piątek, 15 grudnia 2017 r.

Kraśnik

Porąbał psa siekierą

  Edytuj ten wpis
Dodano: 5 stycznia 2009, 16:06

75-letni mieszkaniec Kraśnika zabił psa siekierą. Niemal odciął mu głowę. Odpowie za znęcanie się nad zwierzęciem ze szczególnym okrucieństwem.

Świadkiem zdarzenia była mieszkanka ul. Armii Krajowej. W niedzielę rano kobieta usłyszała pisk psa dochodzący z sąsiedniej posesji. Okazało się, że to jej sąsiad, 75-letni Jan B., pastwi się nad zwierzęciem.

Kobieta najpierw wezwała straż miejską. Funkcjonariusze znależli martwego psa. Zawiadomili policję. Jeszcze wczoraj Jan B. usłyszał zarzut znęcania się nad zwięrzęciem ze szczególnym okrucieństwem.

- Twierdził, że chciał psa tylko wygonić, a nie zabić - mówi Janusz Majewski, z policji w Kraśniku.

Pod koniec grudnia mieszkaniec Kocka powiesił psa w oborze a mieszkaniec gminy Siedliszcze ciągnął psa przyczepionego do samochodu.
er
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
oooh
oooh
GOSĆ
(22) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

oooh
oooh (9 stycznia 2009 o 11:53) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Nie nawołuję do powszechnego linczu durnych "miłośników" zwierząt - bo nie tak należy karać głupotę!!! Apeluję o odpowiedzialność!!!!! Skoro masz psa czy kotka lub innego zwierza, to nie skazuj innych na uciążliwości wynikające z tego faktu. A może należy podnieść podatki od przyjemności posiadania zwierzaka, który zostanie przeznaczony na specjale kosze, albo przywrócenie funkcji miejskiego hycla. Gdyby ktoś taki był to problem bezpańskich, albo pańskich wałęsających się zwierzaków byłby rozwiązany. I ten biedny pies nie musiał by tak skończyć....
Aha, miałem kilka psów (bardzo lubię te zwierzaki!!!) ale żadnego nie prowadzałem do bloku, by tam się załatwiał swoje potrzeby- komuś na wycieraczkę. Nie życzę sobie tego i na trawniku. Dużo???? Oczywiście to nie do Ciebie (GOSĆ) - to raczej do naszych sąsiadów.
Rozwiń
oooh
oooh (9 stycznia 2009 o 11:46) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
GOSĆ napisał:
no wiesz to wyłacznie wina tych porabanych włascicieli psów, którzy trzymaja w blokowiskach te zwierzaki, a ten koleś zarąbał psa a nie włascieciela jego! a tak na marginesie to masz absolutna rację z tymi kupami!!! a włascieciele tych krasnickich dogów sa powaleni, wiem cos o tym bo codziennie sie stykam z psim problemem porabanych sąsiadów!

Nie nawołuję do powszechnego linczu durnych "miłośników" zwierząt - bo nie tak należy karać głupotę!!! Apeluję o odpowiedzialność!!!!! Skoro masz psa czy kotka lub innego zwierza, to nie skazuj innych na uciążliwości wynikające z tego faktu. A może należy podnieść podatki od przyjemności posiadania zwierzaka, który zostanie przeznaczony na specjale kosze, albo przywrócenie funkcji miejskiego hycla. Gdyby ktoś taki był to problem bezpańskich, albo pańskich, wałęsających się zwierzaków byłby rozwiązany. I ten biedny pies nie musiał by tak skończyć....
Aha, miałem kilka psów (bardzo lubię te zwierzaki!!!) ale żadnego nie prowadzałem do bloku, by tam się załatwiał swoje potrzeby- komuś na wycieraczkę. Nie życzę sobie tego i na trawniku. Dużo????
Rozwiń
GOSĆ
GOSĆ (8 stycznia 2009 o 14:20) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
oooh napisał:
Oczywiście to co zrobił ten gość to barbarzyństwo. Ale z tymi pieskami i kotkami to coś nie tak... Od lat nie mogę się doczekać by ktoś zrobił z nimi lub ich właścicielami porządek!!!! A co powiesz koleżanko/kolego na widok panienki lub miśka z blokowiska przechadzającej się ulicą- np Aleją Tysiąclecia-ze swoim ulubieńcem w celu opróżnienia brzuszka... Jeśli jesteś za to zapraszam na ścinanie trawy. Obiecuję, że zmienisz zdanie. Z każdym gówienkiem, które zaliczysz i poczujesz na twarzy będziesz coraz bardziej przeciw!!!! Co zrobić z durnym właścicielem psa czy kotka załatwiającego swoja potrzebę w piaskownicy, pacu zabaw dla dzieci lub trawniku???? Może niech za karę ścina trawę z zafajdanego trawnika - kosą spalinową(ma większy odrzut) i będzie po problemie??? Dobrze, że teraz zima i na chwilę jest śnieżnie biało i czysto...i trawa nie rośnie

no wiesz to wyłacznie wina tych porabanych włascicieli psów, którzy trzymaja w blokowiskach te zwierzaki, a ten koleś zarąbał psa a nie włascieciela jego! a tak na marginesie to masz absolutna rację z tymi kupami!!! a włascieciele tych krasnickich dogów sa powaleni, wiem cos o tym bo codziennie sie stykam z psim problemem porabanych sąsiadów!
Rozwiń
oooh
oooh (7 stycznia 2009 o 11:49) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Oczywiście to co zrobił ten gość to barbarzyństwo. Ale z tymi pieskami i kotkami to coś nie tak... Od lat nie mogę się doczekać by ktoś zrobił z nimi lub ich właścicielami porządek!!!! A co powiesz koleżanko/kolego na widok panienki lub miśka z blokowiska przechadzającej się ulicą- np Aleją Tysiąclecia-ze swoim ulubieńcem w celu opróżnienia brzuszka... Jeśli jesteś za to zapraszam na ścinanie trawy. Obiecuję, że zmienisz zdanie. Z każdym gówienkiem, które zaliczysz i poczujesz na twarzy będziesz coraz bardziej przeciw!!!! Co zrobić z durnym właścicielem psa czy kotka załatwiającego swoja potrzebę w piaskownicy, pacu zabaw dla dzieci lub trawniku???? Może niech za karę ścina trawę z zafajdanego trawnika - kosą spalinową(ma większy odrzut) i będzie po problemie??? Dobrze, że teraz zima i na chwilę jest śnieżnie biało i czysto...i trawa nie rośnie
Rozwiń
~gość~
~gość~ (6 stycznia 2009 o 14:49) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
czekam wciąż na dane tego bydlaka!!!
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (22)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!