wtorek, 24 października 2017 r.

Kraśnik

Pat w fabryce łożysk w Kraśniku. "Śmieszne propozycje Chińczyków"

  Edytuj ten wpis
Dodano: 1 sierpnia 2013, 18:57

Fabryka Łożysk Tocznych w Kraśniku (Jacek Świerczyński/ Archiwum)
Fabryka Łożysk Tocznych w Kraśniku (Jacek Świerczyński/ Archiwum)

Wciąż nie ma porozumienia ani w sprawie gwarancji zatrudnienia ani wzrostu płac w Fabryce Łożysk Tocznych w Kraśniku.

We wtorek rozmawialiśmy 7 godzin, w środę 2,5 godziny. Bez żadnych efektów – mówi Ryszard Bodziuch z zakładowej "Solidarności”, przewodniczący Komitetu Negocjacyjnego.

Umowa sprzedaży kraśnickiego zakładu została podpisana w maju. Działająca od 65 lat fabryka przeszła w ręce Chińczyków, firmy kontrolowanej przez Tri-Ring Group Corporation. Negocjacje ze związkami zawodowymi w sprawie tzw. pakietu socjalnego trwają do dziś.

– Mamy ogromny problem z porozumieniem się w sprawach dotyczących gwarancji zatrudnienia. Proponowaliśmy 5 lat, potem zeszliśmy do 4,5 roku, ale wciąż nie wiadomo na czym stanie – mówi Bodziuch. – Nie zgadzamy się też na proponowane stawki wzrostu płac. "Na wejście” Chińczycy proponują 84 zł brutto podwyżki. To śmieszne.

Nasza propozycja na dziś to 200. Chcemy też, by w przyszłości, jeśli zakład będzie przynosił zysk, to pracownicy będą dostawać wyższe pensje.

Na wynik negocjacji inwestora ze związkowcami czekają też władzę miasta. – Gwarancja zatrudnienia jest najbardziej oczekiwaną przez nas wiadomością. Podobnie jak ta czy FŁT będzie się rozwijać – mówi Mirosław Włodarczyk, burmistrz Kraśnika.

O pomoc w negocjacjach związkowcy chcą prosić Włodzimierza Karpińskiego, szefa Ministerstwa Skarbu Państwa. Ale resort twierdzi, że ma związane ręce.

– Negocjacje tzw. pakietu socjalnego, odbywają się pomiędzy inwestorem a przedstawicielami pracowników prywatyzowanej spółki. Ministerstwo nie może i nie bierze w nich udziału – mówi Magdalena Kobos, dyrektor biura komunikacji społecznej Ministerstwa Skarbu Państwa.

Kraśnik pracuje w FŁT

FŁT Kraśnik jest jednym z większych producentów łożysk tocznych w Polsce. Może produkować ok. 16 mln szt. łożysk kulkowych, stożkowych i walcowych. Zakład był ostatnim tego typu przedsiębiorstwem pozostającym w rękach państwa. Fabryka zatrudnia ok. 2 tys. pracowników. W Kraśniku mieszka ponad 36 tys. osób.

  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
kulon
Fredek
XxX
(37) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

kulon
kulon (6 września 2013 o 20:33) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Podziekujmy zwiazkom zawodowym to jest walka o załoge maja nas daleko kiedy zaczynamy wypisy Ja w poniedziałek ..Sa bardzo słabi nie tylko w fabelu ale w całej Polsce

Rozwiń
Fredek
Fredek (4 września 2013 o 12:02) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Już dawno związki powinny utrzymywac się ze składek,nie jak teraz mają stawki kierowników wydziału.OPłacani przez pracodawcę.Chińczyk powinien to przeciąć.

Rozwiń
XxX
XxX (30 sierpnia 2013 o 19:21) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

"Nie zgadzamy się też na proponowane stawki wzrostu płac. "Na wejście” Chińczycy proponują 84 zł brutto podwyżki. To śmieszne." panie Bodziuch a ja sie pytam  gdzie były podwyzki płac nim zakład przejeli chinczycy? skoro to takie smieszne

Rozwiń
Gość
Gość (9 sierpnia 2013 o 13:01) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Szanowni Państwo

Bzdurą jest że Inwestor ocalili jeden z Zakładów w Kraśniku od bankructwa. Zakład po przetrwaniu kryzysu z 2009 zaczął sprzedawać na poziomie lat 2007 i 2008. Trzeba tylko umiejętnie restrukturyzować przedsiębiorstwo. A co robiono, zrestrukturyzowano działy pomocnicze i z 3 kierowników połączonych działów zostało bodajże 8 czy coś tak. Jak doszło do zwolnień to oczywiście zwolniono tych od maszyn płacąc odprawy aby za rok przyjmować tych samych ludzi na maszyny. He he śmiech. Teraz jak inwestor będzie próbował zarządzać racjonalnie to powiemy że niszczy Zakład. Ale to my sami nie umiemy zarządzać dobrze firmą. Z tego cco wiem to więcej racjonalnego myślenia nt zarządzania mieli związkowcy w tym Zakładzie aniżeli management.

Acha a sprzedano za dużo mniej niż się tu pisze coś 120-150 hehe. A gdzie tory???

Kto odpowie za to odpowie????

TUSK i  to całe czerwone łajno.

Rozwiń
bering
bering (9 sierpnia 2013 o 10:00) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Szanowni Państwo

Bzdurą jest że Inwestor ocalili jeden z Zakładów w Kraśniku od bankructwa. Zakład po przetrwaniu kryzysu z 2009 zaczął sprzedawać na poziomie lat 2007 i 2008. Trzeba tylko umiejętnie restrukturyzować przedsiębiorstwo. A co robiono, zrestrukturyzowano działy pomocnicze i z 3 kierowników połączonych działów zostało bodajże 8 czy coś tak. Jak doszło do zwolnień to oczywiście zwolniono tych od maszyn płacąc odprawy aby za rok przyjmować tych samych ludzi na maszyny. He he śmiech. Teraz jak inwestor będzie próbował zarządzać racjonalnie to powiemy że niszczy Zakład. Ale to my sami nie umiemy zarządzać dobrze firmą. Z tego cco wiem to więcej racjonalnego myślenia nt zarządzania mieli związkowcy w tym Zakładzie aniżeli management.

Acha a sprzedano za dużo mniej niż się tu pisze coś 120-150 hehe. A gdzie tory???

Kto odpowie za to odpowie????

Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (37)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!