sobota, 21 października 2017 r.

Kraśnik

Rachunek dla centrum kultury. Pieniądze odzyskał komornik

  Edytuj ten wpis
Dodano: 28 stycznia 2013, 16:46

Centrum Kultury i Promocji nie spieszyło się z wypłatą pieniędzy zasądzonych na rzecz byłego współpr
Centrum Kultury i Promocji nie spieszyło się z wypłatą pieniędzy zasądzonych na rzecz byłego współpr

Centrum Kultury i Promocji nie spieszyło się z wypłatą pieniędzy zasądzonych na rzecz byłego współpracownika. W efekcie musiało zapłacić również za koszty egzekucji.

– Pieniądze kilka dni temu odzyskał komornik. Wcześniej nikt się ze mną nie kontaktował, nie pytali nawet o numer konta, chociaż mieli moje dane na wcześniejszych fakturach i trzech wezwaniach do zapłaty. Ani mój telefon, ani adres się nie zmienił – mówi Jacek Michalczyk, były współpracownik CKiP. – Otrzymałem należności, dopiero kiedy komornik wysłał pisma do banku i do CKiP.

Centrum Kultury i Promocji rozwiązało umowę z Michalczykiem w 2011 r. Współpracowało z nim przez rok, a wcześniej przez 16 lat Michalczyk był pracownikiem tej instytucji. Rozwiązując umowę, centrum zarzucało mu m.in., że angażował siebie i majątek CKiP w wybory samorządowe, po stronie Piotra Cz., jednego z kandydatów na burmistrza.

Michalczyk nie zaprzeczał, że popierał Piotra Cz., ale nie zgadzał się, że można w ten sposób uzasadniać zerwanie umowy. Pozwał CKiP. Sprawa toczyła się w Sądzie Rejonowym w Kraśniku. Michalczyk wygrał. W wyroku z 10 października ubiegłego roku, zasądzono na jego rzecz 7 501,77 zł z odsetkami. CKiP miało mu również zwrócić koszty postępowania.


Wyrok uprawomocnił się 1 listopada, później nadano mu klauzulę wykonalności. Ale jak stwierdzi Michalczyk, nawet wtedy nikt z CKiP nie próbował skontaktować się z nim w sprawie wypłaty zasądzonej należności. Sprawa trafiła do komornika. W efekcie CKiP musiało wypłacić jeszcze więcej niż zasądzono, bo doszły koszty egzekucji. W sumie to ponad 11 tys. zł.

Szefowa CKiP nie komentuje na razie tej sprawy. – W środę będzie oświadczenie – ucina Wioletta Drumlak, p.o. dyrektora CKiP.

– Będę jeszcze chciał odzyskać błędnie naliczone odsetki, gdyż sąd wydając wyrok, wyliczył mi odsetki od 2012 roku a powinienem dostać jeszcze za 2011 r. – dodaje Michalczyk. – Co ciekawe, jeszcze kiedy sprawa toczyła się przed sądem, proponowałem ugodę. Chciałem odzyskać tylko wynagrodzenie, bez naliczania odsetek. Nikt tej propozycji nie przyjął.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
Petent
Ala
kierowca
(41) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Petent
Petent (6 lutego 2013 o 10:50) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Pana mecenasa z Urzędu Miasta Kraśnika nie ma w urzędzie, on jest cały czas w Sądach. Oj najeździ się, najeździ.
Rozwiń
Ala
Ala (6 lutego 2013 o 08:31) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
[url="http://krasnik.naszemiasto.pl/artykul/galeria/1719735,wiceburmistrz-stawiarski-vs-radny-madejek-sad-przeslucha,2,id,t,nk.html#plus"]http://krasnik.nasze...,t,nk.html#plus[/url]

ale jaja !!!!
Rozwiń
kierowca
kierowca (3 lutego 2013 o 10:27) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Panu Prezesowi dwa razy się wysłał ten sam tekst , to szczegół... a tak swoją drogą to zgadzam się z Prezesem, że istotniejsze od komorniczej egzekucji jest w tej sprawie to, że wyrzucając na bruk Pana Michalczyka złamano Konstytucję. Czytałem opinię jego prawnika [url="http://krasnik24.pl/index.php/news-leftmenu-106/202-aktualnoci/1216-komornik-w-centrum-kultury-i-promocji-w-krasniku"]http://krasnik24.pl/...ocji-w-krasniku[/url] Nie zauważyłem też ani w prasie ani w internecie, żeby za tamten czyn ktoś Pana Michalczyka przeprosił. Ktoś powinien za zwolnienie go odpowiedzieć przed jakimś Trybunałem, chyba przed Trybunałem Konstytucyjnym, niech prawnik Pana Michalczyka pomóżdży jeszcze!
Rozwiń
Prezes
Prezes (2 lutego 2013 o 23:34) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
[color=#343434][font=Arial, Helvetica, Verdana, sans-serif][background=rgb(252, 252, 252)]Czytam, że burmistrz zapowiedział decyzję wobec szefowej CKiP. A za co miałaby być karana Pani Drumlak? Przecież to jest szefowa, która ma swoich księgowych. Czy księgowi powiedzieli jej o przeterminowanej należności do zapłaty, a ona odmówiła zapłaty? A może księgowi nie powiedzieli jej, że jest coś do zapłaty? W każdej firmie szef wie tyle o jej finansach, ile się dowie od Głównego Księgowego! Przecież to nie Pani Drumlak zwolniła Pana Michalczyka. To nie Pani Drumlak odmówiła zawarcia ugody, bo wtedy nie rządziła ani miastem ani CKiP. To nie Pani Drumlak pilnuje buchalterii w CKiP. To nie Pani Drumlak rozdaje karty w mieście. Pani Drumlak ma w CKiP 1000 innych spraw na głowie. Najpierw zwolnili bezprawnie PanaMichalczyka, a teraz chcą karać Panią Drumlak? Bez przesady. Niech ustalą, kto naprawdę jest odpowiedzialny za wyrzucenie Jacka na bruk i za upokarzanie go przez niepłacenie zasądzonej kwoty. Wątpię, żeby Pani Drumlak miała z tym coś wspólnego. Dziś sprawę wygrał Pan Michalczyk, jutro wygra ją Pani Drumlak. Na szczęście w sądach można ugrać sprawiedliwość. Przynajmniej w Kraśniku![/background][/font][/color]
Rozwiń
Prezes
Prezes (2 lutego 2013 o 23:33) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
[color=#343434][font=Arial, Helvetica, Verdana, sans-serif][background=rgb(252, 252, 252)]Czytam, że burmistrz zapowiedział decyzję wobec szefowej CKiP. A za co miałaby być karana Pani Drumlak? Przecież to jest szefowa, która ma swoich księgowych. Czy księgowi powiedzieli jej o przeterminowanej należności do zapłaty, a ona odmówiła zapłaty? A może księgowi nie powiedzieli jej, że jest coś do zapłaty? W każdej firmie szef wie tyle o jej finansach, ile się dowie od Głównego Księgowego! Przecież to nie Pani Drumlak zwolniła Pana Michalczyka. To nie Pani Drumlak odmówiła zawarcia ugody, bo wtedy nie rządziła ani miastem ani CKiP. To nie Pani Drumlak pilnuje buchalterii w CKiP. To nie Pani Drumlak rozdaje karty w mieście. Pani Drumlak ma w CKiP 1000 innych spraw na głowie. Najpierw zwolnili bezprawnie PanaMichalczyka, a teraz chcą karać Panią Drumlak? Bez przesady. Niech ustalą, kto naprawdę jest odpowiedzialny za wyrzucenie Jacka na bruk i za upokarzanie go przez niepłacenie zasądzonej kwoty. Wątpię, żeby Pani Drumlak miała z tym coś wspólnego. Dziś sprawę wygrał Pan Michalczyk, jutro wygra ją Pani Drumlak. Na szczęście w sądach można ugrać sprawiedliwość. Przynajmniej w Kraśniku![/background][/font][/color]
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (41)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!