne życie.
życzę ci szerokości na drodze i obyś nie musiał spotykać na drodze takich buraków z podlubelskich wsi jak ja, bo pewne jest, że w przypływie stresu i starchu na nasz widok zaczniesz zachowywać się infantylnie i nieodpowiedzialnie. w koncu jesteś człowiekiem z miasta.



wybacz drogi Panie, ale kompleksów nijakch nie mam. moim postem starałem się jedynie uświadomić jednego uczestnika drogi, że kilka literek w tablicy rejestracyjnej o niczym nie świadczy. umiejętności poruszania się po drodze nie można kupić. albo się czuje klimat, albo się jest przysłowiową pierdołą za kierownicą. ja uwielbiam jazdę samochodem. za każdym razem wsiadając za kółko czuję sie zrelaksowany i pozbawiony wszelkich obaw. znam swoje możliwości i niebezpieczestwa jakie mogą mnie spotkać, choć wiem, ż... rozwiń
Avatar
a / 4 czerwca 2009 o 20:11
Gość napisał:
pierd....cie Hipolicie! jeźdze autem z powiatowymi numerami i w tym twoim Lublinku czuje się jak ryba w wodzie. zresztą to nie jet jakaś mega metropolia, żeby mieć jakiekolwiek problemy z przemieszczaniem się po Lublinie. jeźdze od 10 lat i przejeźdzałem przez większość europejskich stolic i większych miast, które mijałem po drodze. nigdy nie miałem najmniejszych problemów w poruszaniu się po centarch największych miast. wystarczył mi atlas europy i numer drogi którą miałem jechać. a takich "miszczów" kierownicy z LU widzę często w zwykłej Warszawie jak spanikowani wpatrują się w swoje wypasione GPS-y, żeby przypadkiem nie zjechać z trasy, a przy okazji stwarzają niebezpieczeństwo spowodowania kolizji. ostatnio takiego jednego LUlka widziałem jak z Kurowa popierdzielał do Lublina z ogromną nawigacją na szybie. masakra. wzbudzacie tylko śmiech u innych kierowców.


Brawo ten Pan.

Jak widać ktoś ma kompleksy, skoro usiłuje pokazać wyższość blaszek LU nad innymi powiatowymi...


Brawo ten Pan.

Jak widać ktoś ma kompleksy, skoro usiłuje pokazać wyższość blaszek LU nad innymi powiatowymi... rozwiń
Avatar
Gość / 4 czerwca 2009 o 18:17
VIP napisał:
Oczywiscie że ma. 90% kierowców z tablicami LBL, LSW, LKR, LJA itp. przyjeżdża do miasta i maja ciepło w gaciach, bo wjhechali do miasta, a nei to co u nich jedno skrzyżowanie ze światłami. Niestety tacy kierowcy są najgorsi i należy na nich uważać jak na ,,L''-ki


pierd....cie Hipolicie! jeźdze autem z powiatowymi numerami i w tym twoim Lublinku czuje się jak ryba w wodzie. zresztą to nie jet jakaś mega metropolia, żeby mieć jakiekolwiek problemy z przemieszczaniem się po Lublinie. jeźdze od 10 lat i przejeźdzałem przez większość europejskich stolic i większych miast, które mijałem po drodze. nigdy nie miałem najmniejszych problemów w poruszaniu się po centarch największych miast. wystarczył mi atlas europy i numer drogi którą miałem jechać. a takich "miszczów" kierownicy z LU widzę często w zwykłej Warszawie jak spanikowani wpatrują się w swoje wypasione GPS-y, żeby przypadkiem nie zjechać z trasy, a przy okazji stwarzają niebezpieczeństwo spowodowania kolizji. ostatnio takiego jednego LUlka widziałem jak z Kurowa popierdzielał do Lublina z ogromną nawigacją na szybie. masakra. wzbudzacie tylko śmiech u innych kierowców.


pierd....cie Hipolicie! jeźdze autem z powiatowymi numerami i w tym twoim Lublinku czuje się jak ryba w wodzie. zresztą to nie jet jakaś mega metropolia, żeby mieć jakiekolwiek problemy z przemieszczaniem się po Lublinie. jeźdze od 10 lat i przejeźdzałem przez większość europejskich stolic i większych miast, które mijałem po drodze. nigdy nie miałem najmniejszych problemów w poruszaniu się po centarch największych miast. wystarczył mi atlas europy i numer drogi którą miałem jechać. a takich "miszczów"... rozwiń
Avatar
Gość / 4 czerwca 2009 o 17:50
kierowca kalibry jest z lublina. wczoraj tylko pozyczyl auto od znajomego z okolic krasnika
Avatar
VIP / 4 czerwca 2009 o 17:41
aa napisał:
A jakie to ma znaczenie LBN czy LKR? gość mało co sie nie zabił! A jak ktos z Kraśnika ( niekoniecznie posiadający traktor) wsiądzie do auta z rejetracja LBN czy WR czy jakąś inną to od razu lepszym kierowcą się staje? Z głupotą się człowiek rodzi, a nie nabywa ją...


Oczywiscie że ma. 90% kierowców z tablicami LBL, LSW, LKR, LJA itp. przyjeżdża do miasta i maja ciepło w gaciach, bo wjhechali do miasta, a nei to co u nich jedno skrzyżowanie ze światłami. Niestety tacy kierowcy są najgorsi i należy na nich uważać jak na ,,L''-ki


Oczywiscie że ma. 90% kierowców z tablicami LBL, LSW, LKR, LJA itp. przyjeżdża do miasta i maja ciepło w gaciach, bo wjhechali do miasta, a nei to co u nich jedno skrzyżowanie ze światłami. Niestety tacy kierowcy są najgorsi i należy na nich uważać jak na ,,L''-ki rozwiń
Avatar
bunt / 9 lipca 2009 o 21:51
VIP napisał:
Oczywiscie że ma. 90% kierowców z tablicami LBL, LSW, LKR, LJA itp. przyjeżdża do miasta i maja ciepło w gaciach, bo wjhechali do miasta, a nei to co u nich jedno skrzyżowanie ze światłami. Niestety tacy kierowcy są najgorsi i należy na nich uważać jak na ,,L''-ki


No co ty powiesz. A Ci z rejestracjami LU, jak wjadą do Kraśnika to chamsko szpanują rejestracją., że są z Lublina. I takaż to właśnie jest różnica, drogi koleżko ))


No co ty powiesz. A Ci z rejestracjami LU, jak wjadą do Kraśnika to chamsko szpanują rejestracją., że są z Lublina. I takaż to właśnie jest różnica, drogi koleżko )) rozwiń
Avatar
Gość / 9 lipca 2009 o 21:46
użytkownik drogi napisał:
Tak właśnie jeżdżą buraki mający rejestrację LKR.To zgoza.Wszystkim tym niedoj...bkom powinno się zabrać prawo jazdy.Na dobrą sprawe nie powinno być nikogo kto by w Kraśniku miał prawko.Oni myślą.że jeżdżą traktorem po polu.


A ty skąd jesteś chamie bezczelny?? Z jakieś dziury zabitej dechami. Większą masz w d... Ty w ogóle zazdrościsz, że inni maja samochody a ty jeździsz na hulajnodze co najwyżej. Żal takich ludzi jak Ty ) noobku


A ty skąd jesteś chamie bezczelny?? Z jakieś dziury zabitej dechami. Większą masz w d... Ty w ogóle zazdrościsz, że inni maja samochody a ty jeździsz na hulajnodze co najwyżej. Żal takich ludzi jak Ty ) noobku rozwiń
Avatar
Gość / 6 lipca 2009 o 20:42
Matko jak porażka, o czym Wy piszecie dobrze się czujecie, połowa kierowców nie umie jeździć to prawda ale z powodu braku wyobraźni, a nie z powodu LKR, LU i innych. Chorzy jesteście? Obwińcie jeszcze inne rasy oprócz wieśniaków, miastowych itd. Ludzie leczcie się.
Avatar
kajka / 6 czerwca 2009 o 13:54
LKR LU LJA LSW itp itd wszyscy jestesmy z jednego wojewodztwa i nie wazne Lublin Krasnik Janow czy inni - kazdy z nas powinien zachowac zdrowy rozum prowadac auto. A PAN od pierwszej wypowiedzi ma jakies kompleksy - pewnie wjechal w kierowce z LKR i musial mu spore odszkodowanie zaplacic jednoczesnie tracac znizki i teraz wypowiada sie w taki a nie inny sposob... ale trudno prostak zawsze zostnie prostakiem i sloma z butow zawsze bedzie wystawala a tylko ublizajac lepszym od siebie podnosi sobie swoja wartosc - tylko DROGI PANIE jedynie w swoich oczach... a kutlury slowa nawet za kierownica nigdy i nikt pana nie nauczy...

PS - JADAC PO KRAJOWEJ DRODZE JESLI PUSZCZE KOGOKOLWIEK KAZDY PODZIEKUJE TYLKO NIE KIEROWCY Z REJ. LU
LKR LU LJA LSW itp itd wszyscy jestesmy z jednego wojewodztwa i nie wazne Lublin Krasnik Janow czy inni - kazdy z nas powinien zachowac zdrowy rozum prowadac auto. A PAN od pierwszej wypowiedzi ma jakies kompleksy - pewnie wjechal w kierowce z LKR i musial mu spore odszkodowanie zaplacic jednoczesnie tracac znizki i teraz wypowiada sie w taki a nie inny sposob... ale trudno prostak zawsze zostnie prostakiem i sloma z butow zawsze bedzie wystawala a tylko ublizajac lepszym od siebie podnosi sobie swoja wartosc - tylko DROGI PANIE jedynie w sw... rozwiń
Avatar
Gość / 5 czerwca 2009 o 14:44
Szanowni Panowie, Wasza dyskusja nijak się ma do opisanego wypadku, poza tym co za różnica jakie nr rejestracyjne były w tych czy innych autach. Zamiast się tu pocić nad klawiaturą, wpiszcie w google "kodeks drogowy", albo "wiersze dla dzieci" i zróbcie coś pożytecznego z wolnym czasem. Uczestnikom wypadku życzę szybkiego powrotu do zdrowia i wyciągnięcia wniosków na przyszłość, tak by uniknąć podobnych sytuacji. Pozdrawiam.
Avatar
Gość / 4 czerwca 2009 o 23:58
a napisał:
Brawo ten Pan.

Jak widać ktoś ma kompleksy, skoro usiłuje pokazać wyższość blaszek LU nad innymi powiatowymi...



wybacz drogi Panie, ale kompleksów nijakch nie mam. moim postem starałem się jedynie uświadomić jednego uczestnika drogi, że kilka literek w tablicy rejestracyjnej o niczym nie świadczy. umiejętności poruszania się po drodze nie można kupić. albo się czuje klimat, albo się jest przysłowiową pierdołą za kierownicą. ja uwielbiam jazdę samochodem. za każdym razem wsiadając za kółko czuję sie zrelaksowany i pozbawiony wszelkich obaw. znam swoje możliwości i niebezpieczestwa jakie mogą mnie spotkać, choć wiem, że nie jestem doskonały. potrafię przyświrować i się tego wstydzę.
pisząć wcześniejszy post nie miałem zamiaru obrażać ani wyśmiewać kierowców z Lublina. chciałem jednie uświadomić kilku sfrustrowanym, zmotoryzownym amatorom motoryzacji, że to, że mieszkam w Biłgoraju, Kraśniku, Włodawie, Hrubieszowie, itp. czy innej mniejszej miejscowości o niczym nie świadczy. znajdę ci mnówstwo przysłowiowych burków ze wsi, którzy umiętnościami i stylem jazdy wygrają z tobą w cuglach. ale wątpię żebyć stanął z nimi w czy choćby ze mną w jakiejkowiek rywalizacji. do tego trzeba mieć jaja a nie wydmuszki i prężyć się na forach internetowch. jazdę samochodem uczymy się i doskonalimy przez całe nasze motoryzacyjne życie.
życzę ci szerokości na drodze i obyś nie musiał spotykać na drodze takich buraków z podlubelskich wsi jak ja, bo pewne jest, że w przypływie stresu i starchu na nasz widok zaczniesz zachowywać się infantylnie i nieodpowiedzialnie. w koncu jesteś człowiekiem z miasta.



wybacz drogi Panie, ale kompleksów nijakch nie mam. moim postem starałem się jedynie uświadomić jednego uczestnika drogi, że kilka literek w tablicy rejestracyjnej o niczym nie świadczy. umiejętności poruszania się po drodze nie można kupić. albo się czuje klimat, albo się jest przysłowiową pierdołą za kierownicą. ja uwielbiam jazdę samochodem. za każdym razem wsiadając za kółko czuję sie zrelaksowany i pozbawiony wszelkich obaw. znam swoje możliwości i niebezpieczestwa jakie mogą mnie spotkać, choć wiem, ż... rozwiń
Avatar
a / 4 czerwca 2009 o 20:11
Gość napisał:
pierd....cie Hipolicie! jeźdze autem z powiatowymi numerami i w tym twoim Lublinku czuje się jak ryba w wodzie. zresztą to nie jet jakaś mega metropolia, żeby mieć jakiekolwiek problemy z przemieszczaniem się po Lublinie. jeźdze od 10 lat i przejeźdzałem przez większość europejskich stolic i większych miast, które mijałem po drodze. nigdy nie miałem najmniejszych problemów w poruszaniu się po centarch największych miast. wystarczył mi atlas europy i numer drogi którą miałem jechać. a takich "miszczów" kierownicy z LU widzę często w zwykłej Warszawie jak spanikowani wpatrują się w swoje wypasione GPS-y, żeby przypadkiem nie zjechać z trasy, a przy okazji stwarzają niebezpieczeństwo spowodowania kolizji. ostatnio takiego jednego LUlka widziałem jak z Kurowa popierdzielał do Lublina z ogromną nawigacją na szybie. masakra. wzbudzacie tylko śmiech u innych kierowców.


Brawo ten Pan.

Jak widać ktoś ma kompleksy, skoro usiłuje pokazać wyższość blaszek LU nad innymi powiatowymi...


Brawo ten Pan.

Jak widać ktoś ma kompleksy, skoro usiłuje pokazać wyższość blaszek LU nad innymi powiatowymi... rozwiń
Avatar
Gość / 4 czerwca 2009 o 18:17
VIP napisał:
Oczywiscie że ma. 90% kierowców z tablicami LBL, LSW, LKR, LJA itp. przyjeżdża do miasta i maja ciepło w gaciach, bo wjhechali do miasta, a nei to co u nich jedno skrzyżowanie ze światłami. Niestety tacy kierowcy są najgorsi i należy na nich uważać jak na ,,L''-ki


pierd....cie Hipolicie! jeźdze autem z powiatowymi numerami i w tym twoim Lublinku czuje się jak ryba w wodzie. zresztą to nie jet jakaś mega metropolia, żeby mieć jakiekolwiek problemy z przemieszczaniem się po Lublinie. jeźdze od 10 lat i przejeźdzałem przez większość europejskich stolic i większych miast, które mijałem po drodze. nigdy nie miałem najmniejszych problemów w poruszaniu się po centarch największych miast. wystarczył mi atlas europy i numer drogi którą miałem jechać. a takich "miszczów" kierownicy z LU widzę często w zwykłej Warszawie jak spanikowani wpatrują się w swoje wypasione GPS-y, żeby przypadkiem nie zjechać z trasy, a przy okazji stwarzają niebezpieczeństwo spowodowania kolizji. ostatnio takiego jednego LUlka widziałem jak z Kurowa popierdzielał do Lublina z ogromną nawigacją na szybie. masakra. wzbudzacie tylko śmiech u innych kierowców.


pierd....cie Hipolicie! jeźdze autem z powiatowymi numerami i w tym twoim Lublinku czuje się jak ryba w wodzie. zresztą to nie jet jakaś mega metropolia, żeby mieć jakiekolwiek problemy z przemieszczaniem się po Lublinie. jeźdze od 10 lat i przejeźdzałem przez większość europejskich stolic i większych miast, które mijałem po drodze. nigdy nie miałem najmniejszych problemów w poruszaniu się po centarch największych miast. wystarczył mi atlas europy i numer drogi którą miałem jechać. a takich "miszczów"... rozwiń
Avatar
Gość / 4 czerwca 2009 o 17:50
kierowca kalibry jest z lublina. wczoraj tylko pozyczyl auto od znajomego z okolic krasnika
Avatar
VIP / 4 czerwca 2009 o 17:41
aa napisał:
A jakie to ma znaczenie LBN czy LKR? gość mało co sie nie zabił! A jak ktos z Kraśnika ( niekoniecznie posiadający traktor) wsiądzie do auta z rejetracja LBN czy WR czy jakąś inną to od razu lepszym kierowcą się staje? Z głupotą się człowiek rodzi, a nie nabywa ją...


Oczywiscie że ma. 90% kierowców z tablicami LBL, LSW, LKR, LJA itp. przyjeżdża do miasta i maja ciepło w gaciach, bo wjhechali do miasta, a nei to co u nich jedno skrzyżowanie ze światłami. Niestety tacy kierowcy są najgorsi i należy na nich uważać jak na ,,L''-ki


Oczywiscie że ma. 90% kierowców z tablicami LBL, LSW, LKR, LJA itp. przyjeżdża do miasta i maja ciepło w gaciach, bo wjhechali do miasta, a nei to co u nich jedno skrzyżowanie ze światłami. Niestety tacy kierowcy są najgorsi i należy na nich uważać jak na ,,L''-ki rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze 15

Skomentuj

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:
Twój komentarz został dodany

Pozostałe informacje

Nocne sklepy z alkoholem w Lublinie nie zbankrutują. Pomysł radnych PiS nie przeszedł

Nocne sklepy z alkoholem w Lublinie nie zbankrutują. Pomysł radnych PiS nie przeszedł 0 0

Nie będzie w Lublinie ograniczeń nocnej sprzedaży alkoholu. Ich wprowadzenia chcieli radni PiS, ale większość Rady Miasta była temu przeciwna. W czwartek uchwalony został za to zakaz sprzedaży trunków m.in. obok szkół i kościołów. Radni ustalili też maksymalną liczbę zezwoleń dla sklepów i lokali gastronomicznych.

Oto najlepsi uczniowie. Laureaci konkursów nagrodzeni przez kuratorium [zdjęcia]
galeria

Oto najlepsi uczniowie. Laureaci konkursów nagrodzeni przez kuratorium [zdjęcia] 1 0

Lubelski Kurator Oświaty uhonorował uczniów szkół podstawowych i gimnazjów, którzy w tym roku szkolnym zostali laureatami konkursów przedmiotowych i tematycznych organizowanych we współpracy z Lubelskim Samorządowym Centrum Doskonalenia Nauczycieli.

Dzień Otwarty w nowym przedszkolu w Rakowiskach

Dzień Otwarty w nowym przedszkolu w Rakowiskach 1 0

Gmina Biała Podlaska zaprasza na Dzień Otwarty w nowym przedszkolu samorządowym w Rakowiskach. Placówka ruszy 1 września.

Dni Łukowa 2018: Ania Dąbrowska i Boys
25 maja 2018, 0:00

Dni Łukowa 2018: Ania Dąbrowska i Boys 0 0

W dniach 25-27 maja w Łukowie rozpocznie się wielkie rodzinne imprezowanie w ramach Dni Łukowa 2018. Organizatorzy szykują dla mieszkańców szereg wspaniałych atrakcji, m.in. koncerty Ani Dąbrowskiej i grupy Boys.

Widok z basenu na rzekę, są też sauny i gabinety. Nowe SPA już otwarte [zdjęcia, ceny]
galeria

Widok z basenu na rzekę, są też sauny i gabinety. Nowe SPA już otwarte [zdjęcia, ceny] 11 1

Hotel Oskar w Puławach w środę wpuścił pierwszych klientów do budowanego od roku nowego skrzydła. Na parterze znajdziemy baseny i sauny. Na piętrze - gabinety masażu i siłownię, a wkrótce otwarta zostanie również sala do gry w squasha. To pierwszy tego typu obiekt w mieście.

Podlaski Moto Show na lotnisku w Białej Podlaskiej
25 maja 2018, 15:00

Podlaski Moto Show na lotnisku w Białej Podlaskiej 0 0

Biała Podlaska. Gratka dla fanów motoryzacji. Od piątku do niedzieli na miejscowym lotnisku odbędzie się Podlaski Moto Show. Impreza połączona jest z 1. rundą Pucharu Polski w Wyścigach Równoległych.

LSM: Wielki Festyn Rodzinny
26 maja 2018, 13:00

LSM: Wielki Festyn Rodzinny 1 0

Co Gdzie Kiedy. Z okazji Dnia Matki oraz Dnia Dziecka w sobotę, 26 maja o godz. 13 na placu przy Domu Kultury LSM (ul. Wallenroda 4a) odbędzie się Wielki Festyn Rodzinny. Na uczestników czeka moc atrakcji.

Włodawa promuje się w Warszawie

Włodawa promuje się w Warszawie 0 0

Zdjęcia z Włodawy wraz z opisem sztandarowych wydarzeń kulturalnych w tym mieście pojawiły się w samym centrum stolicy.

Lubartów: Nowe boisko za 3,7 mln zł

Lubartów: Nowe boisko za 3,7 mln zł 0 0

Lubartów oficjalnie otworzy nową sportową inwestycję. Chodzi o boisko przy ul. Parkowej.

Skatowali 45-latka. Jest decyzja sądu

Skatowali 45-latka. Jest decyzja sądu 2 3

Zamojski sąd aresztował trzech mężczyzn, którzy pobili na śmierć 45-latka.

Lublin: Nocne utrudnienia na ul. Krochmalnej

Lublin: Nocne utrudnienia na ul. Krochmalnej 0 3

Dziś w nocy jednojezdniowy odcinek ul. Krochmalnej zostanie zaślepiony tuż przed skrzyżowaniem z Diamentową, a dokładnie na wysokości stacji paliw

Prezydent Żuk chciał zmienić sędzię prowadzącą jego sprawę. Jest decyzja
galeria

Prezydent Żuk chciał zmienić sędzię prowadzącą jego sprawę. Jest decyzja 9 17

Sędzia, której prezydent Lublina zarzucił stronniczość nie będzie odsunięta od jego sprawy. Postanowił tak dzisiaj Wojewódzki Sąd Administracyjny. Jego decyzja umożliwia ogłoszenie wyroku, o ile prezydent nie zaskarży postanowienia o odmowie wykluczenia sędzi, a ma do tego prawo.

Strefa zabawy i wypoczynku przy Skende Shopping

Strefa zabawy i wypoczynku przy Skende Shopping 0 0

W Dzień Dziecka przy centrum handlowym Skende Shopping obok Ikea otwarte zostaną dwie strefy zabawy i wypoczynku. Znajdą się w nich m.in.: ślizgawki, zjeżdżalnie, mini kolejka tyrolska, park do ćwiczeń oraz tor rowerowy

Gabinet Cieni PO obradował w Lublinie. Schetyna: Rządowi brakuje refleksji
galeria

Gabinet Cieni PO obradował w Lublinie. Schetyna: Rządowi brakuje refleksji 2 17

Rządowi PiS-u brakuje refleksji nt. sytuacji osób niepełnosprawnych – powiedział w Lublinie Grzegorz Schetyna. Były wicepremier, obecnie przewodniczący Platformy Obywatelskiej przyjechał w czwartek do miasta ze swoim „Gabinetem Cieni”.

Propozycja na ciepły dzień: koniecznie lody!
Wiersze między newsami

Propozycja na ciepły dzień: koniecznie lody! 3 2

Co wybierzecie? Perłową śmietankę czy wafle złożone? Wśród pylnych akacji, zatrzymał się poeta i zapatrzył na wędrowną lodziarnię. Był rok 1914

ALARM24

Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!

Najczęściej czytane

Dzisiaj · Tydzień · Wideo · Premium
Uwaga czytelniku!
Nie teraz Przeczytaj i wyraź zgodę

Informujemy, że w dniu 25 maja 2018 r. na terenie całej Unii Europejskiej, w tym także w Polsce, wejdzie w życie Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego w sprawie ochrony danych osobowych. W związku z tym chcielibyśmy Ci przekazać kilka informacji na temat zasad przetwarzania Twoich danych osobowych.

Rozumiem

Używamy plików cookies, aby ułatwić Ci korzystanie z naszego serwisu oraz do celów statystycznych. Jeśli nie blokujesz tych plików, to zgadzasz się na ich użycie oraz zapisanie w pamięci urządzenia. Pamiętaj, że możesz samodzielnie zarządzać cookies, zmieniając ustawienia przeglądarki. Więcej informacji w naszej polityce prywatności.