niedziela, 20 sierpnia 2017 r.

Kraśnik

Policja u burmistrza

Dodano: 28 listopada 2007, 18:40
Autor: Fabian Plapis

W Kraśniku zachodzą w głowę, dlaczego Wydział do Walki z Korupcją interesuje się miejscowymi notablami

Trzech bardzo ważnych samorządowców z Kraśnika sprawdzają śledczy z Lublina. Jednego przesłuchali, a mieszkania dwóch kolejnych - w tym burmistrza Kraśnika Piotra Czubińskiego - dokładnie przeszukali.
Zaczęło się dwa tygodnie temu od zatrzymania Piotra L., prezesa Kraśnickiego Przedsiębiorstwa Energetyki Cieplnej. Zarzut: grożenie pracownikowi dyscyplinarnym zwolnieniem z pracy. Miał w ten sposób wywrzeć wpływ na jego zeznania. Pracownik jest świadkiem w tajnym śledztwie, które prowadzi prokuratura.
Kolejne kroki funkcjonariuszy - według naszych ustaleń - także mają związek z tym śledztwem. W ub. tygodniu w Kraśniku byli policjanci z Wydziału do Walki z Korupcją Komendy Wojewódzkiej Policji w Lublinie. Zapukali do drzwi najważniejszych samorządowców w mieście. Przeszukali mieszkanie Piotra Czubińskiego, burmistrza Kraśnika. Zajęli mu laptopa.
- Jestem nie tylko zaskoczony, ale przede wszystkim zaniepokojony, bowiem działania prokuratury zbiegły się w czasie z pogróżkami pod moim adresem - komentuje Czubiński. - A wszystko na kilka dni przed referendum w sprawie prywatyzacji KPEC.
Policjanci przeszukali również mieszkanie najbliższego współpracownika burmistrza, Ireneusza Ofczarskiego. Obecnie jest on dyrektorem Zarządu Dróg Powiatowych w Kraśniku i wiceprzewodniczącym Rady Miasta. Wcześniej przez kilka lat był zastępcą Czubińskiego.
W przeszukanych domach prokuratura zabezpieczyła kilka przedmiotów. - Jakich i o jakie śledztwo chodzi nie mogę powiedzieć - ucina Marek Woźniak, zastępca prokuratora okręgowego w Lublinie.
Z naszych ustaleń wynika, że w domu Ofczarskiego policjanci zabezpieczyli m.in. komputer i telefon komórkowy. Ani Czubiński, ani Ofczarski nie byli przesłuchiwani. Prokuratura jednak nie wyklucza takiej możliwości.
Sytuacją zaniepokojeni są radni. Na dzisiejszej sesji będą domagali się wyjaśnień od burmistrza i wiceprzewodniczącego rady. - Oficjalnie zapytam, o co chodzi - denerwuje się Mirosław Włodarczyk, przewodniczący klubu radnych PiS.
Czytaj więcej o:
gabrys
b
GOSTEK
(17) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

gabrys
gabrys (27 lutego 2008 o 16:41) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
b napisał:
Chyba racje macie wszyscy w tym wszystkim, ale co nam to daje, jak dla mnie zwykłego zjadacza chleba nic. Nie mam pracy po studiach w tym Kraśniku, bo nie znam zbyt dobrze burmistrza ani nie wiem jak to załatwić. Czy coś to zmieni jak przyjdzie następny, nie wierzę już w nic. Ten kraj jest tak dziwny i beznadziejny, skorumpowany, że nie chce się o tym mówić. Nawet ci co ścigają nie sądzę, że są bez skazy. A jeżeli ktoś jest to po pewnym czasie musi się zmienić i być tym złym, bo inaczej ci inni go zjedzą. Takie są warunki w Polsce, to tylko my jesteśmy takim dziwnym narodem. Dlatego Pan Czubiński też był inny, ale żeby żyć jest teraz inny. Ja to rozumiem ale zazdrośnicy nie, bo ich przy korycie nie ma. Dla mnie to nic nie zmieni, więc żryjcie się dalej.

Skończyłeś te studia i nic nie kumasz. aż się chce powiedzieć na takie gadki sfajdasz się pod siebie i będziesz czekał aż ktoś za ciebie sprzatniePrzez takich jak ty Cz. rzadzi juz12 lat
Rozwiń
b
b (10 grudnia 2007 o 08:42) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Chyba racje macie wszyscy w tym wszystkim, ale co nam to daje, jak dla mnie zwykłego zjadacza chleba nic. Nie mam pracy po studiach w tym Kraśniku, bo nie znam zbyt dobrze burmistrza ani nie wiem jak to załatwić. Czy coś to zmieni jak przyjdzie następny, nie wierzę już w nic. Ten kraj jest tak dziwny i beznadziejny, skorumpowany, że nie chce się o tym mówić. Nawet ci co ścigają nie sądzę, że są bez skazy. A jeżeli ktoś jest to po pewnym czasie musi się zmienić i być tym złym, bo inaczej ci inni go zjedzą. Takie są warunki w Polsce, to tylko my jesteśmy takim dziwnym narodem. Dlatego Pan Czubiński też był inny, ale żeby żyć jest teraz inny. Ja to rozumiem ale zazdrośnicy nie, bo ich przy korycie nie ma. Dla mnie to nic nie zmieni, więc żryjcie się dalej.
Rozwiń
GOSTEK
GOSTEK (9 grudnia 2007 o 18:31) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
grin napisał:
Nie rozumiem tego, dlaczego burmistrz jest zaniepokojony wizytą policji, bo przecież co jego sprawdzać nie wolno? Mimo że wątpię aby kiedykolwie i cokolwiek mu udowodniono to jestem jak najbardziej za tym, aby wszystkie możliwe kontrole państwowe prześwietliły działalność władz kraśnickich. Wiadomo w Kraśniku rządzi "grupa kolegów" i nie ważne czy nadają sie na stołek czy nie, to i tak ciepłe posadki mieć po prostu muszą. Niedawno Dziennik Wschodni poruszał temat nienależnie pobranych pieniędzy ze Strefy Usług Komunalnych i co z tym się dzieje? ...nic, cisza jak maczkiem zasiał. Wykryto nieprawidłowości m.in jeden człowiek jednego dnia miał płacone na 2 etatach miejskich i co? ...nic, cisza, a młody "członek grupy" pracuje nadal prężnie pokazując się obok swojego wodza. Teraz kiedy rządzi PO wykrycie nieprawidłowości w UM Kraśnik jest praktycznie niemożliwe, bo przeciez jednym z czołowych pozaparlamentarnych działaczy PO jest właśnie burmistrz Kraśnika. Tak więc bedzie jak było i nie ma co sobie robić złudnych nadziei na zmianę stanu rzeczy.
Rozwiń
grin
grin (30 listopada 2007 o 19:05) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Nie rozumiem tego, dlaczego burmistrz jest zaniepokojony wizytą policji, bo przecież co jego sprawdzać nie wolno? Mimo że wątpię aby kiedykolwie i cokolwiek mu udowodniono to jestem jak najbardziej za tym, aby wszystkie możliwe kontrole państwowe prześwietliły działalność władz kraśnickich. Wiadomo w Kraśniku rządzi "grupa kolegów" i nie ważne czy nadają sie na stołek czy nie, to i tak ciepłe posadki mieć po prostu muszą. Niedawno Dziennik Wschodni poruszał temat nienależnie pobranych pieniędzy ze Strefy Usług Komunalnych i co z tym się dzieje? ...nic, cisza jak maczkiem zasiał. Wykryto nieprawidłowości m.in jeden człowiek jednego dnia miał płacone na 2 etatach miejskich i co? ...nic, cisza, a młody "członek grupy" pracuje nadal prężnie pokazując się obok swojego wodza. Teraz kiedy rządzi PO wykrycie nieprawidłowości w UM Kraśnik jest praktycznie niemożliwe, bo przeciez jednym z czołowych pozaparlamentarnych działaczy PO jest właśnie burmistrz Kraśnika. Tak więc bedzie jak było i nie ma co sobie robić złudnych nadziei na zmianę stanu rzeczy.
Rozwiń
kraśniczanin
kraśniczanin (30 listopada 2007 o 05:33) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
jaaaa napisał:
no wreszcie. czekam na to od lat że ktoś go wreszcie skasuje


A co powiesz na to, to u Iwana
[url="http://lkr.pl/viewtopic.php?f=30&t=18281&p=364932#p364932"]http://lkr.pl/viewtopic.php?f=30&t=182...=364932#p364932[/url]
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (17)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!