piątek, 15 grudnia 2017 r.

Kraśnik

Prywatyzacja kraśnickiej ciepłowni - c.d

  Edytuj ten wpis
Dodano: 17 lutego 2008, 17:48
Autor: FABIAN PLAPIS

Burmistrz miasta Kraśnika chce sprzedać miejską ciepłownię za plecami załogi i wbrew woli związkowców.

Podsunął radnym uchwałę, która zmienia zasady prywatyzacji i pozwoli sprzedać firmę bez wiedzy związków zawodowych.

- To skandal i farsa. Nikt nam nie powiedział, że ma być sesja Rady Miasta i jeszcze się dowiadujemy że miasto chce zmienić zasady sprzedaży spółki. Chcą ją sprzedać za naszymi plecami. Miasto prowadziło negocjacje co do ceny a teraz burmistrz chce zadecydować o naszym pakiecie socjalnym - komentował decyzję radnych Krzysztof Skóra, przewodniczący Sekcji Zakładowej NSZZ Solidarność Pracowników KPEC.

Związkowcy narzekają, bo uchwała uniezależnia decyzję o sprzedaży Kraśnickiego Przedsiębiorstwa Energetyki Cieplnej od podpisania pakietu socjalnego przez załogę. A była to jedyna przeszkoda do sfinalizowanie transakcji.

- Zapis dotyczący negocjacji pakietu socjalnego spowodował, że pogorszyliśmy sytuację pracowników. Firmy starające się o zakup KPEC starały dać miastu jak najwyższą kwotę. Ale zabezpieczenie praw pracowniczych też kosztuje. Firma Praterm powiedziała: albo miasto chce sprzedać KPEC i zarobić jak najwięcej albo chce z tej puli przekazać pieniądze na rzecz 60 osób pracujących w spółce - przekonywał radnych do swojej uchwały Piotr Czubiński, burmistrz Kraśnika.

Miasto jest zdeterminowane, chce sprzedać spółkę Pratermowi. Może dzięki temu zainkasować 18 mln złotych. Oferty innych firm zainteresowanych ciepłownią wahały się w granicach od 9 do 12 mln złotych. Władzom zależy na tej transakcji, bo pieniądze mają być przeznaczone na inwestycje, między innymi na termomodernizację budynków.

O co spór?


Prywatyzacja zakładu trwa już ponad rok. Był to pomysł samorządu miasta, zaakceptowały go rada nadzorcza spółki i zarząd. Ale nie spodobał się związkom zawodowym i radnym Rady Miasta z PiS. Wyszli oni z inicjatywą referendum lokalnego. Odbyło się ono w listopadzie, jednak nie było wiążące dla samorządu, bo mało ludzi brało w nim udział.

W uchwale mówiącej o zasadach prywatyzacji KPEC zapisano że udziały będą zbyte na rzecz inwestora po uzgodnieniu ze związkami zawodowymi pakietu socjalnego. Teraz radni to zmienili.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
kraśniczanin
kraśniczanin
piszzz
(5) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

kraśniczanin
kraśniczanin (18 lutego 2008 o 10:05) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Panie Fabianie, należało napisać kto jak zagłosował, prasa musi działać w interesie publicznym, a nie lokalnych polityków. A więc za sprzedażą byli radni PO, Lubię Kraśnik (to też chyba PO), LiD i radny, prezes Piotr Iwan.
Rozwiń
kraśniczanin
kraśniczanin (18 lutego 2008 o 09:36) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
11-11 napisał:
czemu M.Sz. zależy tak na prywatyzacji?
chłopie czy ty w nocy nie śpisz?
o 5 rano napisać coś takiego to trzeba naprawde być flustratem!!!!


Człowiek, który ma czyste sumienie zasypia łapówkarzu o 21.30 (od tej godziny jest najzdrowszy sen) i budzi się w po 7 godzinach...
A gdzie wyczytałeś, że M.Sz. jest za prywatyzacją, czy ty jesteś taki głupi czy za to ci płacą?
Rozwiń
piszzz
piszzz (18 lutego 2008 o 08:54) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
11-11 napisał:
czemu M.Sz. zależy tak na prywatyzacji?
chłopie czy ty w nocy nie śpisz?
o 5 rano napisać coś takiego to trzeba naprawde być flustratem!!!!


Ty pisz o 4 rano lepiej
Rozwiń
11-11
11-11 (18 lutego 2008 o 08:07) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
czemu M.Sz. zależy tak na prywatyzacji?
chłopie czy ty w nocy nie śpisz?
o 5 rano napisać coś takiego to trzeba naprawde być flustratem!!!!
Rozwiń
M.Sz.
M.Sz. (18 lutego 2008 o 05:07) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Niewiedza czy świadoma próba manipulacji... trudno jest teraz rozstrzygnąć co zadecydowało, że ważni urzędnicy oraz liderzy z grona rady wypowiedzieli na sesji pewne kwestie?

Na przykład była mowa o tym, że spółka Dalkia w przetargu zaoferowała niższą cenę od PRATERMU i...

Spółka Dalkia niebawem przejmie PRATERM, po co miała więc dawać realną cenę za KPEC i działać na własną szkodę?

A oto informacja dotycząc sprzedaży Pratermu:

[url="http://www.bankier.pl/wiadomosc/Rekomendacja-Erste-Bank-dot-wezwania-na-Praterm-1712871.html"]http://www.bankier.pl/wiadomosc/Rekomendac...rm-1712871.html[/url]

oraz to:

[url="http://www.bankier.pl/wiadomosc/Dalkia-ma-zgode-UOKiK-na-przejecie-Pratermu-1711875.html"]http://www.bankier.pl/wiadomosc/Dalkia-ma-...mu-1711875.html[/url]

To co działo się na sesji to granda!

Oto stanowisko radnych PiS, które popiera również Jacek Zając:

PANIE BURMISTRZU

PANIE PRZEWODNICZĄCY

SZANOWNA RADO

Klub radnych Prawa i Sprawiedliwości, od pierwszego dnia prac zmierzających do sprzedaży pakietu akcji Kraśnickiego Przedsiębiorstwa Energetyki Cieplnej podszedł do tematu z należytą powagą. Konsekwencją takiego podejścia był aktywny udział w dyskusjach toczących się w trakcie sesji rady miasta, kierowanie licznych pytań oraz zgłaszanie wątpliwości pod adresem zwolenników tego pomysłu. Kierowała nami wyłącznie troska o sytuację materialną kraśnickich rodzin, które w większości korzystają z usług spółki ciepłowniczej.

Uznaliśmy ponadto, że w tak ważnej sprawie, jaką jest sprzedaż dostawcy ciepła, należy przeprowadzić referendum lokalne, w trakcie którego kraśniczanie sami będą mogli wypowiedzieć się na temat prywatyzacji.

Wynik referendum, które odbyło się 25 listopada 2007 roku, nie jest wiążący, ponieważ wzięło w nim udział 22% osób uprawnionych do głosowania. W referendum oddano 6663 ważnych głosów. Z tego zdecydowana większość – 6507 - odpowiedziała „nie” na pytanie: „Czy jest Pan/Pani za prywatyzacją, sprzedażą prywatnemu inwestorowi Kraśnickiego Przedsiębiorstwa Energetyki Cieplnej?”. Za prywatyzacją opowiedziało się jedynie 156 osób.

Burmistrz i Wysoka Rada nie mogą tego wyniku zlekceważyć i nie uwzględnić przy podejmowaniu kolejnych decyzji w sprawie przyszłości KPEC.

Przewodniczący rady miasta, na wniosek klubu radnych PiS, zorganizował w dniu 1 lutego 2008 roku spotkanie, na które do urzędu miasta przybyła grupa radnych oraz burmistrz ze swoim zastępcą. W trakcie spotkania dyrektor spółki KPEC zaprezentował aktualną sytuację ekonomiczną spółki. Mówił także o szansach na samodzielne funkcjonowanie i rozwój spółki, w przypadku, kiedy nie dojdzie do sprzedaży. Ze słów dyrektora łatwo było wywnioskować, że nie grozi żaden „czarny scenariusz” i brak możliwości samodzielnego funkcjonowania KPEC. Należy jednak udzielać spółce, w kolejnych latach, wsparcia finansowego, do tego potrzebna jest jednak dobra wola ze strony rady. Klub radnych PiS składa deklarację popierania wniosków budżetowych KPEC, gdyż w naszej ocenie tylko to pozwoli utrzymać cenę usług świadczonych przez spółkę na poziomie możliwym do zaakceptowania przez mieszkańców miasta.

W ostatnim czasie pojawiły się w mediach lokalnych artykuły na temat przebiegu negocjacji, prowadzonych z firmą PRATERM, przez zespół powołany przez burmistrza. Kwota, którą ujawniono w mediach, za jaką miasto chce sprzedać KPEC, w ocenie radnych PiS oraz osób znających realia gospodarcze, z którymi radni konsultowali się, jest zbyt niska. W ostatnim czasie wiele mówi się na temat zainteresowania polskimi spółkami ciepłowniczymi ze strony kapitału zachodniego. Wiele wskazuje na to, że m.in. spółka PRATERM niebawem zostanie przejęta przez francuską firmę DALKIA. Efektem rosnącego zainteresowania firmami ciepłowniczymi i konsolidacji spółek z tej branży z całą pewnością będzie realna i uczciwa wycena wartości tych przedsiębiorstw. Sprzedaż KPEC w dniu dzisiejszym należy uznać więc za przedwczesną i nie leżącą w dobrze rozumianym interesie miasta.

Interesującym aspektem prywatyzacji KPEC jest cel na jaki będą przeznaczone pieniądze uzyskane ze sprzedaży spółki miejskiej. Rada oraz społeczeństwo Kraśnika nie znają zamierzeń burmistrza, który co chwilę ogłasza nowe pomysły. Brak transparentności przy podejmowaniu decyzji o przeznaczeniu tak dużej kwoty pieniędzy budzi w nas ogromny niepokój.

Mając na względzie podniesione aspekty, towarzyszące procesowi prywatyzacji KPEC, klub radnych Prawa i Sprawiedliwości apeluje do burmistrza o nie podpisywanie umowy, która przesądzi o przekazaniu znacznej części majątku miasta w ręce prywatnej firmy.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (5)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!