sobota, 18 listopada 2017 r.

Kraśnik

Spławy I: Rozpędzone bmw uderzyło w drzewo

  Edytuj ten wpis
Dodano: 3 lutego 2011, 09:45

Wypadek w m. Spławy I (KWP)
Wypadek w m. Spławy I (KWP)

Kierowca stracił panowanie nad bmw w czasie wyprzedzania. Rozpędzone auto uderzyło w drzewo. Kierowca wyszedł z wypadku bez większych obrażeń, ale do szpitala trafiła jego ciężko ranna żona.

Do wypadku doszło we wtorek po południu w miejscowości Spławy I, w pobliżu zjazdu z obwodnicy.

- Kierujący samochodem marki BMW 29-letni Dawid K. prawdopodobnie podczas manewru wyprzedzania stracił panowanie nad pojazdem i uderzył w drzewo – wyjaśnia policja. - Obrażeń ciała doznała 29-letnia żona kierującego. Z objawami stłuczenia mózgu, złamaniem kości miednicy i uda została przewieziona do szpitala w Kraśniku, jej stan lekarze określili jako ciężki. Dawid K. nie odniósł poważniejszych obrażeń.

Policjanci wyjaśniają wszystkie szczegóły i okoliczności zdarzenia.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
anna
nikt
OCO
(3) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

anna
anna (4 lutego 2011 o 22:47) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Byłam przy nich po tym wypadku do czasu przybycia karetki. Jechałam też BMW tylko samochód za nimi. Zjeżdżaliśmy z obwodnicy za ciągnikiem. Oczywiście tuż za zjazdem, odkąd jest obwodnica, inna bajka. Ślizgawica taka, że ciężko było wyhamować. Jechał przed nami ciągnik, też pewnie bym go w tym miejscu próbowała wyprzedzić, no bo kto by nie wyprzedził ciągnika. Moje pytanie to takie ile można mieć na liczniku jadąc za ciągnikiem??? Pech i nic więcej! Brawura? - nic podobnego! Było naprawdę ślisko i byle jaka prędkość przy tak śliskiej nawierzchni szczególnie w przypadku tylnego napędu w BMW i nieszczęście gotowe. Współczuję temu chłopakowi, mam nadzieję, że jego żona z tego wyjdzie, bo z tego co widziałam, to paskudnie to wyglądało. Pozdrawiam ich serdecznie i zastanawia mnie jedno - skąd ta znieczulica wśród ludzi. Przejechać po częściach auto po wypadku dalej i nie udzielić im żadnej pomocy??? Ludzie, przecież to mógłby być każdy z nas??? Życzę powrotu do zdrowia żonie tego kierowcy. Pozdrawiam. Anna
Rozwiń
nikt
nikt (4 lutego 2011 o 17:44) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
boże szkoda tej dziewczyny znałem ja . była super . z rodzinna ... jest cos nie tak co kilka miesiecy ktos obkradał im sklep ale wdupe z nimi niech ... wyjdzie z tego !!!
Rozwiń
OCO
OCO (4 lutego 2011 o 13:27) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
POMOC DLA POSZKODOWANYCH W TYM WYPADKU W UZYSKANIU ODSZKODOWANIA I ZADOŚĆUCZYNIENIA.
KONTAKT TEL.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (3)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!