wtorek, 12 grudnia 2017 r.

Kraśnik

Staruszka pięć dni spędziła w studni

  Edytuj ten wpis

74-letnia mieszkanka Kolonii Studzianki koło Zakrzówka Helena J. siedziała w głębokiej studni na polu od piątku. Jest osłabiona, ale jej życiu nie grozi niebezpieczeństwo.

Staruszka zaginęła w piatek. O zaginięciu Heleny J. rodzina poinformowała policję w niedzielę wieczorem, gdy trzydniowe poszukiwania prowadzone na własną rękę nic nie dały. Od niedzieli szukała jej miejscowa policja, straż pożarna i mieszkańcy okolicznych wsi.

74-latkę odnaleziono wczoraj, 2 kilometry od domu. Jak się okazało, kobieta wpadła do niewidocznej, niezabezpieczonej studni o głębokości ponad 4 metrów

Wpadając do środka potłukła się i sama nie mogła się wydostać. A wołania o pomoc w szczerym polu nikt nie usłyszał.

Kobieta jest osłabiona, lecz nie odniosła poważniejszych obrażeń. Obecnie przebywa w Szpitalu Rejonowym w Kraśniku. Policjanci oznakowali niebezpieczne miejsce.


Więcej jutro w Dzienniku Wschodnim


  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!